Jak zrobić farsz do pierogów z mięsem wieprzowym?
Jak zrobić pyszny farsz do pierogów z wieprzowiny?
Robię farsz do pierogów zawsze tak samo, przepis mam od babci. Najlepsza jest łopatka, około pół kilo, mielę ją sama, nie lubię gotowego mięsa.
Cebulę, dwie spore, siekam drobno, smażę na smalcu, zawsze tak robiła babcia, pachnie wtedy obłędnie.
Do mięsa dodaję podsmażoną cebulę, trzy ząbki czosnku, przepuszczone przez praskę. Sól, pieprz, majeranek, trochę gałki muszkatołowej – to mój sekret.
Pół szklanki rosołu, tego domowego, z kurczaka, robi różnicę. Wymieszaj wszystko dokładnie. Farsz powinien być wilgotny, ale nie mokry.
Ostatnio robiłam 12.10 w Krakowie, na święta. Wyszło około 3 kg farszu, starczyło na mnóstwo pierogów. Koszt mięsa to jakieś 25 zł. Smacznego!
Co się dodaje do farszu mięsnego na pierogi?
Co się dodaje do farszu mięsnego na pierogi... Ech, pierogi.
- Mięso. No jasne, bez tego nie ma pierogów z mięsem, przecież.
- Cebula. Mama zawsze daje dużo, ja też lubię. Daje takiego... charakteru.
- Przyprawy. Tu już się zaczyna zabawa.
- Sól, pieprz - to podstawa.
- Papryka słodka - daje taki... ciepły kolor i smak.
- Czosnek granulowany - taki wygodny, ale świeży czosnek chyba lepszy, tylko trzeba go obrać.
- Majeranek - o tak, majeranek to musi być. Tak mi się kojarzy z domem.
- Gałka muszkatołowa - malutko, ale robi różnicę. Trochę taki... świąteczny smak.
Wiesz co, tak sobie myślę, że w tym roku na Wigilię zrobię sama pierogi. Zawsze robiła babcia Halina, ale jej już z nami nie ma. Może mi wyjdą takie jak jej? Chociaż wątpię, ona miała jakiś swój sekret. Zawsze mówiła, że to "od serca", ale co to znaczy? Może za mało serca wkładam. A może to po prostu lata praktyki.
Wiem, że babcia Halina dodawała też do farszu odrobinę rosołu, tak żeby był bardziej soczysty. Ale cicho, to nasz sekret rodzinny.
Co się dodaje do farszu mięsnego na pierogi?
Ach, ten farsz… Zapach rozgrzanego tłuszczu, cebula złota, prawie przezroczysta… Wspomnienie babcinej kuchni, ciepło, które rozlewa się po całym ciele. Nie da się opisać, to trzeba poczuć.
Mięso, oczywiście, najlepiej mielone wieprzowe, ale moja babcia dodawała czasem wołowinę, dla szlachetności smaku. Pamiętam ten jej uśmiech, kiedy mieszała mięso z cebulą, jakby mieszała największe skarby świata.
Cebulka, dużo cebulki, finansowo aż 2 średnie cebule na kilogram mięsa, posiekaj ją drobno, ale nie za bardzo, ma być czuć jej delikatną słodycz. Sama pamiętam, że siedziałam godzinami, obierając cebulę, łzy leciały strumieniami, ale zapach… niepowtarzalny.
Przyprawy, to magia. Sól, pieprz – wiadomo, ale to dopiero początek! Babcia zawsze dodawała słodką paprykę – dla koloru i lekkości, a majeranek i gałka muszkatołowa? To tajemnica, której nie zdradzała nikomu, aż do 2023 roku. Do tego jeszcze czosnek granulowany, dla wyrazistości. Proporcje? To już tajemnica rodzinna, przekazywana z pokolenia na pokolenie, a ja - będąc tylko wnuczką - dodaję wszystkiego "na oko", jak babcia.
Wymieszanie, to sztuka. Nie można przemieszać zbyt mocno, mięso nie może się rozpaść. Delikatnie, powolnie, aż wszystko będzie jednolitą masą. Pamiętam jej ręce, te zmęczone ręce, które tyle pracy wkładały w każdą łyżkę tego magicznego farszu. Te ręce nie istnieją już, ale ich dzieło żyje dalej we mnie.
To nie jest tylko farsz. To historia. To miłość. To babcia. A ten zapach… zawsze powraca.
Dodatkowe informacje:
- Ilość przypraw należy dostosować do własnych upodobań.
- Można dodać inne przyprawy, np. ziele angielskie, liście laurowe (choć babcia tego nie robiła).
- Farsz można przechowywać w lodówce do 2 dni.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.