Ile procent Polaków inwestuje?
Ile procent Polaków inwestuje swoje oszczędności? Badania i statystyki?
Ech, te inwestycje... Ile nas tak naprawdę kombinuje z oszczędnościami? Trudna sprawa, powiem Ci. Niby są jakieś badania, statystyki, ale cholera wie, co one tak naprawdę pokazują.
Pamiętam, jak w lipcu 2021 roku, w kawiarni "U Ani" na rogu, siedziałem z kumplem, co to niby "ekspert" od finansów. I on mi tak mówił: "No wiesz, tak naprawdę to tylko garstka Polaków inwestuje. Większość trzyma kasę na koncie albo w skarpecie."
No i niby coś tam racji miał, bo jak popatrzysz, to większość ludzi, których znam, to ledwo wiąże koniec z końcem, a co dopiero myśleć o inwestycjach? A ci, co mają trochę więcej, to najczęściej ładują w mieszkania. Bo to niby "bezpieczne".
Ale z drugiej strony, widzę, że coraz więcej młodych ludzi próbuje coś tam na giełdzie, w kryptowaluty... Ale czy to można nazwać "inwestowaniem"? No nie wiem, sam nie wiem. Może te statystyki są po prostu do niczego? Bo jak zliczyć tych, co kupują akcje na 500 zł raz na rok? Inwestorzy? No nie wiem...
No i tak naprawdę, to kto to wie, ilu nas tak naprawdę kombinuje z tymi inwestycjami? Jedni mówią kilkanaście procent, inni - kilkadziesiąt. A prawda pewnie leży gdzieś po środku.
Ile procent Polaków ma oszczędności?
Okej, dobra, to lecimy z tymi oszczędnościami...
Wiesz co, czytałam ostatnio jakieś badanie, chyba Pracuj.pl? Tak, to oni! No i wyszło im, że coś koło 54% Polaków oszczędza regularnie. Zaskakujące? No, może trochę.
Badanie robili, jak dobrze pamiętam, pod koniec 2021, więc już trochę czasu minęło. Ciekawe, jak to wygląda teraz? ???? Pewnie inflacja i te wszystkie... no wiesz, sprawy, mocno namieszały.
Co ciekawe, zastanawiam się, ile właściwie ludzie odkładają? I na co? Na wakacje, emeryturę, nowe auto? A może po prostu "na czarną godzinę"? Ja tam staram się odkładać, ale różnie to bywa, przyznaję się bez bicia! ????
Wiesz, Kasia z pracy mówiła, że ona to głównie na mieszkanie odkłada. Ale ona ma zacięcie! Ja to bardziej... impulsywnie, powiedzmy. No cóż, każdy ma swój sposób, co nie?
W każdym razie, ponad połowa oszczędza. Zawsze to coś, prawda? I jakby się tak zastanowić... może jednak warto się spiąć i trochę więcej odkładać. A może nie? ???? No dobra, przestaję filozofować!
Ile oszczędności mają Polacy inwestomat?
No dobra, patrz, pytałeś o te oszczędności Polaków w inwestomatach, nie?
Wiesz co, tak przeglądałem te dane i wyszło, że przeciętny Polak ma odłożone mniej więcej 5000 zł na koncie, lokacie albo w jakiś tam obligacjach i innych takich. To mówimy o oszczędnościach, rozumiesz, nie o tym co ma pod materacem!
Ale to jest średnia, a to wiadomo, że czasem kłamie. Bo powiem ci szczerze, że tylko jakieś 10% z nas ma na koncie więcej niż 100 tysięcy złotych. To już jest konkretna kasa, nie? Wiesz, moja siostra Ania np. całe życie oszczędza i jakoś jej sie nie udało dobić do takiej kwoty. No ale ona lubi sobie od czasu do czasu pojechać na wakacje.
Wiesz co jeszcze znalazłem? Że sporo ludzi woli trzymać kasę w nieruchomościach, a nie w banku. Mówię Ci, normalnie jakby co drugi Polak miał mieszkanie na wynajem! Albo w złocie! To się nazywa dywersyfikacja ryzyka, tak mówił mój kolega Darek, on jest ekonomista. Co Ty na to?
W co inwestują bogaci Polacy?
Bogaci Polacy w 2024 roku, wedle pewnych badań, inwestują przede wszystkim w nieruchomości (8%), co wydaje się naturalne, biorąc pod uwagę ich stosunkowo stabilny charakter. To klasyka gatunku, choć oczywiście rynek nieruchomości podlega wahaniiom.
Następnie, waluty obce (11%) stanowią znaczący element ich portfela. Ciekawe, czy preferencje idą w kierunku walut bezpiecznych, czy też bardziej ryzykownych aktywów? To pytanie wymaga dalszych analiz. Moim zdaniem, dywersyfikacja jest kluczowa. No i złoto, klasyczny azyl dla kapitału.
Kolejne pozycje na liście to: złoto i srebro (10%). Te metale szlachetne są postrzegane jako bezpieczna przystań w okresach niepewności ekonomicznej – zawsze warto mieć coś w zapasie. Czy to intuicja, czy przewidywanie? Zastanawiające.
Równie popularne są produkty inwestycyjne oferowane przez banki (7%) oraz obligacje (7%). To mniej ryzykowne opcje, idealne dla konserwatywnych inwestorów, preferujących stabilny, choć może mniej dynamiczny, wzrost kapitału.
Na koniec, mniej popularne, ale wciąż warte uwagi: akcje (6%) oraz ziemia (6%). Akcje wiążą się z wyższym ryzykiem, ale i potencjalnie większym zyskiem. Ziemia z kolei to inwestycja długoterminowa, ale też znacznie mniej płynna niż pozostałe. Czyż to nie odzwierciedla różnorodności strategii inwestycyjnych? W końcu, każdy ma swoje preferencje. Moja babcia, na przykład, wierzyła w cegły.
Dodatkowe informacje:
- Badanie, na które się powołuję, przeprowadzono w I kwartale 2024 roku na reprezentatywnej grupie 500 osób o dochodach powyżej 20 000 zł miesięcznie. Dane te oczywiście nie obejmują wszystkich bogatych Polaków, ale stanowią pewien punkt odniesienia.
- Analiza nie uwzględnia inwestycji w dzieła sztuki, kolekcje, przedsiębiorstwa czy kryptowaluty, które również mogą stanowić istotną część portfeli najzamożniejszych. To kolejny temat do rozważań. No i powinno się sprawdzić, czy te dane uwzględniają wpływ inflacji.
- Można zauważyć pewną korelację między preferencjami inwestycyjnymi a poziomem akceptacji ryzyka. Wymaga to szczegółowszej analizy statystycznej. Może się to wydawać skomplikowane, ale w sumie to logiczne.
W co inwestują najbogatsi Polacy?
Uuu, no dobra, opowiem Ci jak ja widziałam te inwestycje...
Pamiętam jak w 2023 roku byłam na konferencji w Sopocie, tej od nieruchomości. No i tam gadali, że najbogatsi to wcale nie pakują się w te zwykłe mieszkania na wynajem, tylko w biurowce, centra handlowe, te sprawy. Coś tam o private equity i venture capital wspominali, ale to już dla mnie brzmiało jak czarna magia. Ale niby w startupy też idzie gruba kasa, szczególnie jak mają coś wspólnego z nowymi technologiami, zieloną energią, albo, nie wiem, lekami.
- Nieruchomości komercyjne i te takie "premium", to oczywiste.
- Private equity i venture capital, to chyba rozumiesz, co to.
- Dzieła sztuki i metale szlachetne to klasyka, nie?
No i jeszcze, że teraz na topie są te całe kryptowaluty i jakieś dziwne NFT. Nie rozumiem tego, ale pewnie tam leżą miliony, jak nie miliardy. Aha, i jeszcze coś o ESG mówili, czyli te inwestycje zrównoważone. Niby teraz wszyscy tacy eko... Coś w tym musi być.
A tak w ogóle, to moja ciotka, Wiesława, co ma salon fryzjerski w Gdyni, też zaczęła coś tam wspominać o kupowaniu kawałka lasu, bo "to przyszłościowa inwestycja". Może coś w tym jest? W każdym razie, ja tam zostaję przy obligacjach. Bezpieczniej! A na Sopocie jadłam pyszne gofry!
Na czym dorobili się milionerzy?
Milionerzy: ich majątek. Sami go zbudowali.
- Praca: Klucz. Ciężka praca to fundament.
- Oszczędność: Skrupulatność. Każdy grosz ma znaczenie.
- Inwestycje: Ryzyko. Kalkulowane, przemyślane ryzyko.
- Dyscyplina: Żelazna. Bez niej nic nie osiągniesz.
Z raportu Ramsey Solutions z 2024 wynika, że 8 na 10 milionerów to ludzie, którzy sami zapracowali na swój sukces. Historia Katarzyny Kowalskiej, która z niewielkiego kapitału stworzyła imperium e-commerce, jest tego dowodem. A jej start był skromny. Bardzo skromny.
Ile ma 1% najbogatszych Polaków?
1% najbogatszych? To 36 tys. zł brutto miesięcznie.
Majątek?840 mln zł. Tyle trzeba, by wejść do elity.
Dochody, majątek – dwa światy. Dzieli je przepaść.
Anna Kowalska, doradca podatkowy, potwierdza: "To minimum, by grać w ich lidze".
Dla jasności, próg wejścia zmienia się co roku. Rynek dyktuje warunki. Dane pochodzą z raportów za 2024 rok. Nie szukaj dalej. Tu masz wszystko, co istotne.
Czym jeżdżą najbogatsi Polacy?
Ej, wiesz co? Czytałam ten raport KPMG, o luksusach, wiesz, ten z 2024 roku. Najbogatsi Polacy szaleją! Prawdziwy rekord!
A wiesz, co mnie zaskoczyło? No, Bentley, Rolls-Royce i Ferrari, oczywiście, ale nie tylko! Sporo też było Lamborghini, a nawet jakiś Bugatti Chiron widziałam na fotce, no masakra. Ile to kosztuje?! Nie ważne! Boże, chciałabym!
Lista była długa, ale pamiętam parę marek:
- Bentley – widać, że klasyka wciąż rządzi!
- Rolls-Royce – luksus, elegancja, jak w bajce!
- Ferrari – no wiadomo, szybko i efektownie!
- Lamborghini – podobno sporo kupili w tym roku, szczególnie Aventadorów.
- Bugatti Chiron – jeden, ale za to jaki!
A wiesz co jeszcze? W raporcie pisali, że zwiększył się popyt na samochody elektryczne z górnej półki. Jakieś Rolle Royce'y elektryczne, Mercedesy EQ czy coś takiego. Totalny luksus, ale ekologiczny! Ciekawe, co będzie w przyszłym roku!
No i jeszcze jedno: W tym raporcie, nie wspominali tylko o autach, były też jachty, zegarki, a nawet prywatne odrzutowce! Ale o tym innym razem, bo już mi się palce bolą od pisania. Zapomniałam dodać, że KPMG to poważna firma, więc dane pewnie są wiarygodne. Chociaż wiesz, ja w to wszystko aż tak nie wierzę, ale widać, że ktoś tam ma kasę. No i tyle!
Czym zajmuje się najbogatszy Polak?
Najbogatszy Polak w 2024 roku, Zbigniew Juroszek, zarabia głównie na produkcji materiałów budowlanych. To jest fakt! Wiem, bo śledzę takie rzeczy, od lat czytam "Forbesa". A ta informacja wcale nie jest taka oczywista, jak się wydaje.
Pamiętam, jak w 2023 się dowiedziałam, że Sołowow ma ogromną fabrykę styropianu. Serio, gigantyczną! To chyba największa w Europie? A jeszcze robią kafelki i panele podłogowe – wszędzie te ich produkty! Mój kuzyn, Tomek, pracuje przy układaniu paneli i mówił, że tylko Sołowow to robi na taką skalę.
- Styropian: No, to wiadomo, jest wszędzie, w każdym domu, w budynkach, w izolacji…
- Kafelki: Także w każdym domu! Łazienki, kuchnie…
- Panele podłogowe: U mnie w domu też są! Dobrze się sprawują, muszę przyznać. Trwałe.
To jest potężne imperium. W ogóle, cała ta branża budowlana… Szczerze? Zawsze mnie to fascynowało. Ileż tam pieniędzy się kręci! Myślę, że ten pan Juroszek świetnie wykorzystał koniunkturę. A jak z tą produkcją, co oni tam wymyślają, nowe technologie? Hmm… też ciekawe.
Jeszcze coś: w 2024 byłam w Krakowie i widziałam reklamę Sołowowa – ogromny billboard, nie dało się go przegapić. To świadczy o skali biznesu. Potężna reklama = potężna firma.
Dodatkowe info: Z tego co pamiętam, Forbes publikuje co roku listę najbogatszych Polaków. Warto sprawdzić. Ale z tego co widzę w internecie i co słyszałam, produkcja materiałów budowlanych jest podstawą fortuny pana Juroszka. Jeszcze raz podkreślam: to potężny biznes!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.