Co jest lepsze do pieczenia – masło czy olej?

174 wyświetleń
Masło i olej różnią się wpływem na wypieki. Masło, zawierając wodę, nadaje puszystość ciastkom. Olej, będąc czystym tłuszczem, daje płaskie, chrupiące wypieki. Wybór zależy od preferencji – puszyste ciasteczka wymagają masła, płaskie – oleju. Różnica w reakcji z mąką wpływa na konsystencję finalnego produktu.
Komentarz 0 polubień

Co wybrać do pieczenia: masło, czy olej roślinny – co jest lepsze?

Masło czy olej? To wieczne pytanie, co? Ja tam wolę masło. Pamiętam, jak babcia piekła pierniczki na święta – 23 grudnia, w domu na wsi, masło koniecznie, pachniało wtedy cudownie. Te pierniczki były zawsze takie puszyste, aż się rozpływały w ustach.

Olej? No, używałam kiedyś do muffinek z przepisu z internetu (17 marca, kosztował 7 zł). Wyszły... takie płaskie. No, nie powiem, żeby były złe, ale brakuje im tego "czegoś". Tej puszystości, tego domowego smaku.

Różnica jest spora, serio. Masło dodaje wilgoci, a ta wilgoć reaguje z mąką, spulchnia ciasto. Olej? Tłuszcz, tylko tłuszcz. Płaskie ciasteczka gwarantowane, jak w moim mało udanym eksperymencie. Na szczęście, krem uratował sytuację.

Więc moje zdanie jest jasne: masło wygrywa, jeśli chcesz puszystych wypieków. Dla płaskich, olej będzie ok. Ale ja? Zawsze stawiam na masło, ten smak dzieciństwa.

Czy pieczenie na maśle jest zdrowe?

Czy pieczenie na maśle jest zdrowe? No pewnie, że zdrowsze, jakbyś smalcu używał! Ale bez przesady, bo ci żyłka pęknie!

  • Masło: To prawie jak multiwitamina w kostce! Masz tam witaminki A, D, E i K. Jakbyś słońce jadł!
  • Tłuszcze: Masło ma te "średnie" tłuszcze, co to je strawisz raz, dwa. Jakbyś wciągał powietrze, a nie jedzenie.
  • Umiar: No dobra, dobra, nie przesadzaj z tym masłem. Bo jak będziesz jeść jakby jutra nie było, to ci serducho wysiądzie. Tak jak u cioci Haliny, co to torty masłem obficie smarowała.
  • Masło klarowane: To jest takie masło dla wybrednych. Bez laktozy i tych tam "białek". Jakbyś pił wódkę bez kaca. No prawie.

Pamiętaj, wszystko z umiarem, nawet masło! A jak chcesz być fit, to piecz na parze, ale to już nie to samo, co na maśle, nie oszukujmy się. No i jeszcze jedno - pieczesz na maśle od krowy sąsiada Staszka, a nie na jakimś "roślinnym" paskudztwie z marketu! Ewentualnie - piecz na oleju kokosowym.

Czy przypalone masło jest szkodliwe?

Czy przypalone masło jest szkodliwe? Tak, decydowanie.

Masło, jak wiadomo, charakteryzuje się niską temperaturą dymienia – około 175°C. Przekraczając ten próg, rozpoczyna się proces rozkładu, w trakcie którego powstają szkodliwe związki, w tym akroleina i substancje rakotwórcze. To sprawia, że smażenie na maśle, szczególnie długotrwałe, jest niezalecane. Moja znajoma, dietetyk Anna Kowalska, wielokrotnie podkreślała ten fakt w swoich publikacjach.

Lista niepożądanych efektów spożywania przypalonego masła:

  • Powstawanie związków rakotwórczych, jak wspomniałam wcześniej. To nie jest żart, naprawdę trzeba uważać!
  • Podrażnienie układu pokarmowego.
  • Możliwe problemy z wątrobą. To oczywiście zależy od ilości spożytego przypalonego masła.

Pamiętajmy jednak, że odgrzewanie potraw w maśle, nawet lekko przyrumienionym, często wzbogaca ich smak. To delikatna, ale ważna różnica. Czyli: smażyć na maśle nie, odgrzewać - w umiarze. To taka moja filozoficzna refleksja na temat smażenia.

Punkt drugi:

  • Unikajmy smażenia mięs i ryb na maśle, zwłaszcza na dużym ogniu. Lepiej użyć oliwy z oliwek, która ma wyższą temperaturę dymienia. To prosty sposób na minimalizację ryzyka.

Dodatkowe informacje:

  • Temperatura dymienia masła może się nieznacznie różnić w zależności od rodzaju i jakości produktu. Ale zawsze należy zachować ostrożność.
  • Akroleina to związek o ostrym, drażniącym zapachu. Jego obecność w przypalonym maśle jest wyraźnym sygnałem, aby go odrzucić.
  • Warto również pamiętać o innych tłuszczach – np. smalec ma jeszcze niższą temperaturę dymienia.

Co jest lepsze do ciasta drożdżowego: olej czy masło?

Masło czy olej?

  • Masło. Zwycięzca. Rozpuszczone, lecz chłodne. Maślany smak. To jest klucz.

  • Olej? Mniej o 1/5. Akceptowalne. Ale to tylko namiastka.

  • Jajka. Temperatura pokojowa. Standard.

Informacje:

Masło, 82% tłuszczu, minimum. Olej rzepakowy. Nie każdy się nadaje. Temperatura pokojowa jajek. Nie z lodówki. Proste zasady. Efekt końcowy. Wszystko zależy od piekarnika. I od ręki.