Jaka wódka jest ziemniaczana?
No dobra, wódka ziemniaczana... No właśnie, jaka? Jak tak słyszę to hasło, od razu w głowie mam Częstochówkę. I wiecie co? Pamiętam jak dziś, ten pierwszy raz... Boże, jak mnie wtedy zaskoczyła! Serio. Spodziewałam się, nie wiem, jakiegoś strasznego kopnięcia, w końcu wódka, nie? A tu taka delikatność, taki smak... bogaty, no po prostu czułam te ziemniaki! Jakby miały jakiś, nie wiem, ukryty aromat. To w ogóle da się tak opisać? Chyba się nie da.
W ogóle, to tak sobie myślę, że to jest coś więcej, niż tylko zwykły alkohol. To jest... no nie wiem, kawałek naszej historii, polskiej tradycji po prostu. Zamknięty w butelce. No i jak ktoś pyta, jaka wódka ziemniaczana dobra? To ja bez wahania powiem: spróbuj Częstochówki. No i dobra, może nie jest najtańsza, ale... no kurczę, warto. Warto, jak szukasz czegoś wyjątkowego, takiego... hmm... no takiego, co ma duszę. Bo niektóre wódki po prostu tej duszy nie mają, prawda? A ta... a ta ma. I tyle.
W ogóle, wiesz co mi jeszcze przyszło do głowy? Że kiedyś, jak byłam u babci na wsi, to ona mi opowiadała, jak to kiedyś robili bimber. No, nie z ziemniaków, ale... ta cała historia z tym pędzeniem... to chyba w każdej wódce jest trochę tej legendy, tej... no tej polskiej duszy, o której wspomniałam. Nie wiem, może głupoty gadam, ale tak to czuję. Po prostu.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.