Ile czasu powinno się piec schab w piekarniku?
Jak długo piec schab w piekarniku?
No dobra, to jak ja piekę schab? Wiesz co, nie lubię tak sztywno na wagę. Ostatnio, piekąc ten schabik na niedzielny obiad, hm… Ważył z 1,2 kg, tak myślę, a piekłam go… no, może z godzinę i 15 minut?
I co? I wyszedł akurat. Soczysty, nieprzesuszony. Wiesz, dla mnie to najważniejsze. Zawsze sprawdzam termometrem do mięsa, jak ma w środku z 70 stopni, to wyciągam.
A pamiętam jak raz, dawno temu, w Krakowie, piekłam schab na święta i przesadziłam. Był taki suchy, że ho ho… Wtedy to się nauczyłam, że czas to nie wszystko.
Grudzień, 2018 rok. Lekcja na całe życie. Od tamtej pory termometr to mój przyjaciel. I wiesz co? Pieczenie to trochę jak z gotowaniem zupy – serce musi być w środku. No i ten termometr, jasna sprawa.
Jak upiec schab, żeby był miękki i soczysty?
Schab jak marzenie? Proste! Ale uwaga, nie każdy schab jest stworzony równy! Wybierz ten z górnej części, taki elegancki, nie jakiś tam z podgardla. Pamiętaj, dobry schab to podstawa sukcesu, jak dobry mąż dla szczęśliwego związku – trzeba trafić na ten właściwy.
Temperatura: 180-200 stopni. Nie więcej, nie mniej. Jak z temperaturą mojej teściowej na święta – dokładnie tyle, ile potrzeba, ani grama więcej.
Czas: To zależy od wagi! 500 gramów to jakieś 25-35 minut. Mój rekord? Upiekłem 2 kg schabu w 1,5 godziny. Ale to była epicka bitwa!
Marynata: ABSOLUTNIE konieczna! Bez tego, schab będzie suchy jak moje poczucie humoru po rozstaniu z byłą. Polecam: oliwa, czosnek (dużo!), majeranek, sól, pieprz. Można dodać miodu dla wyrafinowania, jak szampan do obiadu. Eksperymentuj!
Ważne! Nie przepiekaj! Lepiej niedopiec, niż przesuszyć. Surowy schab to dramat, ale suchy to tragedia antyczna. Użyj termometru, żeby mieć pewność! To mój sposób na uniknięcie kulinarnych katastrof. W moim przypadku, bez termometru – to jak jazda bez pasów.
Moje babcia, Bogumiła, dodawała jeszcze do marynaty kilka jagód jałowca. Mówiła, że dodaje to "niezwykłego smaku". Ja dodaję ze względu na sentyment. Jak z jej starym radiem – nie działa, ale jest.
Dodatkowe uwagi:
- Przed pieczeniem, nabij schaba ostrym nożem w kilku miejscach. To pomoże mu lepiej się przypiec.
- Zapiekaj w rękawie, folia aluminiowa też się sprawdza.
- Po upieczeniu, zostaw schaba na 10-15 minut pod folią. To pozwoli sokom się rozprowadzić.
- Podawaj z ulubionymi dodatkami. Ja lubię żurawinę, ale to kwestia gustu.
Jak długo piec 2 kg schabu w rękawie?
Okej, więc pieczenie schabu w rękawie... Pamiętam, jak pierwszy raz robiłam to dla rodziny, na święta w 2020 roku, w domu moich rodziców, na wsi. Stres był okropny, bo nigdy wcześniej nie piekłam tak dużego kawałka mięsa! Bałam się, że będzie suche jak wiór.
Wszystko zależy od wagi. I od piekarnika, oczywiście, ale to już inna historia. Miałam wtedy taki stary, gazowy piekarnik... brrr!
- 1 kg schabu: około 1,5 godziny
- 1,5 kg schabu: około 2 godziny
- 2 kg schabu: około 2,5 godziny
Mój schab wtedy ważył chyba z 2,2 kg, więc trzymałam go w piekarniku prawie trzy godziny! Na szczęście wyszedł pyszny, choć myślę, że trochę go przepiekłam. Ale co tam, najważniejsze, że smakował!
Pamiętajcie o temperaturze! Ja piekę schab w temperaturze 180 stopni Celsjusza. I nie zapomnijcie o przyprawach! Ja zawsze dodaję majeranek, czosnek i trochę papryki. To robi różnicę!
Na początku wydaje się to trudne, ale to naprawdę prosty przepis. No i ten zapach w domu podczas pieczenia... bezcenny! Teraz piekę schab regularnie, a goście zawsze chwalą.
Jak sprawdzić czy schab jest upieczony?
Aby sprawdzić, czy schab jest upieczony, skorzystaj z termometru z sondą.
Grillowany schab/polędwica: 62°C wewnątrz. To taka temperatura, która zapewnia, że jest bezpieczny do spożycia, ale jeszcze nie jest przesuszony. Pamiętajmy, że minimalna bezpieczna temperatura dla wieprzowiny wg USDA to właśnie 62.8°C.
Pieczeń schabowa: 75°C w środku. Wyższa temperatura da pewność, że pieczeń jest dobrze upieczona i soczysta. Jak mawiała moja babcia, "dobra pieczeń, to upieczona pieczeń"!
Dodatkowe kwestie:
- Po wyjęciu mięsa z piekarnika/grilla, pozwól mu "odpocząć" przez ok. 10-15 minut. Temperatura wewnątrz jeszcze trochę wzrośnie, a soki równomiernie się rozejdą. To tzw. carry-over cooking.
- Rodzaj schabu też ma znaczenie. Schab bez kości piecze się szybciej niż z kością.
- Używaj termometru! To jedyny pewny sposób. Wbijaj go w najgrubsze miejsce mięsa, unikając kości.
Wiesz, tak naprawdę, pieczenie schabu to trochę jak życie – trzeba wyczuć ten moment, kiedy jest "w sam raz". Idealnie upieczony schab, to taka mała, codzienna celebracja. Smacznego!
Czy schab wkładamy do nagrzanego piekarnika?
Jasne, już się biorę za tę schabową misję niemożliwą! Przygotuj się na przepis z nutą... szaleństwa.
Rękaw to podstawa! Schab lubi ciepełko, ale nie lubi wysychać, więc rękaw to jego must-have. Bez niego, to jak iść na bal bez butów – niby da się, ale po co?
Rozgrzewka piekarnika! Piekarnik musi być gotowy na przyjęcie gwiazdy wieczoru, czyli schabu. 180 stopni Celsjusza to idealna temperatura. Pamiętaj, to nie wyścigi, daj mu chwilę!
Czas to pieniądz (i soczysty schab)! Zasada jest prosta: 1,5 godziny na kilogram. Więc jeśli masz potwora 2 kg, to szykuj się na 3 godziny uczty.
A teraz serio… (ale tylko trochę):
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego babcie zawsze dają za dużo jedzenia? To proste – bo babcia wie, że dobry schab to szczęśliwy schab! Więc nie żałuj mu czasu w piekarniku, a on odwdzięczy się soczystością. Aha, i nie zapomnij o przyprawach! Odrobina czosnku i majeranku potrafi zdziałać cuda. A jeśli czujesz się odważny, dodaj szczyptę chili! Ale ostrzegam, potem będziesz musiał pić więcej piwa… przypadek? Nie sądzę!
Jak zrobić marynatę do schabu pieczonego?
Marynata do schabu? Musztarda, miód, jasne! A sos sojowy? Tak, to musi być. Oliwa też, ale jaka? Z oliwek, przecież! Czosnek, dużo czosnku! Praską go! Ziele angielskie… Ile? Trzy ziarna? Cztery? Nie pamiętam! Liść laurowy – jeden wystarczy, chyba? Sól, pieprz… Standard. Schab – najlepiej ten z Lidla, w promocji, 2kg kupiłem w zeszłym tygodniu, taki ładny. Natrzeć solą i pieprzem, wszystko wymieszać… W misce, tak, w dużej misce. Marynata na mięso? Na całą noc, albo chociaż 3 godziny. Lodówka! Nie zapomnieć!
Lista składników:
- Musztarda (dowolna, ja lubię Dijon)
- Miód (sprawdzona marka: "Miodek z pasieki u Pawła", kupuję tam zawsze)
- Sos sojowy (ten z biedronki, taki ciemny)
- Oliwa z oliwek (extra virgin, tylko taka!)
- Czosnek (2-3 ząbki, przeciśnięte przez praskę)
- Ziele angielskie (3-4 ziarna)
- Liść laurowy (1 sztuka)
- Sól
- Pieprz
Punkty:
- Wymieszać składniki w misce.
- Natrzeć schaba solą i pieprzem.
- Nałożyć marynatę na mięso.
- Wstawić do lodówki na minimum 3 godziny, najlepiej na całą noc.
A potem pieczenie… 200 stopni? 180? Kurczę, muszę sprawdzić przepis w książce. Zawsze zapominam! Temperatura pieczenia jest ważna! Aha, i czas pieczenia! To też jest ważne! Chyba około godziny, ale to zależy od wielkości schabu. Mój był duży… Może 75 minut? Na oko.
Uwaga: Pamiętajcie, że to tylko moja metoda. Każdy ma swoje sposoby! Moja babcia używała jeszcze innych przypraw, ale już nie pamiętam jakich. Może kiedyś napiszę. A, i jeszcze jedno: schab przed pieczeniem trzeba dobrze osuszyć. To też jest ważne.
Jaki jest przepis na zalewę do schabu?
Zalewa do schabu? Proszę bardzo.
Peklosól: 80 g (klucz do konserwacji).
Ziele angielskie: 10 ziaren (aromat).
Liść laurowy: 10 sztuk (głębia smaku).
Pieprz czarny: 10 ziaren (ostra nuta).
Majeranek: 2 łyżki (ziołowa świeżość).
Gotuj kwadrans. Studź. Czosnek (5 ząbków, plasterki) dodaj po ostudzeniu. Wymieszaj. Proste, co?
Peklosól to mieszanka soli i azotynu sodu. Bezpiecznie konserwuje mięso. Hamuje rozwój bakterii Clostridium botulinum. Pamiętaj o temperaturze! Gotowanie ma być delikatne, by wydobyć esencję przypraw, nie zabić ich. Zapamiętaj moje słowa.
Jaka jest zalewa do wędzenia schabu?
Zalewa do wędzenia schabu: proporcje i składniki
Kluczowe składniki: To absolutna podstawa, bez tego ani rusz!
Sól: 65 gramów na litr wody. To daje nam odpowiednią zasolenie, niezbędne dla trwałości i smaku. Zbyt mało - i schabowy będzie mdły. Za dużo – a będzie przesolony. Precyzja jest tu kluczowa!
Saletra potasowa: 2 gramy na kilogram schabu. To sprawa delikatna. Saletra odpowiada za piękny, różowy kolor mięsa i hamuje rozwój bakterii. Nie przesadzajmy jednak z ilością.
Cukier: 1 płaska łyżeczka na kilogram mięsa. Cukier dodaje delikatnej słodyczy, równoważąc słoność. Można dodać więcej, zależy od gustu. To już kwestia indywidualnych preferencji.
Przyprawy: Tu możemy poszaleć, ale z umiarem! Moja siostra, Zosia, uwielbia dodawać do zalewy:
- Majeranek - dla aromatu i takiego lekkiego, ziołowego posmaku.
- Czosnek granulowany – bo kto nie lubi czosnku?
- Czosnek niedźwiedzi – dla bardziej wyrazistego smaku.
- Tymianek – bo pasuje do wieprzowiny, wiadomo.
- Bazylia – dla oryginalności.
- Papryka – można dodać słodką, ostrą, wędzoną – eksperymentuj!
Uwagi: Proporcje soli są ważne! Pamiętajcie, że nadmiar soli może zepsuć efekt końcowy. A zbyt mała ilość… No cóż, schab może nie przeżyć wędzenia.
Dodatkowe informacje:
- Zaleca się peklowanie schabu w temperaturze od 2 do 4 stopni Celsjusza przez co najmniej 24 godziny.
- Ilość przypraw można dostosować do własnych upodobań.
- Po peklowaniu schabu warto go dokładnie osuszyć, co poprawia efekt wędzenia.
- Można też spróbować innych ziół, np. rozmarynu lub majeranku.
Pamiętajcie, że wędzenie to proces, który wymaga wprawy. Nie bójcie się eksperymentować, ale zacznijcie od podanych proporcji. Powodzenia!
Jakimi przyprawami doprawić schab do pieczenia?
Ojej, schabowy! No dobra, przyprawy... Majeranek, na pewno, babcia zawsze dawała. I czosnek, dużo czosnku, kocham czosnek! A, jeszcze papryka słodka, tak, czerwona taka ostra. Ale to zależy, czasami dodaję rozmaryn, ale w tym roku? Nie pamiętam. Może tymianek? Albo i nie, zależy od nastroju! A co tam jeszcze? Sól, pieprz – oczywiste, prawda? No i może jakaś ziołowa mieszanka? Kurcze, zawsze zapominam o tym! Muszę zapisać!
Lista zakupów:
- Majeranek - dużo!
- Czosnek - im więcej, tym lepiej!
- Papryka słodka - czerwona, ale może i ostra?
- Rozmaryn - albo tymianek, jak mi się spodoba!
- Sól - dużo soli!
- Pieprz - czarny, dużo pieprzu!
- Ziołowa mieszanka? Hmmm...
Pytanie: A co by było, gdybym dodała gałkę muszkatołową? Nie wiem, nie próbowałam. Ryzykowne, ale kuszące! Zapisuję!
Dodatkowe przyprawy do rozważenia:
- Gałka muszkatołowa – odrobina
- Pieprz ziołowy
To wszystko! Mam nadzieję, że schabowy wyjdzie pyszny! A, i jeszcze jedno! Schab musi być dobrze przyprawiony, to najważniejsze! Przynajmniej tak mi się wydaje. Bo jak będzie niedoprawiony, to będzie tragedia! Nie lubię suchego schabu! W 2024 r. postawię na czosnek, dużo czosnku!
Jak doprawić schab wieprzowy?
Doprawianie schabu? O, to lubię! W zeszłym tygodniu, 27 sierpnia 2024, robiłam pieczonego schaba.
Musztarda: Użyłam ostrej, francuskiej musztardy. Pamiętam, że słoik był prawie pusty, więc szalałam. Wyszło świetnie!
Przyprawy: Sól, pieprz, to podstawa. Ale dodałam jeszcze suszony tymianek – miałam go akurat dużo po tym jak robiłam zupę. I sporo czosnku granulowanego, bo lubię mocniejszy smak.
Metoda: Schab natrałam tym wszystkim dokładnie. Zostawiłam na jakieś dwie godziny w lodówce, żeby się smaki przegryzły. Potem na patelnię z oliwą, na średnim ogniu. Najpierw podsmażyłam ze wszystkich stron, a potem do piekarnika na 180 stopni, na jakieś godzinę i 15 minut.
Wyszło przepysznie, ale następnym razem spróbuję jeszcze z majerankiem, bo moja babcia zawsze tak robiła. A, i jeszcze – może być za dużo musztardy, jeśli ktoś nie lubi mocnego smaku. To moje osobiste doświadczenie. Zawsze dodaję dużo przypraw, bo lubię intensywne smaki.
Ważne: Czas pieczenia zależy od grubości schabu. Trzeba sprawdzać widelcem, czy mięso jest już miękkie.
Listę zakupów na ten schabusiowy dzień:
- Schab wieprzowy (około 1,5 kg)
- Musztarda francuska ostra
- Sól
- Pieprz czarny
- Czosnek granulowany
- Tymianek suszony
- Oliwa z oliwek
P.S. Mój kot, Filemon, wyskoczył na stół gdy przyprawiałam mięso i zjadł trochę tymianku! Na szczęście nic mu się nie stało. To był zabawny moment.
Czy schab wkładamy do nagrzanego piekarnika?
Schab! Tak, schabu! Do piekarnika, jasne. Ale najpierw rękawa! Rękaw, rozumiesz? Zamykamy go mocno, żeby soki zostały w środku. No i 180 stopni, nie mniej, nie więcej! Sprawdzam termometr, zawsze! 180 stopni Celcjusza, to jest najważniejsze! A pieczenie? 1,5 godziny na kilo, mówię ci! Mój Boże, ile to ja już tych schabowych upiekłam... A! Pamiętam, w zeszłym roku, na święta, upiekłam 2 kg schabu, piekłam 3 godziny, wyszedł idealnie! Soczysty, taki jaki lubię. Nie za suchy!
- Temperatura: 180°C
- Czas: 1,5 godziny/kg (dla 2kg - 3h)
- Rękaw: koniecznie!
No i jeszcze przyprawy! Zawsze dodaję sól, pieprz, czasem czosnek granulowany. Magda mówi, że ja za mało przypraw daję, ale ja lubię delikatny smak. Ona lubi ostrzejsze. Może tym razem dodam więcej? Nie wiem. A co z tym piekarnikiem? Czy na pewno jest już nagrzany? Trzeba sprawdzić! Kurczę, zapomniałam o ziemniakach! Muszę je jeszcze obrać. Ziemniaki w mundurkach? A może jednak puree? Eh, tyle decyzji...
Lista zakupów na przyszłość:
- Więcej przypraw
- Nowe rękaw do pieczenia
- Termometr do piekarnika (ten stary już szwankuje)
No i najważniejsze: schab musi być dobrej jakości. Kupuję zawsze u pana Kowalskiego na targu. Ma najlepsze mięso w okolicy. Nie to co w tym markecie, suche i bez smaku! Na pewno tym razem znowu kupię u niego. Pan Kowalski wie, że jak chce dobry schabowy to musi kupić u niego! A! I jeszcze muszę kupić ziemniaki! Zapomniałam!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.