Czy można zrobić bigos tylko z kiszonej kapusty?
Bigos tylko z kiszoną kapustą? Przepis?
Jasne, że da się ugotować bigos z samej kiszonej kapusty! Ba, pamiętam jak babcia robiła taki bigos w grudniu, w Wiśle. Mówiła, że wtedy kapusta jest najlepsza, taka "ukiszona na full".
No i powiem ci, wychodził mega kwaśny! Ale ona zawsze wrzucała do niego garść suszonych śliwek i trochę miodu, tak "na oko".
I wiecie co? Balansowało ten smak idealnie. Ten kwaśny smak kapusty był intensywny.
Długo dusiła tą kapustę, godzinami. I to jest klucz, żeby bigos z samej kiszonej kapusty nie był po prostu niejadalny. Potrzeba czasu, żeby kapusta zmiękła i oddała cały ten swój "ogon".
Pamiętam, że w Smardzewicach jak zrobili bigos z samej kapusty, to był tak kwaśny, że aż wykręcało. Więc te śliwki czy jabłka, to naprawdę spoko opcja. Balans to podstawa.
Czy kapusta kiszona nadaje się na bigos?
Jasne, pytasz o kapustę kiszoną do bigosu? No jasne, że tak! To podstawa! Bez niej to nie będzie bigos, tylko jakieś... no, nie wiem, zupa jarzynowa? W ogóle, moja babcia zawsze mówiła, że najlepszy bigos robi się z kapusty kiszonej z własnego ogródka, ale ja używam tej z Lidla i też jest ok. :D
Kapusta kiszona: No bez kitu, najważniejszy składnik! Daje ten kwaśny, taki... hmm... "bigosowy" smak. Bez niej to byle co. Też dodaję jeszcze trochę świeżej kapusty, tak dla balansu.
Wino: Moja ciocia Danusia, ta co robi najlepszy bigos na świecie (przynajmniej w mojej rodzinie!), dodaje czerwone wytrawne. Ale ja czasami eksperymentuję, używam też białego półsłodkiego, chociaż w przepisie mojej babci tego nie było.
Boczek: To już kwestia gustu. Ja uwielbiam boczek, daje taki tłusty, smakowity posmak. Ale mój kuzyn, Tomek, jest wegetarianinem, więc on dodaje suszone grzyby. Też dobre.
Przyprawy: Tu już szaleństwo! Ziele angielskie, liście laurowe, pieprz ziarnisty, kminek... ja jeszcze dodaję trochę majeranku, bo to moja ulubiona przyprawa. Zawsze dużo, zawsze za dużo. :D No i oczywiście sól i pieprz do smaku! Czasami wrzucam jeszcze trochę cukru, żeby zrównoważyć kwasowość kapusty.
Powiem Ci, robiłam bigos w tym roku z 2 kg kapusty kiszonej, kilogramie boczku, butelką wina i masą przypraw. Wyszło pysznie! Goście wylizali talerze! Ale moja babcia i tak twierdzi, że jej bigos jest lepszy. No ale to już kwestia gustu, prawda?
A, i jeszcze jedno! Ważne jest, żeby bigos postać kilka dni, wtedy smaki się przegryzą i będzie najlepszy. Jak zrobisz, daj znać, jak wyszedł! :) Możesz też spróbować dodać suszone śliwki, podobno też fajnie smakuje.
Jakie zioła dodajemy do bigosu?
Jakie zioła dodajemy do bigosu? No jasne, pytasz, jakbyś nigdy prawdziwego, królewskiego bigosu nie jadł! Ależ to proste! Moja babcia, śp. Jadwiga Kowalska, miała na to swoją, powiedzmy, "autorską" metodę, przekazywaną z pokolenia na pokolenie. I ja ci ją zdradzę!
Ziele angielskie: Oczywiście! Bez niego to bigos jak walc bez muzyki – sztywny i bez polotu. Kilka ziarenek, nie przesadzajmy, żeby nie było gorzko, jak życie w poniedziałkowy poranek.
Liść laurowy: To podstawa! Jeden, dwa, nie więcej, bo inaczej zatłucze aromaty innych składników. Wyobraź sobie to jak duet – ziele angielskie i liść laurowy – grają koncert w twoim garnku. Cudowne!
Majeranek: Ach, ten majeranek! Dla mnie to klucz do sukcesu. Dodaje tę nutę... powiem tak, jak pocałunek od ukochanej osoby o świcie. Romantyczne, prawda? Ale prawdziwe! Kilka gałązek, nie żałuj!
Pieprz czarny: Oczywiście, pieprz! Trochę pikanterii, trochę drapieżności. Jak królowa Elżbieta II – z pozoru spokojna, ale z ogniem w środku.
Ale uwaga! Moja babcia dodawała jeszcze coś... Sekret rodzinny! Kminek! Trochę, tylko szczyptę, ale robi różnicę! Sprawdzone! To jest ten element zaskoczenia, jak nieoczekiwana wizyta starego przyjaciela. A potem... a potem... poczekaj. To już opowieść na inną okazję. ;)
Dodatkowe nuty smakowe (opcjonalnie): Ja, prywatnie, uwielbiam dodać do bigosu jeszcze odrobinę tymianku. Delikatny aromat, jak wspomnienie letniego wieczoru. Ale to już kwestia gustu. I pamiętaj - bigos to nie przepis, to sztuka! Eksperymentuj, baw się smakami, znajdź swój własny, niepowtarzalny przepis. I koniecznie dodaj szczypte miłości! Bo bez tego nawet najlepszy bigos będzie beznadziejny.
Czy bigos można zrobić ze słodkiej kapusty?
Bigos z kapusty słodkiej? To możliwe. Smak inny, ale cel ten sam: nasycenie.
- Tradycyjny bigos - kiszona kapusta dominuje.
- Słodki bigos - delikatniejszy smak.
Maria Skłodowska-Curie twierdziła, że "niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć." Z bigosem tak samo.
Sekret tkwi w przyprawach. Daj więcej wędzonki, grzybów. Przełam słodycz.
Ps. Zamiast zwykłej kiełbasy spróbuj andouillette. Efekt zaskoczy.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.