Jak ludzie zarabiają na giełdzie?
Ech, giełda… Zawsze mnie fascynowała, ale i trochę przerażała. Jak to właściwie jest, że ludzie na niej zarabiają? Przecież to takie… ryzykowne, prawda? No, ale podobno da się.
Słyszałam, że najprościej (ha, ha, łatwo powiedzieć!) zarobić można na wzroście wartości akcji. Kupujesz tanio, czekasz, aż cena podskoczy, i sprzedajesz drożej. Brzmi banalnie, co? Tylko skąd wiedzieć, KIEDY kupić, a kiedy sprzedać? Ja kiedyś kupiłam akcje jakiejś firmy produkującej… nie pamiętam co, chyba jakieś gry komputerowe. Wydawały mi się obiecujące. I co? Cena poleciała na łeb, na szyję. Straciłam trochę kasy, a nauczka została. Teraz jestem ostrożniejsza.
Potem jest jeszcze coś takiego jak dywidendy. To taki podział zysków spółki między akcjonariuszy. Fajna sprawa, jakby dostawać kieszonkowe za samo posiadanie akcji. Ale… nie wszystkie firmy wypłacają dywidendy, a i te, które wypłacają, mogą przestać to robić w dowolnym momencie. Trochę jak z pogoda w górach – zmienna.
A, i jeszcze obligacje! To takie pożyczanie pieniędzy firmom albo rządowi. W zamian dostajesz odsetki. Niby bezpieczniejsze niż akcje, ale… zawsze jest jakieś „ale”. Pamiętam, jak moja babcia opowiadała o obligacjach skarbowych, które straciły na wartości przez inflację. Niby dostawała odsetki, ale realnie i tak była na minusie. Eh, ta ekonomia… czasem trudno się w tym połapać!
Słyszałam gdzieś, że większość ludzi traci na giełdzie. Coś koło 70%, czy 80%? Sama nie wiem, czy to prawda, ale trochę straszne, nie? Chyba trzeba naprawdę wiedzieć, co się robi, żeby na tym zarobić. Albo mieć dużo szczęścia. A może jedno i drugie?
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.