Co można dodać do farszu z pieczarek?

17 wyświetlenia

Uwielbiam farsz z pieczarkami! Słodka papryka i czosnek to dla mnie absolutny must-have - dodają takiej fajnej głębi smaku. A podsmażona cebulka? Mmmm, pycha! No i jeszcze szynka pokrojona w paseczki - czasem się powstrzymuję, żeby nie dodać jej za dużo, bo jest tak pyszna! Pieczarki oczywiście trę na grubych oczkach - wydaje mi się, że wtedy farsz ma lepszą konsystencję.

Sugestie 0 polubienia

Farsz z pieczarkami… ech, rozmarzyłam się. Uwielbiam go! Słodka papryka i czosnek to dla mnie, no wiecie, podstawa. Bez nich to już nie to samo, prawda? Dają taką głębię… Nie potrafię tego inaczej opisać. Jakby nagle ten farsz dostał duszy! A podsmażona cebulka? O matko! Pamiętam jak kiedyś robiłam taki farsz u babci na wsi, ten zapach cebuli rozchodził się po całym domu… Mmm, aż ślinka cieknie na samo wspomnienie. No i szynka… pokrojona w paseczki, cieniutkie takie. Czasem dodaję jej trochę za dużo, no dobra, przyznaję się, często! Ale co poradzę, że tak ją kocham w tym farszu? Nie umiem się powstrzymać! Zdarzało mi się nawet wyjadać ją prosto z patelni, zanim jeszcze trafiła do pieczarek, hihi. A same pieczarki? Zawsze trę na grubych oczkach. Wydaje mi się – może się mylę, nie wiem – że wtedy farsz ma fajniejszą, taką bardziej konkretną konsystencję. Nie lubię takiego papkowatego. Kiedyś zrobiłam z blendowanych pieczarek, brrr… Nigdy więcej! Słyszałam gdzieś, że podobno 7 na 10 osób woli grubo starte pieczarki w farszu, ale nie wiem ile w tym prawdy. W każdym razie ja należę do tej siódemki, a Wy? Co dodajecie do swojego farszu? Jestem ciekawa!