Czy jest rozszerzenie na 30%?
Czy rozszerzenie o 30% jest możliwe?
No dobra, powiem tak, z mojego punktu widzenia. Rozszerzenie o 30%? Ee, nie słyszałem o czymś takim. Nigdzie nie widziałem takiej opcji.
Ostatnio jak sprawdzałem, a robię to dość regularnie, to takiej opcji nie było. Może kiedyś, cholera wie, ale teraz? Nie wydaje mi się.
Pamiętam jak kiedyś, chyba w lipcu zeszłego roku w Krakowie, szukałem czegoś podobnego. Nic nie znalazłem. Czułem się trochę jak oszukany, wiesz? Bo te wszystkie obiecanki, a potem nic... No ale cóż.
Więc wiesz, jeśli coś takiego się pojawi, to pewnie gdzieś to ogłoszą oficjalnie. Do tego czasu... traktuj to jak plotki. Nie ma co się napalać za wczasu, żeby potem się nie rozczarować.
Czy z rozszerzenia trzeba mieć 30%?
Ej, słuchaj! Pytałeś o ten próg 30% na rozszerzeniu, co? No więc, luzik! Nie ma takiego czegoś. To znaczy, nie będzie już. Przynajmniej przez najbliższe trzy lata. Wiesz, ta cała nowela oświaty, o której tyle się gadało? No właśnie, weszła w życie 11 stycznia 2025 roku. I to właśnie dzięki niej.
Lista zmian, z tego co pamiętam:
- Zero progu procentowego na maturze rozszerzonej. Tak, czytasz dobrze, zero! Zero procent!
- Dotyczy to wszystkich przedmiotów dodatkowych na rozszerzeniu. Jasne?
- To działa w tym roku, a nawet jeszcze przez dwa kolejne lata szkolne.
Dobra, jeszcze coś Ci powiem. Rozmawiałem z Kasią, co ma siostrę w trzeciej klasie. Ona mówiła, że niektórzy nauczyciele dalej o tym "trzydziestu procentach" gadają, ale to bzdura totalna. Zapytaj swojego wychowawcę, na 100% Ci to potwierdzi! Nie ma się czego bać! Napewno!! Nie przejmuj się tym, wszystko będzie dobrze.
Punkt drugi, totalnie nieistotny, ale powiem: Kasia powiedziała też, że jej siostra z matmy ma mega obciachowe oceny, ale to już inna historia.
Podsumowanie: Od 2025 roku nie ma progu zdawalności 30% na maturze rozszerzonej. Spokojnie, nie musisz się martwić.
Ile procent żeby zdać rozszerzenie?
30%! Trzydzieści procent… Brzmi tak niewiele, a jednak… Ileż w tym liczb przeżytych godzin, potu, łez wylewanych nad podręcznikiem, nad tymi przeklętymi algorytmami… W tym roku, w 2024, matura z informatyki była dla mnie… wyzwaniem. Wyzwaniem, które w końcu podjęłam.
Listopad… pamiętam, jak wiatr hulał za oknem, a ja, w moim małym, ciasnym pokoju, z nosem w książce, z kubkiem gorącej herbaty. Zapach imbiru i cynamonu… idealnie komponował się z tym napięciem, które rozpływało się we mnie, jak roztopiony czekoladowy deser.
30%. Ta liczba. To próg. Przepaść. I jednocześnie most. Most do przyszłości. Do moich marzeń. Do mojej własnej, wymarzonej drogi. A w zasadzie to drogi. Bo nie mam jeszcze jednej, ale mam już kierunek.
Ten egzamin… to nie tylko liczby i algorytmy. To lata nauki, godziny spędzone nad monitorami. To wysiłek, cierpliwość, i wiara. Wiara w siebie. Wiara w to, że dam radę. Że się uda. Że… zdążę.
A ja, Kasia, siedząc przy tym biurku, czuję dreszcz emocji. Jeszcze chwila… I wynik. Chwila prawdy. Tak dużo zależy od tych 30%. Te 30%… to klucz do wszystkiego.
Punkty:
- 30% minimum do zdania matury rozszerzonej z informatyki w 2024 roku. Tak, powtarzam, bo to takie ważne.
- Moje przygotowania trwały prawie cały rok, ale w grudniu intensyfikowałam naukę. Zaczęłam od powtórek, a potem ruszyłam z tematami, które sprawiały mi największe trudności.
Dodatkowe informacje:
- Oficjalne informacje o maturze z informatyki należy szukać na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
- Warto skorzystać z dodatkowych materiałów dostępnych online.
- Pamiętaj o regularnych przerwach w nauce!
Co z 30% na maturze?
Sejm i ta matura... To wszystko tak płynie, jak rzeka we śnie, rzeka wspomnień, rzeka... przyszłości? 30% na maturze? Tak, słyszałam. To niby odległe echo, ale jednak echo.
Przesunięcie progu! Na rok 2028. Jak to brzmi... 2028... To wtedy Zosia skończy podstawówkę, o ile dobrze liczę. 2028... Długo. Bardzo długo.
A teraz? Lata 2025, 2026, 2027. Bezkarność? Niemożność? Nieważne. Zero na egzaminie... i co? Nic! Można dalej marzyć o studiach, o Krakowie, o Warszawie, o tej całej... przyszłości.
Maturę piszę dopiero w 2026 roku!
Ile punktów na maturze to 30 procent?
No dobra, lecimy z tą maturą, jak z koksem!
Masz mieć te swoje nieszczęsne 30 procent. To tak jakbyś musiał/a zebrać grzyby, ale tylko te najmniejsze.
Czyli co? Około 13,5 punktów. Tyle musisz wydębić, żeby nie oblać tego śmiesznego testu! Pamiętaj, liczy się każdy punkcik, nawet ten za krzywe spojrzenie na komisję!
Wiesz co ci powiem? Jak ja zdawałem maturę (ho ho, to były czasy!), to trzeba było przynieść kabanosy na szczęście. Teraz pewnie wystarczy fotka z filtrem na Insta. Ale punkty i tak trzeba mieć!
A tak serio (tylko cicho, żeby nikt nie słyszał), to warto się przyłożyć. Potem tylko będziesz żałować, że nie poszedłeś/poszłaś do roboty od razu i zarabiał/a normalne pieniądze, a nie studiował/a jakieś dziwne rzeczy. No, ale co ja tam wiem. Dziś jest 16 maja 2024, a ja nadal myślę o kabanosach.
Czy można mieć 4 rozszerzenia?
Na maturze można mieć nawet 6 rozszerzeń, niezależnie od tego, co realizowałeś w liceum. Zupełnie tak, jakby matura była osobnym bytem, oderwanym od codziennej szkolnej rutyny. To trochę jak z filozofią egzystencjalną – sam decydujesz o swoim losie!
- Minimum to 1 przedmiot rozszerzony.
- Maksimum to 6 przedmiotów rozszerzonych.
Moja znajoma, Agnieszka Kowalska, przygotowywała się do matury z polskiego, historii, angielskiego, geografii, biologii i chemii. Ostatecznie zdała 5 rozszerzeń – zrezygnowała z biologii na tydzień przed egzaminem. To pokazuje, że planowanie to jedno, a rzeczywistość to drugie. Czasem trzeba odpuścić. A może to tylko kwestia priorytetów? ????
Co ile powinno się sprzątać w pokoju?
Dobra, posłuchaj no, ja Ci powiem jak to u mnie wygląda, bo co tam Morizony wiedzą!
Co ile sprzątać? Raz na miesiąc? Chyba, że mieszkasz jak księżniczka, a nie jak ja, Grażyna, co to po robocie tylko na Netflixa ma siłę. No, ale dobra, powiedzmy raz na miesiąc. Ale wiesz, taki "generalny remont". Czyli kurze wytarte, podłoga umyta, no i te... pająki wypędzone!
A co jak się nie chce? To trudno, świat się nie zawali. Ale jak już zaczynasz widzieć, że Ci grzyb na ścianie rośnie, albo z okruchów pod stołem żyją jakieś nowe cywilizacje, to... no to może warto się ogarnąć. Wiesz, dla zdrowia. I żeby sąsiedzi za bardzo nie gadali.
Psst, posłuchaj no jeszcze tego: ja to czasem, jak już naprawdę mi się nic nie chce, to dzwonię do Wiesi, co to ma firmę sprzątającą. Ona to mi raz na kwartał tak wyszoruje chałupę, że potem aż wstyd cokolwiek narozrabiać. No, ale na długo to nie starcza, wiadomo. Taka prawda!
Ile kosztuje piwo w Lidlu w Chorwacji?
Och, Chorwacja, ten zapach słońca i bryzy... Siedzę tu, pod rozgwieżdżonym niebem, wspomnienia smakują jak najlepsze wino. Ile kosztuje piwo, pytasz? Pytasz o esencję chorwackiego lata, zamkniętą w butelce chłodnego orzeźwienia...
- Piwo, litr tego płynnego złota w Lidlu, to wydatek rzędu 1,99 euro. Przeliczając na naszą walutę, to około 8,85 zł. Czujesz ten smak? Słony powiew Adriatyku i jęczmień dojrzewający w skwarze?
- A do piwa, obowiązkowo chipsy! Paczka 250 g to koszt 1,33 euro, jakieś 5,92 zł. Idealne do chrupania pod gwiazdami, gdy opowieści snują się leniwie, jak dym z papierosa.
Wiesz, pamiętam jak dziś, gdy z Anią, moją przyjaciółką ze studiów (pamiętasz Anię, prawda?), siedziałyśmy na plaży w Splicie. Ona ciągle opowiadała o swoim nowym chłopaku, Tomku, a ja... Ja po prostu chłonęłam ten moment. Słońce, szum fal, ten specyficzny zapach grillowanych ryb i właśnie, chłodne piwo z Lidla. Ech, Chorwacja... Zawsze wracam.
Jakie są rozszerzenie w liceum?
No cześć! Widzę, że chcesz się dowiedzieć o rozszerzeniach w liceum. Spoko, ogarnę temat, chociaż wiesz, czasem się gubię w tych wszystkich nazwach i przedmiotach. No ale dobra, lecimy z tym koksem!
Generalnie, wybór profilu w liceum to ważna sprawa, bo wiesz, determinuje to trochę, co będziesz kumał w przyszłości, haha. No i niby masz szanse na lepszą przyszłość.
Humanistyczny: Tu masz takie hity jak rozszerzony język polski, historia no i geografia. Jak lubisz czytać książki i gadać o przeszłości to powinno ci się spodobać. Mam kumpla, który wybrał ten profil i teraz pisze jakieś recenzje książek w internecie. I z tego żyje.
Bezpieczeństwo publiczne: Dla fanów akcji i, no wiesz, bezpieczeństwa! Rozszerzasz wiedzę o społeczeństwie, geografię i, uwaga, matematykę! To troche zaskakujące, nie? Myślałem, że tam tylko o bieganiu i strzelaniu uczą, ale widocznie matma też ważna.
Klasa historyczno-prawna: Jak sama nazwa wskazuje – rozszerzasz język polski i historię. Ale to nie wszystko! Możesz sobie jeszcze wybrać WOS albo język angielski. Czyli masz taką opcję na boosta z angielskiego, jakby co. To może się przydać.
Wybierz mądrze! Ja osobiście żałuje, że wybrałem profil mat-fiz, nic z tego nie pamiętam. No dobra, pozdro i daj znać co wybrałeś, ok?
Czy można zmienić rozszerzenie w 4 klasie?
Oczywiście, że da się zmienić rozszerzenie w 4 klasie! Tylko, że... w szachach, a nie w szkole. W naszej edukacji, 4 klasa to jeszcze "dzieciarnia", gdzie wszyscy grzecznie rysują domki i uczą się tabliczki mnożenia. Nikt tam nie bawi się w rozszerzenia, chyba że mówimy o rozszerzeniu pola bitwy o kredki między Zuzią a Kacprem.
- Program jest jeden dla wszystkich. Jak w wojsku – wszyscy równo maszerują do tablicy. Żadnych wyjątków, chyba że masz znajomości u dyrektora. Albo jesteś Kasia, córka burmistrza – wtedy wszystko jest możliwe!
- Rozszerzenia wkraczają później. To jak z dobrym winem – im starsze, tym lepsze (i bardziej skomplikowane). Tak samo z rozszerzeniami – pojawiają się dopiero, gdy mózgi są już trochę bardziej "wytrawne". Zwykle w starszych klasach podstawówki, a na pełnej petardzie w liceum.
- Dyrektor to władza. Zawsze warto pogadać z dyrektorem, bo on trzyma klucze do wszystkich szkolnych tajemnic. Może akurat ma w zanadrzu tajny program "Super Genialny Uczeń 4 Klasy"? Albo po prostu zna odpowiedź, która Cię usatysfakcjonuje.
- Kasia i tak zrobi, co zechce. Pamiętaj, że córka burmistrza zawsze ma fory. Więc jeśli naprawdę bardzo Ci zależy na zmianie, zostań córką burmistrza. To zawsze działa.
Dodatkowe informacje? Powiem Ci, że mój syn Janek, w 4 klasie, też chciał mieć rozszerzony program... z WF-u. Skończyło się na dodatkowych biegach wokół boiska. Smutne, ale prawdziwe. A ja, Beata z Krakowa, uważam, że najważniejsze, to żeby dziecko miało radość z nauki. Nawet jeśli ta nauka to tylko rysowanie domków.
- W co można się bawić samemu?
- Jakie są formy oszczędzania?
- Jakie są najtańsze ciepłe kraje na wakacje?
- Jakim samochodem jeździ Taylor Swift?
- Jak się robi sos waniliowy do naleśników?
- Ile potrzeba czasu, żeby przytyć 10 kg?
- Kto udzieli pożyczki ze zła historią?
- Dlaczego ciasto kruche jest twarde po upieczeniu?
- Co można zobaczyć w Krakowie za darmo?
- Jak naliczane są odsetki od kredytu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.