Która walutą jest najdroższa na świecie?
No dobra, która waluta rządzi światem? Serio, za każdym razem jak o tym myślę, to jestem w szoku, że to akurat dinar kuwejcki! Dinar... Kuwejcki! Kto by pomyślał? Pamiętam, jak kiedyś sprawdzałam kursy walut przed wyjazdem na wakacje... I nagle patrzę – Kuwejt! Za jednego dinara... no po prostu kosmos. Można by za niego nakupić całą górę złotówek!
A z drugiej strony… rubel. Wielka Rosja, tyle przestrzeni, a waluta, no cóż… delikatnie mówiąc, nie imponuje. I jakoś tak mi się smutno robi, wiecie? Taka ogromna historia, tradycja, a siła waluty, no… taka sobie. Zawsze się zastanawiam, czy to jakoś odzwierciedla sytuację ekonomiczną, czy to po prostu polityka? Ech, kto to wie.
Tak sobie myślę, czy kurs walut to w ogóle dobry wskaźnik bogactwa kraju? Może to za bardzo uproszczone? Zresztą, wiecie co mi się przypomniało? Kiedyś rozmawiałam z takim znajomym, co handlował na giełdzie. On mi mówił, że to wszystko tak naprawdę zależy od zaufania. Zaufania do gospodarki, do polityki… Może coś w tym jest?
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.