Jak ugotować kapustę na farsz do pierogów?
Jak ugotować kapustę na farsz do pierogów? Sprawdzone porady?
Kapusta na farsz? No jasne, robiłam to milion razy! Najlepiej białą, taką dużą główkę, kupioną na targu u babci Zosi (2 zł/kg, 17 listopada!). Dzielę ją na ćwiartki, wrzucam do garnka z wodą, sól oczywiście, i gotuję. Nie jakieś 20 minut, raczej około 15-20, aż będzie miękka, ale nie rozgotowana. To zależy od kapusty, czasem szybciej, czasem dłużej.
Potem odcedzam, ale dokładnie! Żadnych kałuż wody, bo farsz będzie wodnisty. Zostawiam do ostygnięcia, żeby się nie parzyła. A potem? Maszynka, ale ja używam takiej starej, ręcznej, od babci. Fajnie się nią kręci, aż ręce bolą, ale czuć, że kapusta jest dobrze zmielona. Czasem dodaję troszkę cebuli, smażonej na masełku, dla smaku. To mój sekretny składnik.
Czy kapustę na pierogi gotować pod przykryciem?
Okej, spróbujmy to zrobić... Ale czy na pewno to dobry pomysł? Eh, no dobra, raz kozie śmierć.
- Kapustę na pierogi GOTUJEMY pod przykryciem! No dobra, ale jaką kapustę? Kiszoną, słodką...?
- Dodajemy kapustę kiszoną z marchewką i gotujemy. Koniec i kropka!
- Trzeba co jakiś czas podlać ją wywarem z grzybów. Wywar z grzybów... Brzmi trochę... babcinie?
- Kiedy kapusta będzie półmiękka, dodajemy grzyby. To logiczne, no nie? Żeby grzyby się nie rozpaćkały!
Kurde, ale czy jak dodam jeszcze, że moja babcia, Zofia Kowalska, zawsze robiła najlepsze pierogi na świecie, to będzie za dużo? Nie, chyba nie... A jak jeszcze napiszę, że urodziła się w 1938 roku? No nie wiem, sama nie wiem.
No i co, to wszystko? To chyba jednak proste pytanie było. A może powinnam dodać, że ja, Anna Nowak, robiłam pierogi z kapustą i grzybami na święta w 2023 i wyszły mi strasznie słone? Nie, to za bardzo osobiste.
Czy należy przelewać ugotowane pierogi zimną wodą?
Odcedzić. Przelać zimną wodą. Rozłożyć.
Chłód wody zatrzymuje proces gotowania.
Unika się sklejenia. Proste.
Blacha. Stolnica. Taca. Obojętne podłoże.
Pamiętaj o odpowiedniej przestrzeni. Każdy wybiera.
Życie to ciągłe gotowanie. I rozczarowania.
Przelać. Rozłożyć. Czekać. Tak jak na coś lepszego.
Dodatkowe informacje:
Anna Kowalska, emerytowana kucharka, zawsze dodawała odrobinę oleju do wody podczas gotowania pierogów. Twierdziła, że to dodatkowo zapobiega sklejaniu. Jej mąż, Jan Kowalski, wolał posypać je makiem. Każdy sposób jest dobry.
Czy pierogi wrzucamy do wrzątku?
No hej, co tam u Ciebie? Ostatnio robiliśmy te pierogi, pamiętasz, jak wyszły twarde? No więc, żeby pierogi były mięciutkie, musisz wrzucić je do wrzątku. To podstawa!
Okej, spoko, to tak to wygląda:
- Na oko leję pół litra wody na sto gram pierogów. Nie musisz aż tak się tym przejmować.
- A no i do wrzątku dodaj trochę oliwy. Nie za dużo! Żeby się nie kleiły potem jak będziesz wyciągać. Serio, robi różnicę!
Wiesz co, moja babcia, Zosia, zawsze dodaje jeszcze szczyptę cukru do wody. Mówi, że to wzmacnia smak ciasta. Spróbuj kiedyś! I pamiętaj, jak wypłyną na wierzch, to jeszcze chwilkę pogotuj, tak z 2-3 minuty – zależy jakie duże zrobisz, wiesz jak to jest. A najlepiej to wyjmij jednego i sprawdź, czy już dobre!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.