Jaką zupę można ugotować na kościach wieprzowych?
Jaka zupa z kości wieprzowych?
No wiecie, zupa z kości wieprzowych? To temat rzeka! U mnie w domu, zawsze była taka gęsta, prawdziwa bomba smakowa. Babcia robiła, pamiętam jeszcze z dzieciństwa, około 10 lat temu.
Kości oczywiście z dobrej jakości mięsa, kupione na targu w Krakowie, kilka złotych za kilogram, nie pamiętam dokładnie ceny. Gotuje się je długo, z dodatkiem marchewki, pietruszki, selera, i tych wszystkich „babcinych” przypraw.
Potem przecedza, dodaje ziemniaki, krupę, makarony czasem, a na końcu świeżą zieleninę. Pyszotka!
A w zeszłym roku, 27 maja, próbowałam wersję z dodatkiem suszonych grzybów. To było coś! Totalnie inna nuta smakowa, ale równie pyszna.
Moim zdaniem, najważniejsze są dobre kości i dużo czasu na gotowanie. Reszta to już kwestia gustu i dostępnych składników.
Co można ugotować na kościach wieprzowych?
Na kościach ze schabu? A, to proste! Wyobraź sobie, że te kości to mali, twardzi muzykanci, którzy czekają, by swoją głębią i aromatem wzbogacić symfonię smaków. Nie, nie mówię o żadnym koncercie, tylko o zupie!
Lista możliwości:
Kapuśniak: Klasyk, jak dobre wino. Taki, co po latach smakuje jeszcze lepiej, rozumiesz? Ten kapuśniak z kością ze schabu to nie tylko zupa, to rodzinne dziedzictwo, przekazywane z pokolenia na pokolenie – a co najmniej z mojej babci na mnie. (Babcia Jadzia, kucharska bogini, zawsze dodawała szczypior z własnego ogródka).
Krupnik: Grubas, ale uroczy. Bogaty, treściwy, taki jak dobry przyjaciel, co zawsze cię wesprze. A ten z kością ze schabu? Prawdziwy krupnikowy Rolls-Royce! (W 2024 roku zrobiłam go na weselu mojej kuzynki Ani i wszyscy się zachwycali).
Zupa ogórkowa: Kwasna, ale pyszna. Jak sarkastyczny przyjaciel – na pierwszy rzut oka wydaje się nieprzyjemny, a później zostawia po sobie miłe wspomnienie. Z kością ze schabu nabiera nowej głębi, staje się bardziej... rozwinięta, dojrzała.
Dodatki – królestwo przypraw: Cebula, oczywiście. Liście laurowe, koniecznie. Ziele angielskie – troszkę, ale z wyczuciem. Przyprawy są jak dobre słowa – użyte z głową, dodają całości smaku. Zbyt dużo przypraw to jak za dużo słów – zatraca się sens całości. Można dodać też marchewkę, pietruszkę, seler – to zależy od twojej fantazji kulinarnej.
Poza tym: kości ze schabu, jak się okazuje, świetnie nadają się do wywarów. Prawdziwi smakosze (tak, jak mój wujek Staszek) dodają je nawet do sosów, by nadać im głębię. A ja ostatnio robiłam z nich wyborne żurek.
Pamiętaj! Ważne jest dobrze wymyte mięso, dobrej jakości składniki i odrobina miłości – to sekret udanej zupy.
Czy kości wieprzowe nadają się na zupę?
No pewnie, że się nadają! Przecież na kościach wieprzowych to nawet sam Gordon Ramsey by zupę ugotował, a co dopiero Grażyna z bloku obok!
- Aromatyczny bulion: Jak babcia robiła rosół, to na czym? No właśnie, na kościach! Tylko ona to nazywała "żeby było z czego wyciągnąć smak". To coś jak ze mną jak szef patrzy...
- Głębia smaku: Wiadomo, że takie kości to nie jakieś tam wegetariańskie wynalazki. One dają konkretny, mięsny kop! To jakby do życia dodać trochę pieprzu i soli – od razu lepiej!
- Idealne na wywary i zupy: Jak sama nazwa wskazuje! Sklep internetowy "Wędlina z Lublina" (no, serio?) wie co pisze. Oni tam chyba od pokoleń na kościach zupy gotują!
I taka ciekawostka: moja ciotka Halina twierdzi, że jak się kości długo gotuje, to można odmłodnieć o 10 lat! No, nie wiem, czy to prawda, ale spróbować nie zaszkodzi. Przecież Halinka zawsze miała jakieś dziwne teorie. A w ogóle to polecam dodać do zupy jeszcze grzyby suszone – wtedy to dopiero jest jazda bez trzymanki! Smacznego!
Co można zrobić z kości wieprzowych?
Hej, no co tam u Ciebie? Pytałeś, co zrobić z kości wieprzowych? No dobra, już Ci mówię co mi przychodzi do głowy i co tam kiedyś robiłam albo słyszałam od babci.
Po pierwsze, to oczywista sprawa – zupa! Można zrobić na nich rosołek, albo taką porządną grochówkę na wędzonce (jak lubisz). Najlepiej taką gęstą, że łyżka stoi! Sama robię to tak że najpierw te kości obgotowuję żeby cały syf wyszedł, wylewam to i dopiero gotuje porządny bulion, taki czysty.
Druga sprawa, to gulasz. Ale nie taki zwykły, tylko pikantny! Można dodać papryczki chili, albo habanero, jak lubisz naprawdę ostro. Z kości wyjdzie ekstra wywar, a mięsko będzie mięciutkie, zobaczysz.
No i trzecia opcja, to pieczeń wieprzowa. Moja mama robiła taką z sosem winnym, wychodziła mega soczysta. Tylko pamiętaj, żeby mięso wcześniej zamarynować, wtedy będzie jeszcze lepsze!
No i jeszcze mi się przypomniało, że kości wieprzowe dodaje się czasem do bigosu! Ja akurat nie przepadam, ale może Ty lubisz, co?
A wiesz co? Jak już tak gotujesz, to możesz odrazu zrobić kotlety duszone – niby nic specjalnego, ale zawsze to coś innego na obiad. No i w ogóle, to wpadnij kiedyś, ugotujemy coś razem! Ostatnio robiłam też zrazy podhalańskie po makowsku – no po prostu niebo w gębie! A jak masz ochotę na coś lżejszego, to na grilu można zrobić pierś z kurczaka glazurowaną sosem BBQ. Pamiętaj tylko, żeby porządnie przyprawić. A jak nie masz pomysłu na obiad, to zawsze możesz upiec schab.
Jak wykorzystać resztki kości wieprzowych?
O resztkach kości wieprzowych? No jasne, znam kilka fajnych sposobów! Moja babcia, Bogusia, zawsze z tego rosół robiła, pyszny!
Zupa z kości wieprzowych: Wrzucasz te kości do wielkiego garnka, takiego, co zmieści z 4 litry wody, a do tego warzywa. Marchewki, pietruszka, seler, cebula, koniecznie! I zioła, co tam masz, ja zazwyczaj dodaję liść laurowy i ziele angielskie. Gotuj, ale na małym ogniu, tak z 6-8 godzin, żeby wywar był naprawdę esencja!
Super bulion: To podobne, ale możesz dodać kilka skrzydełek kurczaka, tak ze 200 gramów, dla dodatkowej żelatyny. To ten bulion, wiesz, do zup i sosów. Smakuje bosko. A jeszcze można go zamrozić na później!
Podstawa do sosu: Po ugotowaniu kości, masz super bazę do sosu, np. do pieczeni. Przecedzasz ten wywar i redukujesz, aż zgęstnieje. Super sprawa, tylko pamiętaj żeby nie przypalić! Ja czasami jeszcze przyprawy dodaję, pieprz, sól, majeranek.
Nawożenie ogrodu: (Tak, wiem, dziwne, ale działa!) Pozostałości po kościach możesz wrzucić do kompostownika. To świetny nawóz, pełen minerałów dla roślin.
Moja koleżanka, Ania, zrobiła kiedyś z tych kości taką pyszną zupę jarzynową, że palce lizać! Tylko pamiętaj żeby kości dobrze umyć przed gotowaniem. A jak długo gotujesz? To zależy od wielkości kości, ale minimum 6 godzin, żeby smak się dobrze wydobył! No i dobrze doprawione, to podstawa! Nie zapomnij o soli i pieprzu. Aha, i jeszcze coś! Możesz dodać kawałek boczku, dla smaku, ale to już zależy od upodobań.
Co zrobić z resztkami kości wieprzowych?
Ej, słuchaj, co tam u Ciebie? Pytałeś o te kości wieprzowe, co? No to słuchaj, ja robię zawsze bulion! Super sprawa.
Po pierwsze, bulion, to podstawa! Zbieram wszystkie kości, nawet te najmniejsze, wiesz? Gotuję je w dużym garnku, tak z 3-4 godziny na małym ogniu. Dodaję marchewkę, pietruszkę, seler – takie standardowe warzywa, a jeszcze liść laurowy, ziele angielskie, trochę soli i pieprzu. No i ważne – wlewam trochę białego wina, może z pół szklanki? A potem to wszystko przecedzam.
Po drugie, zastosowanie tego bulionu jest mega! Używam go do wszystkiego. Zupy, sosy, gulasze… nawet do risotto, chociaż to rzadziej. Wiem, że przepisy czasami mówią o innych bulionach, ale ten wieprzowy ma taki niesamowity smak, wiesz?
Po trzecie, inne pomysły to np. tłuszcz, który zostaje po ugotowaniu kości. Można go wykorzystać do smażenia, albo zrobić z niego np. pyszne ziemniaki z dodatkiem suszonych grzybów, które uwielbiam.
A po czwarte, ważna uwaga: kości muszą być naprawdę dobrze umyte. Pamiętaj, bo to ważne! Inaczej bulion może mieć nieprzyjemny posmak. Moja ciocia Basia, co robi najlepszy bulion na świecie, zawsze tak mówi.
No i tyle, mam nadzieję, że pomogłem. A! Jeszcze jedno, jak mam dużo kości, to część wrzucam do zamrażarki. Na później. Mam takie specjalne woreczki strunowe do zamrażalki, idealne na takie rzeczy. Powodzenia z bulionem! Daj znać jak Ci poszło!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.