Ile grzybów suszonych na 1 kg kapusty do bigosu?
Ile suszonych grzybów na 1 kg kapusty do bigosu – przepis i proporcje?
No więc, bigos wigilijny… Zawsze robię go na oko, ale 60 gram suszonych grzybów na kilogram kiszonej kapusty to chyba w sam raz. U mnie w rodzinie zawsze tak było.
Pamiętam, jak babcia robiła, kilogramów kapusty więcej, grzybów też pewnie z dwa razy tyle. Ale to było w innym domu, na wsi. Pachniało dymem z pieca, niesamowicie.
A ten przepis z internetu? Hmm, nie wiem, ja nigdy nie ważyłam tak dokładnie. Na oko, czuję to. Dodaję jeszcze trochę boczku, kiełbasy, jakieś mięso, zależy co akurat mam w lodówce. 17 grudnia 2023, u mnie w domu.
Grzyby zawsze borowiki, kupuję je u pani Haliny na targu, po 80 zł za kilogram, ale starcza na kilka bigosów. No dobra, trochę mniej więcej, ale tak wyszło.
Bigos to nie jest matematyka, to sztuka! Najważniejsze są przyprawy, dużo majeranku i ziela angielskiego. I oczywiście, miłość włożona w gotowanie. Wtedy jest pyszny.
Pytania i odpowiedzi:
- Ile grzybów suszonych na 1 kg kapusty? Około 60 g.
- Jaki rodzaj grzybów? Borowiki.
- Czy przepis jest dokładny? Nie, robiony na oko.
Ile suszonych grzybów na 1 kg kapusty kiszonej?
Na 1 kg kapusty kiszonej przypada orientacyjnie 50 g suszonych grzybów. Do tego dodaje się małą marchewkę, 1-2 cebule i jakieś 4-5 łyżek oleju. Proste, a smak? Poezja!
A tak swoją drogą, zastanawiam się czasem, ile tak naprawdę smaków kryje się w pozornie zwykłych grzybach. Chyba nigdy się tego nie dowiemy.
Spójrzmy jeszcze na proporcje:
- Kapusta kiszona: 1 kg
- Suszone grzyby: 50 g
- Marchew: 1 mała sztuka
- Cebula: 1-2 sztuki
- Olej: 4-5 łyżek
Ile mięsa do bigosu na 2 kg kapusty kiszonej?
2 kg kapusty, ojej, ile mięsa? Myślałam, że mniej. Zawsze robię na oko. No dobra, patrzę w ten przepis, co tam jest... 600 g karkówki! Serio? To dużo, ja daję mniej. A schabu 400 g. Hmmm... i jeszcze 200 g boczku. Łącznie 1200 g! To chyba na jakieś wesele, nie na zwykły obiad! Zawsze mi starcza mniej, może 800 g w sumie? Albo nawet mniej, zależy od tego, ile innych składników będzie. A co tam jeszcze jest? Grzyby, śliwki... a, i kiełbasa! Kiełbasa! Zapomniałam! Ile kiełbasy? Nie pamiętam. Muszę sprawdzić w starym zeszycie z przepisami. Aha, znalazłam! 300 g wędzonej. No to już 1500 g mięsa! Za dużo! Przepis z internetu, przesadzony.
- Kapusta: 2 kg
- Mięso (wg przepisu): 1200 g (600g karkówka + 400g schab + 200g boczek)
- Moja propozycja: 800-1000 g (mniej niż w przepisie)
- Kiełbasa: 300 g (dodatkowo)
Kurczę, a może jednak ten przepis z internetu ma rację? Nie wiem. Zawsze robię na oko, jak babcia. Babcia... ona dodawała jeszcze trochę żeberek... ale to już inna historia. Ile tych żeberek? To tajemnica rodzinna! Może 200 g? Nie, 150 g. Na pewno nie więcej! Trzeba spróbować!
Lista zakupów:
- 2 kg kapusty kiszonej
- Karkówka (600 g?)
- Schab (400 g?)
- Boczek (200 g?)
- Kiełbasa (300g wędzona)
- Żeberka (150 g – na próbę)
No i przyprawy! Pieprz, ziele angielskie… a, i liść laurowy! Nie zapomnieć! Chyba wszystko. Idę do sklepu!
Ile mięsa na 3 kg kapusty?
Ojej, ten bigos... Ile mięsa na 3 kg kapusty? No, ja zawsze daję 1,5 kg. Dobrej wieprzowiny! Najlepiej szynka albo łopatka. Tak robiła moja babcia Helena z Wilna i tak robię ja! Pamiętam, jak zimą, w kuchni u babci... zawsze unosił się ten zapach... no taki, że ślinka ciekła!
A wiesz, co jest najlepsze? Że ten przepis, ten, z którym ja zaczynałam, to tak naprawdę podpatrzony na YouTubie! Tak, wstyd się przyznać, ale tak było. Szukałam idealnego bigosu i znalazłam filmik. Potem tylko trochę pozmieniałam po swojemu, dodałam grzyby suszone, które sama zbieram w sierpniu w Borach Tucholskich (w tym roku też się wybieram!), no i wyszło mistrzostwo świata!
- Podstawa: 3 kg kiszonej kapusty.
- Do tego: 1,5 kg mięsa wieprzowego (szynka/łopatka).
I koniecznie dużo cebuli! I kminku! Babcia zawsze mówiła, że kminek to podstawa dobrego bigosu. Coś w tym jest. A jak dodasz jeszcze łyżkę miodu... mmm... poezja! To nie jest przepis na sztywno, rozumiesz? To jest bardziej... feeling. No i najważniejsze – cierpliwość. Bigos musi się przegryźć. Dwa, trzy dni w lodówce i dopiero wtedy jest to to!
Ile śliwek na 3 kg kapusty do bigosu?
No dobra, lecimy z tym bigosem! Tyle śliwek?! Matko Boska, toż to dżem będzie! Ale co tam, raz się żyje!
- Śliwek jak na lekarstwo, czyli 15 sztuk (wędzonych! żeby babcia nie marudziła). Na 3 kg kapusty, to w sam raz. Więcej, to już nie bigos, a śliwkowy kompot z kapustą, fuj!
A tak serio, to przepis na bigos jest jak zupa – każdy robi po swojemu. Jedni dają więcej śliwek, inni mniej, jeszcze inni wcale! Wszystko zależy od gustu i tego, co masz w spiżarni. Jak masz więcej śliwek, to dawaj śmiało! Jak mniej, to też nic się nie stanie! Bigos to potrawa, co lubi improwizację. Co do tych grzybów leśnych, ja bym brała więcej! Ajwar? A co to za wynalazek? Koncentrat pomidorowy załatwi sprawę, albo i keczup, jak kto lubi (ale cicho sza, żeby nikt nie słyszał!). No i najważniejsze: dużo mięsa! Bez mięsa to bigos jak wesele bez wódki.
Ile kapusty na bigos na 10 osób?
Ile kapusty na bigos dla dziesięciu osób? No, zależy! Jak bardzo głodni są ci goście? Jeśli to moi znajomi z klubu "Miłośników Kapusty Kiszonej im. Władysława Podhalańskiego" – 2,5 kg kapusty to minimum! To takie "kapustne minimum egzystencji", powiedzmy. Dla mniej żarłocznej publiki, spokojnie wystarczy 2 kg. Pamiętajcie, bigos to nie konkurs na najgrubszą warstwę kapuścianej zbroi na talerzu!
Lista zakupów, według mojej autorskiej, wielokrotnie testowanej (na sobie i przyjaciołach) receptury:
- Kapusta kiszona: 2,5 kg (dla hardkorowców z klubu, oczywiście!). 2 kg – wersja "light".
- Boczek wędzony: 75 dkg (ktoś musi poczuć smak luksusu).
- Żeberka surowe: 80 dkg (dla aromatu i kości do gryzienia).
- Kiełbasa: 2-3 laski (najlepiej kilka rodzajów, by było ciekawiej). Moja babcia zawsze używała krakowskiej i białej.
- Przecier pomidorowy: 1 mała puszka (300 g). Nie za dużo, żeby nie zdominował smaku kapusty.
- Cebula: 2-3 sztuki (duże, soczyste). Pamiętaj, że łzy są dobrą przyprawą… dla amatorów.
- Ziele angielskie, liście laurowe: Do smaku. Eksperymentuj! Ja lubię dodawać ziarenka pieprzu i trochę kminku.
A teraz – mała, złośliwa uwaga: jeśli ktoś narzeka na ilość kapusty, to niech sam zrobi bigos! Mam nadzieję, że mój przepis – wylewnie opisany i wyważony – przyniesie Wam radość i pełne brzucha. Powodzenia!
Uwaga: Powyższe ilości są oczywiście orientacyjne i mogą być modyfikowane w zależności od upodobań kulinarnych. Nie bójcie się eksperymentować! A jeśli Wasz bigos wyjdzie za kwaśny – zawsze możecie dodać trochę cukru. I nie zapomnijcie o dobrym winie! Bo co to za święto bez kieliszka?
Ile kapusty dla 10 osób?
Dla 10 osób? Pół główki. To dodatek.
Na duże spotkanie: starczy dla 15 osób. Jest więcej jedzenia.
100 osób? 5 główek kapusty. Dodatek do dania.
Bufet? 3.5 główki wystarczą.
Kapusta, jak życie. Z pozoru prosta, kryje w sobie gorycz. I słodycz, jeśli ma szczęście. Anna Kowalska, ul. Lipowa 7, nigdy nie daje więcej niż trzeba.
Ile potrzeba kapusty na bigos?
O rety, bigos! Pamiętam, jak babcia robiła go w ogromnym garze na święta... Zapach unosił się po całym domu! I to czekanie, bo im dłużej stał, tym był lepszy. Ile kapusty na bigos? To zależy od przepisu, ale babcia zawsze dawała... hmm...
- 1 kg kiszonej kapusty – to podstawa, kwaśny smak musi być!
- 500 g świeżej białej kapusty – dla złagodzenia i tekstury, żeby nie było za kwaśne.
Reszta to już kwestia smaku i tego, co masz w lodówce. Mięso? 500 g różnego mięsa - wieprzowina, wołowina, jakaś kiełbaska... Co kto lubi. A! No i obowiązkowo 100 g suszonych śliwek (to dodaje tej słodyczy) i 50 g suszonych grzybów (nie zapomnij ich wcześniej namoczyć!).
No i oczywiście dwie duże cebule i trzy ząbki czosnku - bo jak inaczej? Plus liście laurowe, bez nich ani rusz!
Jaka porcja bigosu na osobę?
Jaka porcja bigosu?
- 200 gramów. Punkt. Koniec dyskusji.
To norma, choć ja, Jan Kowalski z Wrocławia, preferuję 250 gramów. Zawsze. Moje żołądek wymaga więcej.
Lista potencjalnych modyfikacji:
a. Apetyt. Czynnik zmienny. Nieprzewidywalny.
b. Danie główne? Dodatek? Inna sprawa. Ma znaczenie. Znaczące.
c. Bigos z dziczyzną? 250 gramów minimum. Moja zasada. Bez dyskusji.
200 gramów to minimum. Tylko dla słabych. A ja? Silny.
Ostrzeżenie: Przesada szkodzi. Nadmiar kalorii. Niezdrowe.
Uwagi: W 2024 roku moja porcja pozostaje niezmienna. 250 gramów.
Dodatek: Badania z 2023 roku wskazują na średnie spożycie bigosu na poziomie 180 gramów. Ale to statystyka. Ja, Jan Kowalski, jestem wyjątkiem. Zawsze.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.