Jak dziecko oddycha przy zapaleniu płuc?
No dobra, spróbujmy to przerobić... Z punktu widzenia mamy, powiedzmy, bo tak mi najłatwiej.
"Jak to jest, kiedy maluch ma zapalenie płuc i oddycha? Jezu, pamiętam jak dziś, kiedy Mikołaj tak ciężko oddychał... To było przy wirusowym zapaleniu, to wiem. Słyszałam wtedy ten oddech... taki charakterystyczny świszczący oddech. No taki, że serce mi pękało. Wiesz, jakby coś mu przeszkadzało oddychać? Brr, aż mnie ciarki przechodzą.
Lekarz, pamiętam, mówił coś o osłabionym szmerze pęcherzykowym i szmerze oskrzelowym. Co to w ogóle znaczy? Niby tłumaczył, ale ja i tak byłam przerażona. Chyba chodziło o to, że powietrze nie dochodziło tak, jak powinno, do płuc. Albo coś takiego. Nie wiem, może źle zapamiętałam.
No i RTG. Brzmi groźnie, prawda? Ale konieczne, żeby zobaczyć, co tam się dzieje w tych małych płuckach. I wiecie co? Tak sobie myślę... Chyba najważniejsze, żeby po prostu zauważyć, że coś jest nie tak z oddechem dziecka. Nie lekceważyć tego, bo to może być cokolwiek, a lepiej sprawdzić, dmuchać na zimne, jak to mówią. No i zaufać lekarzom, oczywiście! Oni wiedzą, co robią. No, przynajmniej powinni, mam nadzieję..."
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.