Z czym podać krokiety na obiad?

42 wyświetleń
Krokiety z pieczarkami i serem smakują wyśmienicie z domowym sosem czosnkowym lub tradycyjnym ketchupem. Stanowią również doskonały dodatek do aromatycznego barszczu. To proste i ekonomiczne danie obiadowe.
Komentarz 0 polubień

Z czym podawać krokiety na obiad? Jakie dodatki pasują najlepiej?

Krokiety to jest w ogóle coś niesamowitego, taka mała, chrupiąca paczuszka z ciepłym nadzieniem, która potrafi przywołać tyle wspomnień. Dla mnie to zawsze smak dzieciństwa, tych długich, leniwych obiadów u babci w kuchni, gdzie zawsze unosił się ten zapach pieczonych placuszków. No i oczywiście pytanie, z czym je podawać, zawsze wywoływało taką małą, domową dyskusję.

Moją ulubioną opcją zawsze jest sos czosnkowy, ten z jogurtu naturalnego, świeżo posiekanego czosnku i odrobiny koperku.

Pamiętam, jak kiedyś, to było chyba 12 listopada dwa lata temu, akurat byłam w Łodzi na Piotrkowskiej, i w takim małym sklepiku z przyprawami, co go prowadziła pani Basia, kupiłam idealne suszone zioła do tego sosu, i od tamtej pory to już mój przepis numer jeden. Nie ma nic lepszego niż ten pikantny smak przełamujący delikatność ciasta.

No ale czasami nie ma co udawać, że ketchup nie jest super opcją, bo jest.

Zwłaszcza, jak się człowiek śpieszy, albo po prostu ma taką ochotę na coś prostego, znajomego, ten zwykły, pomidorowy ketchup, co go zawsze mam gdzieś tam z tyłu lodówki, pasuje idealnie. To takie małe, codzienne przyjemności, prawda. Nie musi być zawsze super wyszukane.

A jak jeszcze barszcz jest, ten prawdziwy, domowy, czerwony, to krokiety to wtedy dopełnienie, jak marzenie.

Pamiętam raz, w lutym zeszłego roku, moja sąsiadka, pani Jadzia z drugiego piętra, przyniosła mi taki barszcz wigilijny, chociaż to był środek zimy, bo wiedziała, że sama jestem zapracowana i nie mam czasu na gotowanie. To były takie pyszne, gorące krokiety z barszczem, czułam wtedy takie prawdziwe ciepło w sercu, nie tylko w brzuchu.

I nie ma co ukrywać, te domowe, co się je samemu robi, z pieczarkami i serem żółtym, to jest zupełnie inna bajka.

Serio mówię, te sklepowe to nie to samo, co te co się samemu nakręci, poświęci te pół godziny, a składniki, powiedzmy, piętnaście złotych za pieczarki i ser, plus mąka, mleko na ciasto – wychodzi takie coś co smakuje i kosztuje grosze, a satysfakcja jest ogromna. Mam zawsze wtedy obiad na dwa dni, albo i więcej, jak dobrze pójdzie.

Z czym można podać krokiety z mięsem?

Te krokiety... z mięsem. Wiesz, czasami tak myślę, siedząc tu po północy. Z czym ja bym je sam zjadł. Pamiętam, jak mama zawsze podawała je z tym czystym, czerwonym barszczem. Taki gorący, lekko kwaskowy. To był smak domu.

Można też, tak myślę, z czymś lekkim. Jakieś surówki. Wiesz, takie poszatkowane warzywa, z odrobiną śmietany albo majonezu. Taka świeżość, żeby przełamać ten mięsny smak. Coś, co odświeża.

Nie wiem. Czasem myślę o tych smakach z dzieciństwa. O tym, jak proste rzeczy potrafiły cieszyć.

  • Czysty, czerwony barszcz: To klasyka. Bez dwóch zdań.
  • Surówki: Koniecznie coś świeżego. Ogórkowa, marchewkowa, albo zwykła biała kapusta.

Tak jakoś. Myśli błądzą w nocy. Czasem myślę, czy jeszcze kiedyś będzie tak prosto.