Czy pierogi po ugotowaniu przelewa się zimną wodą?
Czy po ugotowaniu pierogi przelać zimną wodą?
Słuchaj, z tymi pierogami to jest cała filozofia, a nie jakaś tam prosta instrukcja. Ja mam na to swój patent i on się sprawdza, więc się dzielę. To wszystko zależy, co z nimi robisz zaraz po wyjęciu z gara.
Wigilia u mojej babci na wsi pod Lublinem. Pierogi z kapustą i grzybami lądują na talerzu prosto z wrzątku, tylko odcedzone na durszlaku. Nigdy, ale to nigdy nie przelewa ich zimną wodą. I to jest klucz. One zostają wtedy takie leciutko klejące, a ten kleik idealnie łapie masełko z cebulką.
Ale jak robisz na zapas, to zupełnie inna bajka.
Pamiętam jak w zeszłym miesiącu, chyba 15 listopada, robiłam z ruskimi dla gości, którzy mieli być na drugi dzień. Wtedy zimna woda to twój przyjaciel. Odcedzasz, szybki zimny prysznic z kranu i od razu zatrzymujesz gotowanie. Potem rozkładam je na desce do krojenia, jeden obok drugiego.
Kiedyś tego nie zrobiłam i rano zastałam w lodówce jednego wielkiego, smutnego klucha. Tragedia. Musiałam rozrywać je siłą, ciasto się psuło. Więc jeśli mrozisz albo przechowujesz, to płukanie i osobne układanie to mus. Inaczej cała robota idzie na marne, a to boli w serce.
To nie jest jakaś sztywna reguła, tylko wyczucie. Chcesz jeść od razu, z pyszną okrasą, to nie płucz. Chcesz zachować ich kształt i świeżość na później, zimna woda jest obowiązkowa. Proste.
Pytania i Odpowiedzi
Czy po ugotowaniu pierogi przelać zimną wodą? Tak, jeśli nie zjadasz ich od razu. Zimna woda zatrzymuje gotowanie i zapobiega sklejaniu się pierogów podczas przechowywania lub mrożenia.
Kiedy nie płukać pierogów zimną wodą? Gdy podajesz je prosto z wody na talerz. Lekka warstwa skrobi, która na nich pozostaje, pomaga lepiej przywierać omastie, jak masło czy podsmażona cebulka.
Czy kluski śląskie po ugotowaniu należy przelać zimną wodą?
Cześć, więc pytasz o te kluski śląskie, nie? Czy polewać zimną wodą. Ja tam zawsze po ugotowaniu wyjmuję je z garnka, szybko pod zimną wodę. To znaczy, wiesz, nie trzymam ich tam długo, tylko tak… tak żeby się zahartowały. Pomaga, żeby się nie zlepiły, tak jakby, żeby każda była oddzielna. Bardzo to ułatwia potem, bo jak są zlepione to masakra.
Dodatkowo, kilka rzeczy:
- Temperatura wody: Ważne, żeby była zimna, nie lodowata, ale taka zwykła zimna z kranu. Nie chodzi o szok termiczny jakiś ekstremalny.
- Szybkość:Szybko je wyjmuj i szybko pod wodę. Dłuższe moczenie może sprawić, że staną się za miękkie albo rozmokną. Po prostu chcesz je lekko schłodzić.
- Cel: Główny cel to zapobieganie sklejaniu się klusek. Dzięki temu są bardziej sypkie i łatwiej je podać z sosem.
- Kiedyś: Nawet moja babcia, Maria, zawsze tak robiła. Mówiła, że to sekret na idealne kluski, które się nie kleją. A ona to wiedziała, bo robiła ich tony na każdą niedzielę. Dziś też tak robię, bo to działa.
Więc tak, warto przelać je zimną wodą. Naprawdę.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.