Jak ładnie podać jajka na twardo?
No dobra, jajka na twardo. Uwielbiam! Serio, uwielbiam! Kto by pomyślał, że coś tak prostego może dawać tyle radości? U mnie na przykład, na co dzień lądują na kanapce. Takiej mega kanapce – szynka, ser (żółty, wiadomo!), masa warzyw – pomidor, ogórek, sałata, co tam mam pod ręką… Do tego szczypiorek, koniecznie! I te grube plastry jajka… Mmmm… Taki mój wiosenny klasyk. Prosty, sycący, no i pyszny! Czasem mam wrażenie, że mógłbym jeść to codziennie. No dobra, może nie codziennie, ale prawie.
A sałatki? Do sałatek też są super! Dodają takiego… charakteru, no wiecie? Pamiętam, jak kiedyś robiłam sałatkę na imprezę urodzinową. Była taka… nijaka. A potem dodałam jajka na twardo, pokrojone w ćwiartki. I bum! Od razu nabrała życia. Goście się zajadali, a ja byłam taka dumna! Niby nic, a jaki efekt.
Są takie wszechstronne, te jajka! Aż trudno uwierzyć. Ileż to można z nich zrobić! Czytałam gdzieś, że przeciętny Polak zjada ponad 200 jajek rocznie! No, no, sporo, co? Ale w sumie się nie dziwię. Sama pewnie gdzieś tam w okolicach tej liczby się kręcę. ???? No bo jak tu się oprzeć? Szybko, prosto, smacznie, no i zdrowo przecież! A ile możliwości! Na kanapce, w sałatce, faszerowane… ech… Aż mi ślinka leci. Chyba pójdę sobie ugotować.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.