Co najlepiej zjeść w nocy?

67 wyświetleń
Najlepsza nocna przekąska? Lekka i bogata w składniki odżywcze! Kanapka z ciemnego pieczywa z chudą wędliną/serem/jajkiem i warzywami (np. sałatą, pomidorem). Banan, maliny, pestki dyni – szybka dawka witamin i minerałów. Jogurt naturalny. Unikaj ciężkostrawnych potraw przed snem. Zdrowe przekąski ułatwiają regenerację.
Komentarz 0 polubień

Najlepszy posiłek na noc? Zdrowe i lekkie opcje.

No wiesz, najlepszy posiłek na noc? To zależy od człowieka, ale dla mnie? Zdecydowanie coś lekkiego.

Ostatnio jadłam kanapkę z razowego pieczywa, serem feta i pomidorem. Proste, a smaczne.

15 sierpnia, w górach, zjadłam taki posiłek i spałam jak zabita.

Czasem wrzucam też banan z jogurtem naturalnym i garścią orzechów.

Magnez to fajna sprawa, wiem, bo brałam kiedyś suplementy. Efekt? Lepszy sen, to fakt.

A co do owoców? Maliny są super! Są pyszne i zdrowe.

Pytania i odpowiedzi:

Q: Jaki posiłek na noc jest zdrowy i lekki? A: Kanapka z ciemnego pieczywa z chudą wędliną/serem/jajkiem, owoce, jogurt.

Q: Jakie składniki wspierają sen? A: Magnez, banan, maliny.

Co jeść o 3 w nocy?

O 3 w nocy... ach, ta godzina duchów, kiedy świat śpi, a w brzuchu burczy niczym potwór z głębin. Co wtedy zjeść? Coś lekkiego, ale sycącego, coś co nie obciąży żołądka i pozwoli spokojnie wrócić do krainy snów. Wybór nie jest łatwy, prawda?

  • Kanapki, ach, kanapki! Ale nie takie zwykłe, na białej bułce z serem. Nie, nie, nie. Wybieramy pieczywo pełnoziarniste, takie ciemne, pachnące zbożem. Do tego pasta warzywna, zrobiona ze świeżych pomidorów, ogórków, papryki, z odrobiną czosnku i bazylii. Albo pasta ze strączków, hummus na przykład, kremowy i delikatny. I obowiązkowo warzywa! Świeże, chrupiące, dające uczucie lekkości. Sama myśl o tym sprawia, że chce się wstać i zrobić taką kanapkę!

  • Pieczywo razowe, tak, to jest to! Gruboziarniste, pełne błonnika, dające uczucie sytości na długo. Do tego jajko na twardo, ugotowane idealnie, z żółtkiem kremowym i delikatnym. I znów warzywa, bo warzywa to podstawa! Ogórek, pomidor, rzodkiewka, co tylko dusza zapragnie. Można też dodać trochę kiełków, dla zdrowia i smaku. Pamiętam, jak babcia Halinka zawsze robiła takie kanapki, po powrocie z nocnej zmiany w piekarni.

Ostatni posiłek? Najlepiej na 3-4 godziny przed snem. To ważne, żeby dać żołądkowi czas na strawienie jedzenia, żeby sen był spokojny i regenerujący. Ale jeśli już musisz coś zjeść o 3 w nocy, to wybieraj mądrze.