Co się stanie, jeśli nie dodam jajek do ciasta?
Kurczę, no nie ma jajek! I co teraz? Zapomniałam kupić, a miałam taki plan na to ciasto… Ech… No nic, trudno. Czy to koniec świata? No pewnie, że nie! Będzie po prostu… inne. Takie bardziej… zwarte. Pamiętam, jak kiedyś piekłam brownie i też nie miałam jajek. Wiecie co? Wyszło twarde jak kamień! Dosłownie! Musieliśmy je kroić siekierą, haha! No dobra, może trochę przesadzam, ale serio, było mega twarde. Ale wiecie co? Smakowało nieziemsko! Miało taką fajną, intensywną czekoladową nutę… Mmmm… Może i tym razem tak będzie? To ciasto, które miałam piec, miało być puszyste i lekkie… No ale cóż, chyba z tego nici. Za to może będzie idealne do zrobienia takich ciasteczek, wiecie, układanych w stosik? Łatwiej je będzie udekorować, bo nie będą się tak rozłazić. No tak, trochę inaczej niż planowałam… ale… kto wie? Może wyjdzie coś zupełnie nowego, coś super ekstra? W końcu, jak to mówią, potrzeba matką wynalazków! A w kuchni to już w ogóle! Pamiętam, jak babcia kiedyś zapomniała dodać cukru do ciasta drożdżowego… Myśleliśmy, że będzie totalna klapa. A wyszło… no, nie do opisania! Miało taki… niepowtarzalny smak. Trochę słony, trochę kwaśny… Dziwne, ale pyszne! No więc, nie ma co panikować. Wrzucam składniki bez jajek i zobaczymy, co z tego wyjdzie! Trzymajcie kciuki!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.