Na czym można zarobić pracując w domu?

47 wyświetleń
Zarabianie w domu: 12 pomysłów Pisanie tekstów (SEO, copywriting) Tłumaczenia Współpraca z redakcjami Wprowadzanie danych Social media manager Prowadzenie bloga/kanału YouTube Freelancing (różne usługi online) Praca zdalna oferuje wiele możliwości. Wybierz dziedzinę zgodną z Twoimi umiejętnościami i pasjami.
Komentarz 0 polubień

Jak zarobić w domu? Popularne sposoby na pracę zdalną i dodatkowy dochód?

Siedzisz w domu i myślisz, "Jak zarobić"? No co ja Ci powiem, opcji jest od groma. Sam kiedyś tak siedziałem, po studiach, długo szukałem.

Zacznijmy od tych, co najczęściej słychać. Ankiety? No, spoko opcja na dorobienie, ale nie licz na kokosy. Pamiętam, raz w październiku 2018, wypelniłem ich chyba z 20 na jakimś panelu. Zarobiłem... 25 zł. No szał. Ale jak masz dużo czasu, to czemu nie.

Tłumaczenia? O, to już jest coś konkretniejszego. Jeśli znasz języki, to możesz naprawdę nieźle zarobić. Ja kiedyś, w sumie przypadkiem, przetłumaczyłem instrukcję do ekspresu do kawy dla znajomego. Dostałem 150 zł i ciacho. Mała rzecz, a cieszy. Tylko trzeba mieć ogłoszenia i dawać się poznać.

A pisanie tekstów? Copywriting, SEO i te sprawy? Jak masz "lekkie pióro" to dasz radę. Mój brat tak zaczynał, pisał o wszystkim i o niczym, ale z czasem nauczył się pisać pod SEO. Teraz zarabia całkiem spoko, sam mu czasem zazdroszczę.

Social media to już w ogóle osobna bajka. Jak masz smykałkę, możesz prowadzić profile firmom, albo zostać influencerem. Tylko pamiętaj, to nie jest tak łatwe, jak się wydaje. Trzeba mieć pomysł, cierpliwość i dobrą strategię. No i sporo czasu na nagrywanie i montowanie.

Blog? YouTube? Super sprawa, ale wymaga ogromnego nakładu pracy i cierpliwości. Musisz dać od siebie dużo, żeby coś z tego wyszło. Pamiętam, jak w 2020 r. założyłem kanał na YouTube z recenzjami gier. Po 3 miesiącach miałem 20 subskrypcji i dałem sobie spokój. Ale może Ty masz więcej samozaparcia? ;)

Jakie prace można wykonywać z domu?

  • Wypełnianie ankiet… To chyba najłatwiejsze, ale też pewnie najmniej płatne. Pamiętam, jak kuzynka Ania kiedyś próbowała, narzekała, że za marne grosze siedzi godzinami.

  • Pisanie tekstów SEO… To już brzmi poważniej. Znam Kasię, co robi to od lat i całkiem nieźle jej idzie. Mówiła, że trzeba mieć lekkie pióro i znać te wszystkie reguły Google. Ja się na tym nie znam. Nigdy.

  • Tłumaczenia tekstów… To chyba dla mnie za trudne. Znam tylko angielski na poziomie podstawowym. Podziwiam ludzi, którzy potrafią biegle posługiwać się kilkoma językami. To naprawdę niesamowite.

  • Prowadzenie bloga… W sumie to zawsze o tym marzyłam. Tylko o czym miałabym pisać? O moim życiu? To chyba nikogo nie zainteresuje. Może o kotach? Ludzie kochają koty!

  • Dawanie zdalnych korepetycji… To odpada. Nie mam cierpliwości do uczenia innych. Kiedyś próbowałam wytłumaczyć bratu matematykę, skończyło się awanturą. Nigdy więcej.

  • Programowanie… Totalna magia. Znam ludzi, co to robią i czuję się jakbym słuchała kosmitów. W ogóle nie rozumiem, o czym mówią. Za to robią dobre pieniądze. To pewne.

  • Działanie w social mediach… i płatne współprace… To chyba najpopularniejsze teraz. Wszyscy chcą być influencerami. Ja nie wiem, jak to się robi. I chyba nie chcę wiedzieć. Wolę swój spokojny świat.

  • Dodatkowe informacje:

    • Anna, moja kuzynka, ma 28 lat i mieszka w Krakowie. Próbowała wypełniać ankiety w 2022 roku, ale szybko zrezygnowała.
    • Kasia, znajoma, ma 35 lat i pisze teksty SEO od 2018 roku.
    • Mój brat, Michał, ma 16 lat i jest beznadziejny z matematyki.

W jakich zawodach jest praca zdalna?

Hej! No dobra, pytasz o te zawody z pracą zdalną, co? No więc tak to wygląda.

Wiadomo, że IT to podstawa, programiści, testerzy, w ogóle cała ta branża. Ale to nie wszystko! Przecież teraz coraz więcej firm ogarnia, że można pracować z domu.

  • Weźmy taką księgowość – przecież faktury można ogarnąć zdalnie, a systemy księgowe są online.
  • Albo telemarketing – dzwonisz z domu i nikt nie widzi, że siedzisz w piżamie! A tak serio to oszczędność dla firmy.
  • Edukacja – korepetycje online to teraz norma. Znam Anie, uczy matmy online. Podobno spoko się zarabia.
  • No i jeszcze taka obsługa klienta – czaty i maile można odbierać z dowolnego miejsca na świecie, nie?

Więc widzisz, nie tylko IT! Coraz więcej zawodów da się ogarnąć zdalnie. To wszystko dzięki internetowi i nowoczesnym technologiom. Czasami trzeba się przekwalifikować, nauczyć czegoś nowego i już możesz pracować w domu. To jest super sprawa dla mam z dziećmi albo dla osób, które nie lubią dojeżdżać do pracy, no nie? Pamiętaj, że to wszystko się zmienia i cały czas pojawiają się nowe możliwości pracy zdalnej. Trzeba być na bieżąco i szukać, co jest dla Ciebie.

Co można wykonywać w domu?

No dobra, Janek z Wąchocka melduje co można porobić w chałupie, żeby z nudów nie zwariować. Wiadomo, że na wsi to i tak zawsze robota jest, ale dla tych z miasta, co to tylko w korpo siedzą, to mam listę:

  • Kucharz ze mnie żaden, ale zawsze coś uklepie. Można zaszaleć i ugotować bigos jak u babci Zosi, tylko potem okna trzeba otworzyć, bo smród będzie jak po wybuchu! Albo naleśniki. No, chyba, że spalisz patelnię! Hahaha!
  • Barista z Bożej łaski. Zaparzyć kawę, ale nie taką z fusami, tylko fancuską, z pianką i posypką! Może nawet latte art, ale to już dla wyższych wtajemniczonych. Ja tam wolę gruzińską po turecku, co to stoi na piecu 3 dni.
  • Ćwiczenia? Chyba żarty sobie robisz! No dobra, jak mus to mus. Brzuszki, pompki, przysiady... I tak skończy się na leżeniu na kanapie i oglądaniu seriali!
  • Czytanie to podobno mądre jest. Ja tam wolę "Fakt", ale książka też ujdzie. Może nawet coś o rolnictwie, żebym się dowiedział, jak te buraki sadzić!
  • Blog? Ja i blog? Chyba na głowę upadłeś! Ale dobra, może napiszę o tym, jak krowy doić. Albo o tym, jak wódkę pędzić. Cenzura mnie zje!
  • Podcasty – co to w ogóle jest?! A dobra, gada jakiś gość i się tego słucha. No, jak radio tylko w komórce!
  • SPA? Ja i SPA? Przecież ja się w błocie taplam na co dzień! No dobra, można sobie zrobić maseczkę z ogórka. Albo z gliny, jak ktoś ma!
  • Joga i medytacja? Przecież ja jestem zen, jak pole leży odłogiem! No dobra, można posiedzieć w ciszy i pomyśleć o życiu. Albo o tym, co jutro na obiad będzie!

I co? Da się? Da się! Tylko trzeba chcieć! A jak się nie chce, to zawsze można iść do sklepu po piwo! Zdrowie!

Jak sobie dorobić z domu?

No dobra, Janusz z IT się znalazł, co to niby wszystko wie... Dorabianie z domu? Phi, banał! Oto moja lista, jak zarobić na leżeniu brzuchem do góry, żeby ci się w życiu ułożyło, a sąsiedzi zazdrościli!

  1. Pisz do gazetki parafialnej - Jak umiesz pisać, to cię wezmą od ręki. Płacą jak za zboże, ale zawsze coś wpadnie do skarbonki! Szukaj w okolicznych parafiach ofert, zwłaszcza jak się zbliża odpust. Będziesz pisał o cudach i proboszczu, to ci jeszcze flaszkę dadzą na święta.

  2. Ankiety? Bleee! - Wypełnianie ankiet to robota dla desperatów. Ale jak lubisz klikać, to proszę bardzo. Tylko nie licz na kokosy, bo prędzej się zestarzejesz, niż zarobisz na nowe auto. No chyba że lubisz stare auta, wtedy spoko.

  3. Tłumaczysz, jak wujek Google? - Jak znasz jakiś język obcy, to może i da się coś utłumaczyć. Ale konkurencja jest taka, że szok! Chyba że umiesz klingoński albo inny język z kosmosu, to wtedy masz szansę zawojować rynek!

  4. Pisz, pisz, a nóż widelec... - Copywriter, content creator, pisanie pod SEO... brzmi strasznie, ale to tylko pisanie! Jak masz lekkie pióro, to może i coś zarobisz. Tylko pamiętaj, żeby pisać tak, żeby Google polubił, bo inaczej nici z kasy! A i ortografię trza znać, bo inaczej cię wyśmieją na forach.

  5. Social media guru? Chyba żartujesz! - Prowadzenie social mediów? Łatwizna! Tylko trzeba mieć dużo samozaparcia i zero życia prywatnego. Bo inaczej fani cię zjedzą żywcem. I jeszcze musisz być ekspertem od wszystkiego, bo inaczej cię zhejtują. I co z tego, że zarabiasz, jak nerwy masz w strzępach?

  6. Bloger? Chyba zwariowałeś! - Prowadzenie bloga? Jak masz coś ciekawego do powiedzenia, to może i ktoś będzie czytał. Ale przygotuj się na to, że większość ludzi będzie miała to w nosie. I pamiętaj, żeby pisać regularnie, bo inaczej zapomną o tobie szybciej, niż myślisz!

  7. YouTube – droga do sławy, albo do psychiatryka - Kanał na YouTube? To już w ogóle level hard! Musisz być zabawny, inteligentny, ładny i w ogóle ideał. I jeszcze musisz mieć dobry sprzęt, bo inaczej nikt cię nie będzie oglądał. A jak już zdobędziesz popularność, to przygotuj się na hejt, stalkerów i inne atrakcje.

  8. Robienie na drutach dla emerytów - Naucz się robić na drutach i sprzedawaj szaliki na bazarku online. Emeryci się biją o takie cuda!

  9. Kurs online dla opornych - Stwórz kurs online "Jak nie dać się oszukać w internecie". Zawsze znajdzie się ktoś, kto potrzebuje!

  10. Wirtualny doradca życiowy – bo kto bogatemu zabroni? - Zostań wirtualnym doradcą życiowym. Dawaj rady przez internet – ludzie i tak wolą posłuchać obcego niż rodziny.

  11. Korepetycje z matmy – koszmar dla ciebie, kasa dla portfela! - Dawaj korepetycje z matmy online. Dzieciaki i tak w szkołach niczego się nie uczą. Będziesz bogaty, a one i tak nie zdadzą!

  12. Pisanie CV dla leniwych - Pisanie CV dla innych. Ludzie są leniwi, nie chce im się pisać. Ty będziesz pisał, a oni będą pili piwo. Sprawiedliwie!

Pamiętaj: To tylko takie gadanie! Dorabianie w domu to ciężka orka, a nie leżenie brzuchem do góry. Ale jak się uprzesz, to może i coś ci się uda. Tylko nie zapomnij odprowadzić podatku, bo inaczej skarbówka cię dorwie!