Ile sera, ile ziemniaków na pierogi ruskie?

63 wyświetleń
Ile sera i ziemniaków do pierogów ruskich? Na idealne pierogi ruskie przygotuj 2 kg ugotowanych ziemniaków i 550 g białego sera twarogowego, np. Garwolin. Dodatkowo, potrzebujesz 3 cebule.
Komentarz 0 polubień

Ile sera i ziemniaków na pierogi ruskie?

Okej, jasne, rozumiem! To ma być takie... "na spontanie", prosto od serca przepis na pierogi ruskie? No dobra, to lecimy z tym koksem.

Wiesz co, ja to zawsze robię tak "na oko". Ale dobra, spróbujmy to jakoś usystematyzować, żebyś się nie pogubił(a). No więc tak:

Ziemniaki. Wiadro prawie. Tak serio, to na taką porządną michę pierogów, to ze 2 kilo ugotowanych ziemniaczków to minimum. Ja lubię jak są takie... wiesz, mączyste, wtedy farsz jest taki kremowy.

A ser? No to zależy jaki lubisz. Jak dla mnie to taki "prawdziwy", wiesz, taki wiejski, ze wsi od babci, co to jeszcze krowy sama doiła rano. Ale jak nie masz babci z krową (niestety!), to spoko, weź ten Garwolin, o którym piszesz, albo jakiś inny, ale ważne żeby był dobry, prawdziwy, a nie jakiś tam "serek" z marketu. Tak na oko to z 550 gram powinno styknąć.

Cebula! O, to ważna sprawa. Ja to zawsze daję dużo, bo lubię jak pierogi mają taki charakterek. Ze 3 duże cebule to minimum. Tylko pamiętaj, żeby je dobrze zrumienić na maśle, to wtedy nabierają takiego fajnego, karmelowego smaku. Mmm, aż mi ślinka cieknie. Ja pamiętam, jak w wakacje u babci w Jastarni, sierpień 2003, smażyłem taką cebulę do ruskich na kuchni kaflowej. To był dopiero zapach! I ten smak... nie do podrobienia. Babcia płaciła za ser 12 zł na targu. Ehh, to były czasy.

Aha, i jeszcze jedna ważna rzecz. Przyprawy! Sól, pieprz to podstawa. Ale ja lubię dodać jeszcze trochę majeranku. Tak szczyptę, dla aromatu. No i oczywiście, trochę miłości. Bo bez tego, to pierogi nie będą smakować tak, jak powinny. Wiesz, jak to mówią - serce w garnek, a pierogi same się lepią. No, prawie same.