Z jakiego przedmiotu matura rozszerzona jest najłatwiejsza?

138 wyświetleń
Z jakiego przedmiotu matura rozszerzona jest najłatwiejsza? Język angielski. Dla 97% maturzystów angielski jest głównym językiem obcym, a naturalne przyswajanie słownictwa przez internet daje wysokie wyniki. Przedmioty ścisłe, czyli matematyka i fizyka, osiągają średnie wyniki 30-50% i są znacznie trudniejsze, ponieważ każdy błąd obniża wynik. Wybór angielskiego rozszerzonego to najbezpieczniejsza opcja dla maturzystów.
Komentarz 0 polubień

Z jakiego przedmiotu matura rozszerzona jest najłatwiejsza? Ranking i statystyki

Z jakiego przedmiotu matura rozszerzona jest najłatwiejsza? Wybór odpowiedniego rozszerzenia decyduje o sukcesie na studiach. Wielu maturzystów kieruje się obiegowymi opiniami i popełnia błąd, który rujnuje ich szanse na dostanie się na wymarzone studia. Poznanie rzeczywistej łatwości poszczególnych przedmiotów pozwala uniknąć tej pułapki.

Co liczby mówią o poziomie trudności rozszerzeń?

To, z jakiego przedmiotu matura rozszerzona jest najłatwiejsza, sprowadza się najczęściej do języka angielskiego. Dla 97% maturzystów jest to główny język obcy, a naturalne przyswajanie słownictwa poprzez internet ułatwia zdobycie wysokiego wyniku. [1]

Z kolei przedmioty ścisłe, czyli matematyka oraz fizyka, mają znacznie słabsze statystyki, gdzie średnie oscylują w granicach 30-50%. Bądźmy szczerzy - przedmioty ścisłe rzadko wybaczają błędy w obliczeniach. Wiele osób myśli, że do zdania matematyki wystarczy schematyczne rozwiązywanie arkuszy. Większość uczniów wybiera rozszerzenia bazując na obiegowych opiniach, zastanawiając się, co najłatwiej zdać na rozszerzeniu. Ale jest jeden bardzo konkretny błąd w planowaniu, który niszczy szanse na dobre studia - wyjaśnię to szczegółowo w sekcji o pułapkach rekrutacyjnych poniżej. [3]

Subiektywna łatwość a twarda rzeczywistość

Łatwość to pojęcie względne. To, co dla jednego jest spacerkiem, dla kogoś innego staje się murem nie do przebicia.

Pułapka pozornej łatwości: WOS i Geografia

Powszechnie panuje przekonanie, że wiedza o społeczeństwie (WOS) to najłatwiejsze rozszerzenie dla humanisty. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Klucz odpowiedzi bywa bezlitosny, a opanowanie całego ustroju politycznego i zagadnień prawnych wymaga ogromnej precyzji.

Pamiętam moje własne przygotowania. Ślęczałem nad podręcznikami do późnej nocy. Oczy mnie piekły, a kark autentycznie bolał od garbienia się nad biurkiem. Uczyłem się ustaw na pamięć. Efekt? Na maturze próbnej dostałem 42%. Wtedy dotarło do mnie, że marnuję czas. Zmiana przedmiotu na geografię, mimo że wymagała map fizycznych i gospodarczych, okazała się strzałem w dziesiątkę, bo wymagała myślenia, a nie kucia na blachę. Warto samemu zweryfikować, czy geografia rozszerzona jest trudna w kontekście własnych umiejętności.

Przedmioty ścisłe: Matematyka i Fizyka

W przypadku matematyki i fizyki nie ma dróg na skróty. Uzyskanie wyniku powyżej 70% na rozszerzeniu to setki godzin pracy. Ale jest tu pewien haczyk. Wynik na poziomie 40% z matematyki rozszerzonej często daje więcej punktów rekrutacyjnych na politechniki niż 80% z geografii. Kontekst ma znaczenie.

Czas nauki a ostateczny wynik (Zwrot z inwestycji)

Oto wspomniany wcześniej błąd w planowaniu: wybieranie przedmiotu bez sprawdzania, jak punktuje go wymarzona uczelnia. Wielu uczniów uczy się biologii po 15 godzin w tygodniu, by na koniec odkryć, że ich wydział faworyzuje język obcy.

Angielski wymaga minimalnego dodatkowego czasu na naukę dla osób, które grają w gry czy oglądają filmy po angielsku. To czysty zysk. Z kolei biologia czy historia - i zajęło mi sporo czasu, by to zaakceptować - to czarne dziury pochłaniające każdy wolny weekend. Zazwyczaj pochłaniają od 200 do nawet 300 godzin celowej nauki w klasie maturalnej.

Aby podjąć świadomą decyzję i uniknąć bolesnych błędów w planowaniu kariery edukacyjnej, sprawdź nasz szczegółowy przewodnik: Co najlepiej rozszerzać na maturze?.

Zestawienie najpopularniejszych rozszerzeń

Wybór przedmiotu warto oprzeć na chłodnej kalkulacji trudności, czasu nauki i przydatności. Poniżej zestawienie trzech najczęściej wybieranych ścieżek.

⭐ Język angielski (Rekomendowany)

• Bardzo niski, bazuje głównie na kompetencjach nabywanych latami poza szkołą

• Najwyższy ze wszystkich rozszerzeń, zazwyczaj ponad 60%

• Punktowany na niemal wszystkich kierunkach humanistycznych i społecznych

Geografia

• Umiarkowany, wymaga przyswojenia schematów i umiejętności czytania map

• Umiarkowany, oscyluje w okolicach 40-50%

• Bardzo wysoka w przypadku uczelni ekonomicznych i przyrodniczych

Matematyka

• Ekstremalnie wysoki, wymaga regularnego rozwiązywania setek zadań

• Niski, zazwyczaj między 30% a 40%

• Niezbędna na wszystkie kierunki inżynierskie, IT oraz ścisłe

Jeśli zależy ci po prostu na zdanym rozszerzeniu, język obcy nie ma konkurencji. Jeśli jednak celujesz w konkretny kierunek, matematyka lub fizyka mogą okazać się niezbędne, nawet jeśli średnie wyniki z tych przedmiotów bywają przytłaczająco niskie.

Strategia rekrutacyjna Maćka z Poznania

Maciek, uczeń technikum w Poznaniu, chciał dostać się na zarządzanie, ale panicznie bał się rozszerzonej matematyki. Zawsze miał problemy z logiką, a próbne matury pisał na 20-30 procent. Był mocno sfrustrowany całą sytuacją.

Początkowo zapisał się na drogie korepetycje z matematyki. Po dwóch miesiącach rozwiązywania zadań z prawdopodobieństwa jego wynik wzrósł zaledwie o kilka punktów procentowych. Czuł ogromne zmęczenie i wypalenie materiałem, a jego pewność siebie spadła do zera.

Kiedy ponownie przeanalizował wymagania uczelni na Uniwersytecie Ekonomicznym, zauważył ważny szczegół. Zarządzanie punktowało również geografię, i to z całkiem dobrym przelicznikiem. Maciek zrezygnował z matematyki i przerzucił całą energię na mapy fizyczne oraz gospodarcze.

W maju napisał geografię na 72 procent - wynik, który bez problemu pozwolił mu się dostać na wymarzone studia. Zrozumiał, że sukces rekrutacyjny to często nie bezsensowna walka ze swoimi najsłabszymi stronami, ale sprytne czytanie wymogów uczelni.

Dodatkowe źródła

Czy geografia rozszerzona jest trudna do zdania na 80%?

Uzyskanie tak wysokiego wyniku wymaga znacznie więcej niż tylko ogólnej wiedzy o świecie. Potrzeba kilkudziesięciu godzin pracy z arkuszami, aby nauczyć się specyficznego myślenia przyczynowo - skutkowego wymaganego przez egzaminatorów.

Co najłatwiej zdać na rozszerzeniu bez nauki?

Zdecydowanie język obcy, zazwyczaj angielski. Kompetencje językowe buduje się przez lata grania w gry, oglądania seriali i korzystania z internetu, co często wystarcza na wynik powyżej 50% bez dodatkowych podręczników.

Jakie są najłatwiejsze przedmioty na maturze rozszerzonej dla humanisty?

Poza językiem angielskim, geografia bywa bezpieczniejszym wyborem niż popularny WOS. Ten drugi ma niezwykle rygorystyczny klucz odpowiedzi, który często karze uczniów za niewielkie nieścisłości w definicjach prawnych.

Podsumowanie i wnioski

Język angielski króluje w statystykach

Jako główny język obcy dla 97% uczniów, oferuje najwyższą średnią zdawalność na poziomie 64%. [5]

Uważaj na pułapkę WOS-u

Mimo łatki przedmiotu przyjaznego, potrafi boleśnie zweryfikować uczniów przez wymagający precyzji klucz odpowiedzi.

Dopasuj przedmiot do uczelni, nie do plotek

Czasami lepiej napisać trudniejszą matematykę na 40% niż łatwiejszy język obcy na 70%, jeśli politechnika w ogóle nie bierze języka pod uwagę.

Źródła

  • [1] Krakow - Dla 97% maturzystów jest to główny język obcy, a naturalne przyswajanie słownictwa poprzez internet ułatwia zdobycie wysokiego wyniku.
  • [3] Swps - Z kolei przedmioty ścisłe, czyli matematyka oraz fizyka, mają znacznie słabsze statystyki, gdzie średnie oscylują w granicach 30-40%.
  • [5] Krakow - Jako główny język obcy dla 97% uczniów, oferuje najwyższą średnią zdawalność na poziomie 64%.