Czy skórę z boczku można jeść?

2 wyświetlenia

Tak, skórę z boczku można jeść. Jest bogata w kolagen, co korzystnie wpływa na stawy i skórę. Można ją chrupiąco upiec lub usmażyć jako przekąskę. Należy ją odpowiednio doprawić solą i ulubionymi przyprawami.

Sugestie 0 polubienia

No dobra, pogadajmy o tej skórce z boczku. Serio, kto by się spodziewał, że o tym będę pisać, co? Ale hej, życie pisze różne scenariusze, a ja… no cóż, lubię dobrze zjeść, a boczek to boczek.

Pytanie brzmi: skórę z boczku można jeść? I wiecie co? Można! Absolutnie! I to nie jest żadna tam fanaberia. Słyszałam, że jest pełna kolagenu. Kolagen, kolagen… brzmi znajomo, nie? Pamiętam, jak mama zawsze mówiła, że rosół to samo zdrowie na stawy. Pewnie coś w tym jest, bo ja po zjedzeniu chrupiącej skórki z boczku czuję się jakbym miała z 10 lat mniej. Może to autosugestia? Nie wiem. Ale działa!

A co do samego jedzenia… jak to przygotować? No cóż, upiec ją na chrupko! Albo usmażyć! Taką chrupiącą skórkę to ja bym mogła jeść zamiast chipsów. Tylko uwaga! Dobrze doprawić! Sól musi być, to oczywiste. A potem to już zależy od gustu. Ja na przykład lubię dodać trochę ostrej papryki. Bo dlaczego nie?

Zresztą, pamiętam jak raz byłam u ciotki na wsi. Ona robiła taki boczek wędzony w starej wędzarni. I wiecie co? Ta skórka, oh… To było coś! Chrupiąca, wędzona… No po prostu raj w gębie! I ona mi wtedy tłumaczyła, że jak się dobrze przyprawi, to nawet najgorszy boczek da się uratować. No, z “najgorszym” to może przesadziła, ale coś w tym jest.

Więc tak, można jeść skórę z boczku. Ba! Powiem więcej: warto! Tylko pamiętajcie o dobrym przygotowaniu. I o tym, żeby się potem nie obżerać za bardzo. Chociaż… kto by się przejmował, prawda? 😉