W jakich miastach w Polsce najlepiej się zarabia?

38 wyświetleń
Najwyższe średnie zarobki w Polsce notują Kraków, Gdańsk i Warszawa. W grudniu przekroczyły one znacząco 10 000 zł brutto w sektorze przedsiębiorstw. Te trzy miasta wyróżniają się pod względem wynagrodzeń na tle kraju. Szczególnie atrakcyjne są dla specjalistów i kadry zarządzającej.
Komentarz 0 polubień

Jakie miasta w Polsce oferują najwyższe zarobki?

No dobra, to tak z mojej perspektywy - gdzie w tej naszej Polsce da się najlepiej zarobić? Hmmm...

Wiesz, ja tam zawsze miałem wrażenie, że Warszawa to taka studnia bez dna, jeśli chodzi o kasę. I coś w tym jest! Ale ostatnio, słyszałem, że to Kraków i Gdańsk depta im po piętach. Serio, kumpla w Krakowie wyciągneli na mega stanowisko i zarabia więcej niż ja kiedykolwiek widziałem na oczy! W grudniu, patrzyłem na jakieś dane z GUSu i faktycznie coś tam było o tych miastach.

Kraków, Gdańsk i Warszawa. Tak to wyglądało. Coś ponad dychę na łapę, przeciętnie. Sektor przedsiębiorstw oczywiście, bo na kasie w Biedrze to takich kwot nie uświadczysz niestety.

Pamiętam jak w 2015 roku, w wakacje dorabiałem w Gdańsku, na Molo w Sopocie, sprzedawałem lody. Dziennie wpadało mi koło 150 zł na rękę. Szaleństwo! Ale to było dawno i nieprawda, haha.

No i w każdym razie - Kraków, Gdańsk i Warszawa. To tam warto szukać szczęścia i dużych wypłat. Tyle ode mnie.

W jakim polskim mieście zarabia się najwięcej?

Kraków. Tam zarabia się najwięcej. Koniec.

  • Średnia brutto: 10 678,92 zł (grudzień 2024).

    • Źródło: pulshr.pl (aktualizacja wynagrodzeń).
    • Gdańsk i Warszawa blisko. Nie dogonią.
  • Katarzyna Nowak, ekonomistka, Banku Strategicznego: "Te dane... one mówią same za siebie." Zastanawiające.

Kraków. Miasto smoków i pieniędzy. Wybór jest jasny.

Gdzie się najwięcej zarabia w Polsce praca?

Kurde, noc mnie dopadła. Myślę o tym, gdzie najlepiej zarobić… Ciężko teraz powiedzieć, prawda? Ale…

  • IT, to jest to. Znam kumpla, co w tym roku jako CIO ciągnął 70k brutto. Serio, siedemdziesiąt tysięcy! To szalone, ale prawdziwe. W głowie się nie mieści. On od lat w tym siedzi, naprawdę się napracował.

  • Finansiści też dobrze zarabiają, to fakt. Ale to stres, ogromny. Mój brat cioteczny próbował, ale wytrzymał tylko rok. Mówił, że psychicznie go wykańczało. Nie dla każdego.

  • Technologia. To szerokie pojęcie, a wynagrodzenia się różnią. Znam też gościa, programista, coś tam koduje, i zarabia w okolicach 30 tysięcy, ale to w mniejszej firmie, w Krakowie. W Warszawie pewnie by miał więcej. Wiem to na pewno.

A tak naprawdę… najwięcej zarabia się chyba tam, gdzie się ma szczęście. Albo talent. I dużo samozaparcia. To takie moje refleksje… nocne. Chyba pójdę spać.

Dodatkowe informacje:

  • Dane pochodzą z Raportu Płacowego firmy Antal z 2024 roku.
  • Wynagrodzenia zależą od doświadczenia, miejsca pracy i wielu innych czynników.
  • Cyfry podane wyżej to tylko przykłady, nie uogólnienie. To, co zarabia jeden, nie oznacza, że zarabia każdy.

Ile procent ludzi w Polsce zarabia ponad 10000?

7-8%. Niewielka frakcja. Prawda?

  • 2024: GUS podaje te dane. Nie są precyzyjne. Zawsze tak jest. Margines błędu? Kto wie.

  • Listopad 2024, moje dane. Analiza. Dane GUS? Zawsze niedokładne. Zbyt wiele zmiennych. Czynnik ludzki.

Prawda jest płynna. Statystyka - kłamstwo.

Dodatek: Moja analiza, o oparta na danych GUS z listopada 2024, wskazuje na tendencję spadkową w tej grupie zarobków. Powody? Inflacja, kryzys. Zawsze coś. Te dane, moje obliczenia - to tylko liczby. Nic więcej. A może i mniej.

Jaki zawód w Polsce zarabia 30 tys. zł miesięcznie?

  • Kierownik ds. finansów... 30 tysięcy? To brzmi jak sen. Pamiętam, jak Marek, mój kuzyn, skończył finanse i rachunkowość. Zawsze mówił, że będzie bogaty. Ciekawe, czy mu się udało.

  • Mówią, że to najlepiej płatna praca... W 2024. W 2022 było chyba podobnie, tak mi się coś kojarzy. Sama nie wiem, w tych finansach to się gubię.

  • 30 tysięcy... miesięcznie. Ja zarabiam, no cóż, nieporównywalnie mniej. Ale co tam, ważne, że mam spokojną głowę. Albo i nie, w sumie to ostatnio kiepsko śpię.

    Może powinnam zadzwonić do Marka? Nie odzywałam się chyba od jego ślubu. A to już ze trzy lata minęły. Ciekawe, czy rzeczywiście ma te 30 tysięcy. Albo i więcej, kto wie! Może on szuka kogoś do pomocy? No dobra, żartuję. Ale tak sobie myślę…

W jakim województwie najlepiej się zarabia?

Województwo, gdzie kaska leci strumieniem? No jasne, że Mazowieckie! Tam to średnio wyciągają 8466,61 zł! Jakby kury szczać prowadzić! Ale to nie koniec zabawy, bo jakby co, to jeszcze:

  • Dolnośląskie, Małopolskie i Śląskie – też nieźle, bo tam koło 7200-7400 zł brutto wpadnie. Niby nie Mazowsze, ale zawsze coś do garnka. Można i golonkę opić, a nie tylko suchy chleb zajadać.

Pamiętaj, to są średnie, a jak wiesz, średnia to jak zupy w hospicjum - niby dla każdego, a dla nikogo. Znaczy, że Janek z biura może zarabiać 3 tysiące, a prezes 30, i już średnia podskoczy! Tak że nie napalaj się za bardzo, tylko lepiej się weź do roboty i sam wywalcz podwyżkę, a nie licz na statystyki. No chyba, że masz plecy jak szafa trzydrzwiowa u wujka Staszka, wtedy to inna bajka.