Jak długo można przechowywać ciasto na pierogi w lodówce?
No dobra, pogadajmy o tym cieście na pierogi. Pamiętam raz, jak narobiłam go tonę… ale tonę! Bo myślałam, że wszyscy przyjdą na obiad. Wyszło tak, że połowę musiałam schować do lodówki. I wtedy zaczęło się pytanie: ile to tam poleży, żeby jeszcze było dobre?
Niby w internecie piszą, że ciasto na pierogi wytrzyma w lodówce tak do 2 dni. No i powiem Wam, że to jest chyba prawda. Z własnego doświadczenia. Pamiętacie jak mówiłam o tej górze ciasta? No właśnie, część schowałam do lodówki, szczelnie owinięłam folią. Tak jak piszą. Woreczek strunowy też dobry pomysł, prawda? Niby proste, a można zapomnieć.
Po jednym dniu – super, jak nowe. Ale po dwóch… hmmm, już tak różowo nie było. Niby dało się z tego pierogi ulepić, ale ciasto jakieś takie… hmm, jakby trochę gumowe? I w smaku minimalnie inne. Nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, ale wolę nie ryzykować.
Moja babcia zawsze mówiła, że "co świeże, to świeże". I chyba coś w tym jest. Bo tak naprawdę, to po co się męczyć i zastanawiać, czy ciasto jest jeszcze ok, skoro można zrobić świeże? No chyba, że naprawdę nie ma czasu, albo, tak jak ja wtedy, narobiło się go za dużo.
Więc, podsumowując, te 2 dni w lodówce to taka bezpieczna granica. Ale wiecie co? Lepiej zużyć wcześniej. Bo szkoda nerwów i potencjalnie zepsutego obiadu. A Wy, jak myślicie? Macie jakieś swoje patenty na przechowywanie ciasta na pierogi? I co, jak Wam się zdarzyło, że ciasto leżało w lodówce dłużej niż te 2 dni? Użyliście? I jak smakowało? Chętnie posłucham Waszych historii!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.