Co zrobić na wieczorną kolację?
No dobra, kolacja… Co tu wybrać? Sama nie wiem! Ta pieczona kaczka z pistacjami… Mówię wam, wyobrażam sobie ten chrupiący skórkę, mmm… Aż ślinka cieknie! Pamiętam, jak kiedyś jadłam kaczkę w takiej małej knajpce w Krakowie, niebo w gębie! Czy to może być coś podobnego? Mam nadzieję! A może tatar z łososia? Też uwielbiam! Taki delikatny, świeży… Ech, zawsze mam ten sam problem – za dużo pyszności, za mało miejsca w brzuchu! Serio, jak tu wybrać? Może ktoś jadł kiedyś kaczkę z pistacjami? Dobra, nie no, muszę się zdecydować. Kaczka brzmi tak… wyjątkowo. Chociaż ten łosoś… No nic, chyba jednak kaczka wygrywa. Uroczysta kolacja, w końcu! Trzeba zaszaleć! Pamiętam, jak na urodziny cioci zrobiliśmy pieczoną kaczkę – cała rodzina się zajadała. Zniknęła w mgnieniu oka! Pewnie z tą pistacjami będzie jeszcze lepsza. No, już prawie zdecydowana. Kaczka. Punkt. Tylko co na deser…? ????
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.