Czy warto zainwestować 100 w bitcoiny?
Czy inwestycja 100 zł w Bitcoiny jest opłacalna?
Serio, stówka w Bitcoiny? No nie wiem, ryzyk fizyk. Pamietam jak w 2017 roku, w grudniu kupiłem za 500 zł, a potem w styczniu 2018 patrzyłem jak to topnieje. Bolało, ale to była nauczka.
Bitcoin to szaleństwo, raz góra, raz dół. Jak rollercoaster, a ja za takimi zabawami nie przepadam.
Lepiej zainwestuj w skarpetki albo dobry obiad. Przynajmniej będziesz miał coś namacalnego, a nie tylko cyferki na ekranie. Serio, obiad za stówkę to lepszy interes.
Inwestowanie w krypto to jak granie w kasynie. Może trafisz szóstkę w lotto, ale szanse są małe. Dużo mniejsze niż na smaczny obiad.
Czy inwestycja 100 zł w Bitcoiny jest opłacalna? Moim zdaniem? Nie. Zbyt duże ryzyko straty.
Ile powinienem zainwestować w bitcoinach?
Ile bitcoinów wrzucić do koszyka? To pytanie z gatunku "ile szczęścia potrzeba, żeby wygrać na loterii". Odpowiedź, jak zwykle, tkwi w portfelu – i w tolerancji na ryzyko, która u każdego przypomina inną przyprawę w zupie.
Z reguły specjaliści (czyli osoby, które zarabiają na mówieniu o pieniądzach) radzą, by nie szaleć i ograniczyć się do 1-5% kapitału. To tak jak z chili w tajskiej zupie – za dużo i zamiast rozkoszy jest tylko pożar.
Co jeszcze warto wiedzieć, zanim klikniesz "kup"?
Zbadaj grunt. Inaczej mówiąc, poczytaj o bitcoinie. To nie takie proste, jak wygląda na pierwszy rzut oka. Mówiąc szczerze, to trochę jak zrozumieć fizykę kwantową, tylko zamiast cząstek masz cyferki.
Porozmawiaj z kimś, kto się zna. Doradca finansowy to taki lekarz od pieniędzy. Powie Ci, czy bitcoin to lekarstwo, czy trucizna dla Twojego portfela. Osobiście, wolę jednak pogadać z wujkiem Staszkiem – on wie wszystko (albo tak mu się wydaje).
Inwestuj tyle, ile możesz stracić. To stara jak świat zasada. Pamiętaj, że inwestowanie w bitcoina to jak jazda rollercoasterem – są wzloty i upadki. Jeśli masz zawału na samą myśl o stracie, lepiej kup sobie skarpetki.
Pamiętaj: Inwestycje to nie sprint, a maraton. I jak w każdym maratonie, trzeba znać swoje siły. Inaczej skończysz jak ten jeleń, co chciał przeskoczyć autostradę.
Dodatkowe informacje (takie małe "psst"):
- Bitcoin to cyfrowa waluta, wymyślona przez anonimowego geniusza (lub grupę geniuszy) o pseudonimie Satoshi Nakamoto. Czyli taki finansowy Banksy.
- Jego wartość zależy od podaży, popytu i humoru Elona Muska na Twitterze.
- I tak, wiem, że "bitcoin" pisze się przez "i", ale mój telefon ma swoje humory, a ja mam alergię na poprawianie błędów.
Czy opłaca się kupować jeszcze bitcoina?
Czy opłaca się jeszcze kupować bitcoina?
Tak.
- Bitcoin to król kryptowalut. Jego dominacja jest niepodważalna.
- Ograniczona podaż: Tylko 21 milionów bitcoinów kiedykolwiek powstanie. To gwarancja braku inflacji.
- Rosnąca akceptacja: Coraz więcej firm akceptuje bitcoina jako płatność. To przyszłość.
Katarzyna Nowak, analityk rynkowy, uważa: "Bitcoin, pomimo wahań, jest najbezpieczniejszą inwestycją w kryptowaluty." Nie ignoruj tej rady.
- Kiedy można prowadzić po jednym piwie?
- Czego nie można wziąć do Turcji?
- Kto wymyślił Sopot festival?
- Co jest dobre na szybkie przytycie?
- Jak dużo zarabiać jako Lekarz?
- Co się bardziej opłaca kredyt hipoteczny czy gotówkowy?
- Ile trzeba chodzić dziennie, żeby schudnąć?
- Które miasto jest większe Wrocław czy Gdańsk?
- Gdzie jest najcieplej na Teneryfie w lutym?
- Jak sprawdzić transakcje oczekującą w ING?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.