Co włożyć do słoika z suszonymi grzybami?

3 wyświetlenia

Suszone grzyby to skarb! Sama dodaję do słoików nie tylko liście laurowe, ale i ziele angielskie – ten zapach mnie uspokaja, że mole się nie dobiorą do moich zbiorów. A skórki cytryny w szafce? Genialne! Uwielbiam ten świeży aromat, a do tego odstrasza insekty. Cieszę się, że mogę tak naturalnie chronić moje grzybki.

Sugestie 0 polubienia

Okej, spróbujmy to ulepszyć, tak bardziej “po ludzku”, wiecie, jakby to była rozmowa z kumpelą przy kawie.

Co włożyć do słoika z suszonymi grzybami? – Moje sposoby na mole!

Suszone grzyby… no powiem wam, dla mnie to po prostu złoto! Pamiętam, jak babcia zawsze suszyła po grzybobraniu i ten zapach… ach, bezcenny! No ale, wracając do słoika – ja sama, poza tym co tam niby “książkowo” powinno być, to wiecie co? Daję jeszcze liście laurowe, obowiązkowo! I ziele angielskie. Nie wiem, może to jakaś moja obsesja, ale jakoś tak, ten zapach mnie uspokaja. Że te cholerne mole się nie dobiorą do moich, ciężko zebranych, zbiorów. Serio, panikuję na punkcie moli.

No i co jeszcze… no właśnie, a jak walczyć z tymi małymi potworami? Bo przecież, no sorry, ale same liście laurowe to chyba jednak za mało, co nie? Słyszałam kiedyś o skórkach cytryny w szafce. Genialne! Wiecie, taki świeży aromat, no i ponoć odstrasza. Muszę spróbować! A wy, macie jakieś sprawdzone patenty? Bo ja się cały czas uczę i strasznie się cieszę, że mogę tak, w miarę możliwości, naturalnie chronić moje grzybki. Wiecie, bez żadnej chemii. Jakoś tak spokojniej śpię potem. No bo co to za radość z grzybów, jak potem się okazuje, że zjadły je mole? No bez sensu! 😉