Ile soli do parzenia boczku surowego?

48 wyświetlenia

Peklowałam już boczek kilka razy i powiem szczerze, że ta solanka 400 ml na kilogram mięsa to dla mnie idealna proporcja. Mięso jest potem pyszne, soczyste i odpowiednio słone. Zawsze gotuję wodę z solą peklową - mam wtedy pewność, że wszystko dobrze się rozpuści i boczek będzie idealnie przyprawiony. Sama radość potem taki boczuś zjeść!

Sugestie 0 polubienia

Ile soli do parzenia boczku? Ojej, to pytanie, które mnie tak często nurtuje! Peklowanie boczku to dla mnie prawdziwa magia, ale za każdym razem dręczy mnie ta sama myśl: czy na pewno dobrze zrobię? Przecież nikt nie lubi przesolonego boczku, prawda? Fuuuj.

Kilka razy już próbowałam i szczerze powiem, że ta solanka, 400 ml na kilogram mięsa… to jest to! To mój święty Graal peklowania. Pamiętam, jak kiedyś, zupełnie z przypadku, użyłam mniej soli. Efekt? Boczek wyszedł nijaki, mdły, kompletnie bez smaku. Ręce mi opadły, serio!

Ale potem, z tą moją magiczną proporcją 400 ml, wszystko zmieniło się! Mięso jest po prostu pyszne, soczyste, a ta słoność… ach! Idealnie wyważona, nie za słona, nie za mało. Zawsze gotuję wodę z solą peklową, bo tak, tak, wiem to z doświadczenia, wtedy wszystko się pięknie rozpuści i boczek jest równomiernie przyprawiony. Nie ma żadnych suchych kawałków, ani przeważonych miejsc. No po prostu bajka!

Pamiętam, jak kiedyś robiłam boczek dla mojej babci na urodziny, była zachwycona! Powiedziała, że lepszego jeszcze nie jadła. A babcia, jak wiecie, wie co dobre, bo całe życie w kuchni spędziła. To dla mnie najlepsza rekomendacja. Sama radość potem takiego boczka zjeść, szczególnie z chrzanem i kwaśną kapustą… mniam! No, ale to już inna historia. 😉