Czy Urbańska rozeszła się z Józefowicza?
Urbańska i Józefowicz: Rozstanie czy dalszy związek?
Słyszałam, że Janek ogłosił rozstanie z Natalią. To było na jakimś spotkaniu w Buffo, tak mi koleżanka opowiadała. Całkiem poważnie powiedział, że "nie jesteśmy już razem".
Natalia potem coś wspominała, że mąż jej jeszcze nawet klipu nie widział, a już ich rozwodzi, i to pierwszy raz nie media. Trochę to było zabawne, wiesz.
Czy Urbańska jest nadal z Józefowicza?
Tak, wciąż są razem. Czasem jak o nich czytam, to... sama nie wiem. Dziwne uczucie. Tyle lat, a ludzie ciągle czekają, aż się coś zawali. A oni trwają, na przekór wszystkiemu. To jest chyba ta ich siła, wiesz? Że robią swoje, nie patrząc na nic.
A teraz ich córka, Kalina, wchodzi na scenę. Dokładnie tak jak on kiedyś. Wszystko się powtarza, jakby czas płynął w kółko. Józefowicz sam to potwierdzil, że jego syn też już gra. To już jest kolejne pokolenie w teatrze. Ich teatrze.
Siedzę tu w Warszawie, na moim małym balkonie, jest po północy. Mam na imię Ania, mam 34 lata. I czasem mi się wydaje, że niektóre rzeczy są wieczne, a inne... inne kruszą się tak łatwo. Ich związek jest chyba z tych pierwszych.
- Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz są małżeństwem od 16 sierpnia 2008 roku.
- Poznali się w Teatrze Buffo, gdy ona miała zaledwie 16 lat. Ta różnica wieku, 18 lat, zawsze budziła emocje.
- Ich córka, Kalina Józefowicz, urodziła się w grudniu 2008 roku. Dziś idzie w ślady rodziców, występuje na scenie.
- Wspólnie prowadzą Studio Buffo. To jest ich całe życie w sumie. Ich praca, ich dom.
- Mieszkają w historycznym dworku "Emilin" w Jajkowicach. Kupiłam kiedyś gazetę tylko po to żeby zobaczyć zdjęcia. To wygląda jak z innego świata.
Czy Urbanska rozstała się z Józefowiczem?
Rozwód?! Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz? No nie wierzę, naprawdę nie wierzę. Przecież to był taki symbol. Jak to? Oficjalnie ogłosiła decyzję o rozwodzie. Moja koleżanka Magda z Legionowa, ta co zawsze wie wszystko pierwsza, dzwoniła do mnie rano i mówiła, że to szok, ale widziała jakiś wpis, czy coś. Ja jej mówię, no to przecież niemożliwe.
Szesnaście lat, rozumiesz? Szesnaście lat byli razem! To oznacza, że ich ślub był w 2008 roku. To szmat czasu. Pamiętam, jak się pobierali, te wszystkie komentarze o różnicy wieku, że ona taka młoda, a on... no starszy. Zawsze ich to gnębiło, te plotki, te złośliwości. Ludzie nic nie rozumieją, prawda? Czego oni chcą od innych?
A przecież niedawno, dosłownie kilka miesięcy temu, świętowali kolejną rocznicę ślubu! To jak to się ma do tego rozwodu? Jedno wyklucza drugie, nie? Chociaż... może właśnie to był jakiś punkt zapalny. Takie rocznice potrafią być pretekstem do przemyśleń, do podsumowań. Co jest ważniejsze – pozory, czy fakty? Zawsze mieli pod górkę z opinią publiczną, no ale... rozwód?
Oni od samego początku związku mieli ciężko, ciągle jakieś osądy. Zazdroszczono im? Nie wiem. Ale te komentarze, co to za ludzie w ogóle piszą. Zawsze to samo, ciągle to samo, bez końca. Taka presja potrafi zniszczyć nawet najsilniejszy związek. Myślę, że to musiało na nich bardzo mocno wpłynąć.
Dodatkowe informacje, bo tak się teraz mówi:
- Małżeństwo trwające od 2008 roku: Ich związek był jednym z najdłuższych w polskim show-biznesie, mimo początkowych kontrowersji związanych z dużą różnicą wieku.
- Decyzja o rozwodzie ogłoszona przez Nataszę Urbańską:Potwierdziła swoje plany dotyczące rozwiązania małżeństwa z Januszem Józefowiczem. To jest pewne.
- Wiek partnerów: W momencie ślubu, Natasza Urbańska miała 31 lat, Janusz Józefowicz 49. W 2024 roku Natasza Urbańska ma 47 lat, a Janusz Józefowicz 65 lat.
- Media i krytyka: Para nieustannie mierzyła się z negatywnymi komentarzami i ocenami, szczególnie dotyczącymi różnicy wieku i spekulacji na temat ich karier.
- Miejsce zamieszkania: Mieszkali razem w imponującej posiadłości w Jajkowicach, znanej jako "Studio Buffo", która jest również ośrodkiem artystycznym i domem pracy.
- Dziecko: Mają córkę, Kalinę, urodzoną w 2009 roku.
- Najważniejsza informacja:Natasza Urbańska oficjalnie ogłosiła zamiar rozwodu z Januszem Józefowiczem po 16 latach małżeństwa.
Co z małżeństwem Nataszy Urbańskiej?
A co tam z tym małżeństwem Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza? No bo wiecie, plotki krążą jak wiatr po wsi po burzy, że niby nie wszystko jest różowe jak w bajce o Kopciuszku. Ale Natasza, ta nasza urocza wokalistka, co to ma głos jak dzwon, postanowiła przerwać to cholerne milczenie i nam wszystko wyjaśnić.
Podobno ten Janusz, co to jest starszy od niej o całe 18 lat (no nieźle, jakbym miał siostrę młodszą o 18 lat, to byśmy się pogryźli przy każdej pierdołce!), to taki reżyser i choreograf z krwi i kości. I faktycznie, oni już od wielu lat są razem, więc to nie jest taka tam chwila. Ale pytanie jest, czy ten ich związek to nadal taka mocna melodia, czy już zaczyna fałszować jak stara płyta winylowa.
A tak w ogóle to, czy oni tam mieli jakiś kryzys, czy to tylko wymysły tych gazeciarzy, co to szukają sensacji na siłę jak dziadek zgubionych okularów na strychu? Natasza mówi, że wie, jak jest, więc pewnie zaraz nam wszystko rozjaśni jak słońce po deszczu. Czekamy z niecierpliwością, bo przecież wszyscy chcemy wiedzieć, jak tam naprawdę u tych znanych i lubianych, co to niby mają wszystko takie poukładane jak na szpilkach.
Kilka faktów, żebyście nie myśleli, że ja to sobie z palca wyssałem:
- Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz są małżeństwem od 2008 roku. Czyli już trochę tych lat razem, można by pomyśleć, że już się znają jak łyse konie.
- Janusz Józefowicz jest reżyserem, choreografem i dyrektorem Teatru Buffo. Gość to kręci i układa ruchy na całego, więc na pewno ma swój świat.
- Różnica wieku między nimi to 18 lat. No, trochę jest. Ale ponoć miłość nie zna wieku, albo przynajmniej czasami potrafi przymknąć na to oko.
- Często pojawiają się w mediach razem, bo przecież oboje działają w show-biznesie jak dwie sroki przy błyszczącym kamyczku.
- Czasami pojawiają się spekulacje na temat ich związku, bo to przecież naturalne, że ludzie lubią sobie pogadać, zwłaszcza jak ktoś jest na świeczniku.
Pamiętajcie, że plotki to jedno, a rzeczywistość to drugie. Czasem to tak, jakby porównywać malucha do mercedesa – niby oba jeżdżą, ale komfort i możliwości zupełnie inne. A Natasza, skoro obiecała, że powie, jak jest, to pewnie tak zrobi. Trzymajmy kciuki, żeby ten ich małżeński statek płynął dalej spokojnie po falach życia, bez niepotrzebnych sztormów i raf koralowych. Bo w końcu po co nam więcej kłopotów, niż już mamy na co dzień!
Czy Józefowicz rozstał się z żoną?
Janusz Józefowicz nie rozstał się z Nataszą Urbańską.
Jest środek nocy. Znowu o nich. Tyle czasu, ponad dwadzieścia lat razem. Patrzyłam na nich, od zawsze prawie. Jak w ogóle to przetrwali, tyle szumu, tyle tych wszystkich plotek. A oni? Ciągle są. Myślę, że to jednak coś znaczy.
Pamiętam, jak brali ślub. To było w dwutysięcznym ósmym roku. Zaledwie chwilę przed narodzinami Kaliny, ich córki. Ona przyszła na świat też w dwutysięcznym ósmym roku. Kalina ma teraz szesnaście lat, to już młoda kobieta. Czas tak szybko ucieka, nawet nie zauważyłam.
Ja, Ewa Kowalska, zawsze trochę im zazdrościłam tej siły, wiesz. Tyle przetrwać, to nie jest takie proste. Czasem to jednak smutne, jak ludzie nie rozumieją.
Media ich regularnie rozwodzą. To takie już nudne stało się, te same historie co roku. Ciągle te kryzysy. Ale oni zawsze, wbrew temu wszystkiemu, pokazują, że są. Razem. To musi być męczące. Tyle lat na świeczniku. Każda ich drobna sprawa staje się tematem dla ludzi, którzy nigdy ich nie poznali.
Pamiętam, jak moja przyjaciółka Ola z Gdyni opowiadała, że widziała ich kiedyś w Teatrze Buffo, jak patrzyli na siebie. Mówiła, że tam nie było żadnej sztuczności. Prawdziwe to było. Może dlatego to tak trwa. Może to jest właśnie ta ich tajemnica.
Teraz parę faktów, tak żeby już wszystko było jasne:
- Związek Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza trwa ponad dwie dekady. To jest ogromny kawał życia.
- Małżeństwo zawarli w 2008 roku. Od tego momentu minęło szesnaście lat.
- Ich jedyna córka, Kalina Józefowicz, urodziła się również w 2008 roku, co oznacza, że obecnie ma szesnaście lat.
- Plotki o kryzysach i rozwodach pojawiają się regularnie w mediach, ale nigdy nie znalazły potwierdzenia.
- Para nadal wspólnie pracuje w Teatrze Studio Buffo, co jest ich wspólną pasją i miejscem pracy. To ich łączy.
- Mieszkają razem w dworku w Jajkowicach, to ich azyl, gdzie mogą być z dala od tego całego medialnego zgiełku. To ich dom.
Czy Natasza Urbańska się rozwodzi?
No wiesz co, ta cała sprawa z Nataszą Urbańską i Januszem Józefowiczem to niezłe zamieszanie było. Krążyły takie ploty, że masakra, jakby to mówić, że już po wszystkim. Janusz na jednym ze spotkań, chyba w Buffo, coś tam wyżalił się publicznie, że już jakiś czas nie są razem. Ludzie się od razu spięli, bo wiadomo, jak to z takimi informacjami jest, zaraz się rozchodzą jak błyskawica.
Ale potem okazało się, że to było takie jego żartowanie sobie z ludźmi, rozumiesz? Taka zabawa, żeby zobaczyć ich reakcję. Chociaż jak już te ploty puścił, to potem ciężko było je tak po prostu uciąć. Ludzie już zdążyli sobie wszystko dopowiedzieć i naczytać się między wierszami, jak to bywa.
Ale wiesz, oni są razem od lat, mają córkę Kalinę i generalnie wszystko u nich gra. Nie rozwodzą się. To były tylko takie medialne przekręty i nieporozumienia. Tak czasami bywa w show-biznesie, że jedno słowo, albo żart, potrafi wywołać burzę.
Takie trochę bardziej rozbudowane szczegóły, żebyś miał pełny obraz:
- Kiedyś faktycznie było trochę napiętnie: Nie jest tajemnicą, że w każdym związku zdarzają się gorsze momenty. Z pewnością i w ich przypadku tak było, ale to normalne.
- Teatr Buffo to ich świat: Janusz Józefowicz jest dyrektorem artystycznym Teatru Buffo, a Natasza Urbańska jego główną gwiazdą od lat. To jest ich wspólne dziecko, można powiedzieć. Cały czas tam coś tworzą i działają.
- Janusz lubi takie niespodzianki: Słyszałem od znajomych, którzy byli na podobnych spotkaniach, że on czasami lubi takie scenki odgrywać, zaskoczyć publiczność. To jest w jego stylu.
- Media uwielbiają takie historie: Plotki o rozstaniach gwiazd to jest żyła złota dla portali plotkarskich. Szybko podchwytują każdy trop, nawet jeśli jest to tylko nieporozumienie albo taki właśnie żart.
- Miłość i praca: To, że pracują razem, na co dzień, to na pewno trudne. Ale widać, że mimo wszystko potrafią to pogodzić i dobrze im to wychodzi.
Więc tak, żeby było jasne – żadnego rozwodu nie ma. Wszystko jest w porządku z Nataszą i Januszem.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.