Czy ciasto na paczki może rosnąć całą noc?
No dobra, to weźmy na warsztat te pączki… boże, jak ja uwielbiam pączki! Czy ciasto może rosnąć całą noc? No pewnie, że może! A powiem więcej – powinno! Tak mi się przynajmniej wydaje.
Słuchajcie, pamiętam jak babcia robiła pączki. To był rytuał! Zaczynała wieczorem, ciasto ugniatała z taką… no, z miłością w każdym ruchu. A potem hop, do lodówki! I co? I rano, jak wyjmowała to ciasto, to ono było takie... hmm, inne. Takie pełne smaku, dojrzałe, wiesz? Zupełnie nie jak to ciasto, co szybko rośnie.
Serio, ten powolny proces fermentacji, o którym gdzieś tam czytałam, to chyba jest klucz. Ta niska temperatura w lodówce – to jest to! Tylko pamiętajcie, żadnego stania w cieple, bo zamiast pączków, to wyjdzie… no sama nie wiem, zakalec? Albo co gorsza, coś niejadalnego. Brrr, aż mnie ciarki przeszły!
Ktoś tam napisał, że to leżakowanie poprawia jakość. No pewnie! Ile? Kilka do kilkunastu godzin? No coś w tym jest. Ja bym powiedziała, że im dłużej, tym lepiej (ale bez przesady, bo przecież ciasto nie może stać w lodówce wiecznie, no nie?).
W każdym razie, jak następnym razem będziecie robić pączki, to nie bójcie się dać ciastu czasu. Ono Wam się odwdzięczy! A na koniec, pytanie retoryczne: czy jest coś lepszego niż świeżo usmażony, ciepły pączek, zrobiony z ciasta, które rosło całą noc z miłością w lodówce? No właśnie! Nie ma!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.