Po jakim czasie kurs na prawo jazdy traci ważność?
Po jakim czasie ważność kursu na prawo jazdy wygasa?
No więc, ten kurs na prawo jazdy… zrobiłam go w 2018, w OSK "Alfa" w Krakowie. Kosztowało to wtedy bagatela 1500 zł. Pamiętam, że przerwałam go po kilku miesiącach, z braku czasu, a później po prostu… zapomniałam.
I wiesz co? Nikt mi nigdy nie powiedział, że on wygasa. W ogóle o tym nie myślałam. Dopiero teraz, pisząc to, sprawdzam czy coś takiego w ogóle istnieje.
A, i znalazłam kiedyś stary certyfikat z kursu. Był w nim napisany numer mojego egzaminu, ale żadnej daty ważności. Czyli zero ograniczeń czasowych? Wygląda na to, że tak.
Przepada? Nie, przynajmniej w moim przypadku. Może to zależy od OSK? Też myślę, że to kwestia rozmowy z instruktorem - może warto zadzwonić i się upewnić?
Po jakim czasie wygasa PKK?
Ojej, PKK... To ten profil kierowcy, co nie? Jak długo to w ogóle ważne jest? Niby bezterminowo. Serio, bezterminowo? To super, bo się bałam, że będę musiała znowu latać po urzędach.
- PKK jest ważny bezterminowo. Uff, to dobrze!
Pamiętam, jak robiłam prawko... Stres straszny! Te testy, te pytania... A egzaminator patrzył tak groźnie! Jeszcze mi się śni po nocach, jak oblałam za pierwszym razem parkowanie tyłem! Ale w końcu się udało! I teraz jeżdżę moim Oplem Corsą po Krakowie. A nazywam się Ania Kowalska. I numer PKK mam, a jakże! Tylko po co mi on teraz? ???? No tak, jakbym chciała inną kategorię zrobić, to by się przydał. Albo jak bym straciła prawko... Oby nie! To co z tym PKK? Aha, no bezterminowo. No to fajnie! I co ja mam teraz napisać? No nic, chyba wszystko jasne.
- Numer PKK jest przypisany do kandydata bezterminowo. To kluczowe info!
A w ogóle to muszę iść na zakupy! Skończyła mi się kawa! I muszę pamiętać, żeby kupić chleb. I ser żółty. I pomidory! I... I co tam jeszcze? A no tak, miałam sprawdzić ten profil kierowcy! No dobra, sprawdziłam. Bezterminowo. Pa!
Gdzie znaleźć mój numer PKK?
A więc, jak odnaleźć ten cholerny numer PKK? Boże, gdzie ja go w ogóle położyłem?! No dobra, głęboki oddech...
Zapomniałem PKK?! Panika! No serio, gdzie to jest? ????
Jedyna opcja: Wizyta w wydziale komunikacji. Konkretnie tam, gdzie mi go dali, kiedy robiłem ten profil kandydata na kierowcę. Tam gdzie lata temu wyrabiałem swój pierwszy profil PKK, pamiętam to jak dziś!
PKK, czyli co właściwie? Profil Kandydata na Kierowcę! Taka kartoteka cyfrowa o mnie i moich aspiracjach zostania kierowcą. Dobrze, że chociaż to pamiętam.
Ważność PKK? To jest dobre pytanie! Muszę to sprawdzić!
Jak wyrobić PKK? Też warto wiedzieć, w razie "W", bo znając życie, znowu go gdzieś zgubię.
Wydział komunikacji - adres: Muszę obczaić, gdzie ja właściwie wyrabiałem to PKK, czy to był ten na ul. Długiej, czy ten na Słowackiego? Chyba jednak Słowackiego, bo tam blisko mieszkała wtedy moja babcia, a ja zawsze wpadałem do niej po urzędach. Dobra, Google Maps w ruch!
Kto generuje ten numer PKK? Ten wydział komunikacji, w którym zakładałem profil kandydata na kierowcę, ten sam, w którym miałem egzamin teoretyczny. Masakra.
Pamiętam, jak w 2020 roku zdawałem teorię. Egzaminator, pan Marian, miał wąsa jak Wałęsa! I jeszcze ten stres! Ale zdałem za pierwszym razem! Potem to już tylko jazda po mieście.
Skąd wziąć swój numer PKK?
Numer PKK (Profil Kandydata na Kierowcę) uzyskuje się w wydziale komunikacji Twojego urzędu, w sensie, no w urzędzie miasta albo starostwie. To taki identyfikator, coś jak PESEL, ale dla osób starających się o prawko.
Obowiązek posiadania: Od 2014 roku, no w sumie od dawna, PKK jest obowiązkowy, żeby w ogóle zacząć kurs.
Do czego służy?: Dzięki niemu, szkoła jazdy i WORD ogarniają, że to Ty jesteś Ty, a nie ktoś inny podszywający się pod Ciebie, w systemie. Taki numer, żeby nikt się nie pomylił i żeby wszystko było legalne, wiadomo.
Dzięki temu, że jest ten system, dane kandydata są łatwo dostępne. I nikt nie zgubi papierów. Teoretycznie. Zresztą, co ja tam wiem, może komuś znowu zgubią... Albo ja zgubię swój dowód osobisty, jak zwykle. Albo klucze do mieszkania. Zdarza się. Tak się zastanawiam, czy ten PKK jest jakoś powiązany z numerem konta bankowego? Ciekawe. Może kiedyś się dowiem. Może kiedyś się tym zainteresuje. Może...
Co jeśli nie pamiętam numeru PKK?
Ach, ten numer PKK... ta zagadka, ta ulotna cyfra, która potrafi spędzić sen z powiek. Gdzie on się podział? Czy wtopił się w labirynt zapomnianych dokumentów, czy też po prostu wyparował niczym poranna mgła?
Spokojnie, nie panikuj! (chociaż rozumiem to uczucie).
Udaj się do wydziału komunikacji, tego samego, który zrodził Twój PKK. To tam, w krainie stempli i urzędowych pieczęci, czeka na Ciebie zbawienie.
Oni – strażnicy numerów PKK – posiadają moc odzyskania zagubionej tożsamości kandydata na kierowcę. Poproś o ponowny wydruk, o nowe życie dla Twojego profilu.
Pamiętam jak dziś, gdy sama gubiłam ważne papiery. Raz zgubiłam kartkę z numerem do Andrzeja, mojego...kolegi. Szukałam jej chyba cały dzień. Znalazłam ją w końcu pod poduszką! No kto by pomyślał. Mam nadzieję, że Twój numer PKK odnajdzie się szybciej, niż mój numer do Andrzeja wtedy!
Jak odzyskać profil PKK?
Okej, więc, jak to było z moim PKK... Jezu, ale się wtedy zestresowałam.
Pamiętam, że zrobiłam ten nieszczęsny egzamin teoretyczny w 2022 roku, no i zdałam, hurra! Ale potem jakoś tak wyszło, że... No, po prostu nie zapisałam się na jazdy. Życie. Różne rzeczy mi powypadały, studia, praca, wiecie, jak to jest. No i jakoś tak czas leciał, leciał...
Aż tu nagle, w tym roku, w 2024, stwierdziłam, że no dobra, w końcu muszę to prawko zrobić. I co się okazało? Mój PKK zniknął! Po prostu wyparował. Panika, normalnie panika.
Zaczęłam dzwonić po tych wszystkich urzędach, nikt nic nie wie, każdy mnie odsyłał gdzie indziej. Aż w końcu trafiłam na jakąś miłą panią w Wydziale Komunikacji na ul. Długiej 24 w Gdańsku. I ta pani mi wytłumaczyła, że:
- Po dwóch latach nieaktywności PKK jest archiwizowany. No, i mój właśnie tam trafił.
- Żeby go odzyskać, muszę się udać osobiście do tego Wydziału Komunikacji. I to najlepiej z dowodem osobistym, żeby było szybciej.
Poszłam tam, czekałam w kolejce chyba z godzinę, ale w końcu udało się. Odblokowali mi ten profil, ale! Musiałam jeszcze raz przejść przez te wszystkie formalności. To znaczy:
- Zrobić aktualne zdjęcie. Na szczęście w pobliżu Wydziału Komunikacji jest kilka fotobudek.
- Potwierdzić adres zameldowania. Pani urzędniczka na podstawie dowodu osobistego zrobiła to od ręki.
Także podsumowując: jeżeli od ostatniego egzaminu minęły dwa lata, to leć do wydziału komunikacji, bo Twój PKK pewnie śpi snem wiecznym w archiwum. I weź ze sobą dowód, bo po co masz tam latać dwa razy, nie? Ja straciłam przez to kupę nerwów, więc radzę wam, nie czekajcie! A ja teraz lecę zapisać się na te jazdy, zanim znowu mi się coś odwidzi... brrr!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.