Co dodać do kapusty, żeby nie pierdzieć?
Ojej, kapusta… No, powiedzmy sobie szczerze, kto z nas nie miał po niej "tych" problemów? Bo, wiecie, niby takie zdrowe i w ogóle, ale potem... uff. Sama nie raz się zastanawiałam, co zrobić, żeby nie pierdzieć po tej kapuście, no bo przecież nie chcę rezygnować z gołąbków babci, prawda?
No więc, ja mam na to swoje sposoby. Kminek to jest mój taki numer jeden, zawsze go dodaję! Dziadek mi kiedyś mówił, że to dlatego, bo "rozbija te gazy", czy coś takiego. Nie wiem, czy to prawda, ale działa! A majeranek? Też super sprawa! W sumie to tak myślę, że zioła ogólnie pomagają, co nie?
No i oregano! O! To już w ogóle petarda! Nie tylko smakuje bosko, ale jeszcze mam wrażenie, że mi ten żołądek tak jakoś łagodzi. Zresztą, kiedyś czytałam, że oregano ma właściwości antybakteryjne, więc może coś w tym jest?
A wiesz co jeszcze? Można tak pokombinować z tymi przyprawami! Na przykład, ja lubię dać trochę imbiru z liściem laurowym. Tak na oko. No, może nie za dużo tego imbiru, bo wtedy to już za ostre, ale tak odrobinkę... Pycha!
No i cóż, życzę powodzenia w testowaniu! Bo wiecie, każdy organizm jest inny, co na mnie działa, na ciebie może niekoniecznie. Ale warto próbować, nie? No bo gołąbki, bigos, kapuśniak… No kto by z tego zrezygnował? No chyba, że lubicie siedzieć w samotności po obiedzie. Ja tam wolę towarzystwo! ;)
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.