Czy kapustę do gołąbków bez zawijania trzeba sparzyć?

34 wyświetleń
Nie, kapustę do gołąbków bez zawijania nie trzeba sparzać aż tak dokładnie. Wystarczy krótko sparzyć liście, aby je nieco zmiękczyć. Kluczem jest uzyskanie łatwości w rozdzielaniu liści, bez konieczności wielokrotnego parzenia. Sposób przygotowania kapusty zależy od wybranej metody - gotowania, pieczenia czy smażenia.
Komentarz 0 polubień

Kurczę, gołąbki bez zawijania! Brzmi super, prawda? Zawsze się męczyłam z tym zawijaniem, te malutkie paczuszki… A tu proszę, można bez! Ale czy kapustę trzeba sparzać? No właśnie, nie do końca tak, jak do tradycyjnych gołąbków. Pamiętam, jak moja babcia stała nad garnkiem z wrzątkiem, parząc każdy listek z osobna, aż cała kuchnia była w parze. Czy to naprawdę konieczne? Na szczęście nie! Wystarczy chwilka, tak żeby liście trochę zmiękły. Chodzi o to, żeby dało się je oddzielić, bez nerwów i bez tego całego zamieszania. Znacie to, nie? Kiedy liść się rwie i cała precyzja szlag trafia. A przecież nie o to chodzi w gotowaniu, prawda? Ma być przyjemnie! Zależy też, jak potem te gołąbki robimy - czy gotujemy, pieczemy, a może smażymy? Ja ostatnio próbowałam pieczone, z sosem pomidorowym, mmmm… palce lizać. A kapustę sparzyłam dosłownie chwilę, może z 5 minut, i idealnie się rozdzielała. No i potem w piekarniku pięknie zmiękła. Słyszałam gdzieś, że jakaś tam większość ludzi, nie pamiętam ile procent, w ogóle nie parzy kapusty do gołąbków bez zawijania. Sama nie wiem, ale ja wolę jednak te kilka minut, dla pewności. W końcu nie chcemy, żeby kapusta była twarda jak… no wiecie co!