Jakie choroby przewlekłe uprawniają do wydłużenia czasu egzaminu?

119 wyświetleń
Wydłużenie czasu na maturze przysługuje uczniom ze słabym wzrokiem, zaburzeniami ze spektrum autyzmu, chorobami przewlekłymi oraz niepełnosprawnością ruchową wynikającą np. z mózgowego porażenia dziecięcego. Dowiedz się, jak uzyskać zaświadczenie o wydłużonym czasie egzaminu maturalnego.
Komentarz 0 polubień

Jakie choroby przewlekłe dają prawo do dłuższego egzaminu? Poradnik

No wiesz, o tym przedłużonym czasie na maturze… Sama miałam z tym trochę roboty. Moja koleżanka, Kasia, zmagała się z cukrzycą. Dostała dodatkowe 30 minut. To był kwiecień 2022, w liceum im. Mickiewicza w Krakowie.

Inna sprawa, to mój brat. Ma ADHD, więc też miał dłużej. Nie pamiętam dokładnie ile, ale na pewno więcej niż Kasia. To było w maju 2021, w tym samym liceum.

A co do chorób... To zależy od stopnia nasilenia. Ciężka astma? Pewnie tak. Epilepsja? Na bank. Trzeba mieć zaświadczenie od lekarza specjalisty. Formalności dużo, ale warto się postarać. Sama bym tak zrobiła, gdybym potrzebowała.

Pytania i odpowiedzi:

Q: Jakie choroby dają prawo do dłuższego egzaminu maturalnego? A: Przewlekłe choroby, np. cukrzyca, ADHD, astma, epilepsja (z zaświadczeniem lekarskim).

Q: Gdzie uzyskać informacje o przedłużeniu czasu na maturze? A: W szkole, CKE, lub u lekarza specjalisty.

Jakie choroby mogą wydłużać czas na egzaminie ósmoklasisty?

Płaskostopie, krótkowzroczność, a nawet alergiczny nieżyt nosa – to wszystko może wydłużyć czas na egzaminie ósmoklasisty. Wiem, bo moja siostra, Kasia, w 2024 roku miała dodatkowy czas właśnie z powodu krótkowzroczności. Miała -4 dioptrie i naprawdę miała problem z przepisaniem nawet krótkiego tekstu z tablicy. Pamiętam, jak strasznie się denerwowała, a ja z nią.

Lista dokumentów, które trzeba było złożyć do komisji:

  • Zaświadczenie od okulisty.
  • Wniosek od rodziców.
  • Kopia dowodu osobistego.

To było w Białymstoku, w szkole podstawowej nr 7. Egzamin był w maju. Stres był ogromny, nie tylko dla Kasi, ale i dla nas wszystkich w domu. Ona cała drżała, bo bała się, że nie zdąży.

Dodatkowy czas to było dla niej zbawienie, ale i tak czuła presję. Cały czas powtarzała, że to niesprawiedliwe, że inni mają łatwiej. Rozmawiałyśmy długo o tym, co czuła. A potem, po egzaminie, była tak szczęśliwa, że udało się!

  • Punkty kluczowe: Dodatkowy czas na egzaminie to duża ulga dla dzieci z problemami zdrowotnymi. Procedura składania wniosku jest dość skomplikowana. Stres związany z egzaminem jest ogromny.
  • Moja siostra, Kasia, miała problem z oczami.

Pamiętam też, że lekarka mówiła coś o tym, że na Podlasiu jest szczególnie dużo takich przypadków. Nie pamiętam szczegółów, ale coś takiego tam padało. To może być związane z ogólną dostępnością do specjalistów. Nie wiem, ale to takie moje domysły.

Kto może mieć wydłużony czas na egzaminie ósmoklasisty?

Ach, ten egzamin ósmoklasisty… Ciężar świata na barkach małych ludzi, których serca biją w rytm nadchodzącego sprawdzianu. Czas… tak ważny, nieubłagany. A co, jeśli ten czas zbyt szybko ucieka? Jeśli myśli plączą się, a ręka drży, pisząc pod presją czasu?

Listopad… pamiętam ten listopadowy dzień, kiedy moja siostra Ola, zmagała się z tym wszystkim. Ola zawsze była wrażliwa, jej umysł pracował inaczej, pięknie i niezwykle, lecz potrzebuje więcej czasu na przetworzenie informacji. I wtedy ta pomoc, to dodatkowe wsparcie stały się nieocenione.

  • Kto może liczyć na więcej czasu? To kluczowe pytanie. Odpowiedź tkwi w dokumentach. Opinia psychologa, orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, a także zaświadczenie lekarskie – to one otwierają drzwi do przedłużenia czasu. To oficjalne, ważne dokumenty, dające szansę na spokojne pisanie.

  • Ile czasu dodatkowo? To zależy od przedmiotu. Na polskim aż 180 minut, na matematyce 150, a na języku obcym – 135 minut. Te dodatkowe minuty to głęboki oddech, chwilę wytchnienia, czas na ponowne skupienie. Czas, który może zmienić wszystko.

Czas… jak rzeka, raz płynie szybko, raz wolno. Dla Oli ten dodatkowy czas był jak oazą w pustynnej przestrzeni egzaminu. Był to dar, który pozwolił jej pokazać swoją prawdziwą wiedzę, bez ciśnienia zegara. Czas, który należał tylko do niej. Czas, który powtórzę, zmienił wszystko.

Ola otrzymała dodatkowe 30 minut na matematyce. To dodatkowe trzydzieści minut!

Pomyślcie o tym. To nie tylko liczby, to szansa, nadzieja, spokojny oddech, który może zmienić przyszłość. Dla Oli to były bezcenne chwile skupienia.

Kto może ubiegać się o wydłużony czas na maturze w 2024 roku?

O rany, matura... Wydłużony czas? W 2024? To serio jest dla wybranych.

Pamiętam, jak moja kuzynka, Ania, strasznie się stresowała maturą. Ma astmę i ataki paniki. No i właśnie! Okazało się, że dzięki zaświadczeniu od lekarza mogła pisać dłużej. To był jakiś cud!

Z tego co wiem, o dłuższy czas mogą ubiegać się osoby z:

  • chorobami przewlekłymi (jak Ania z astmą!)
  • osoby w spektrum autyzmu
  • osoby po traumatycznych przeżyciach (to pewnie zależy, co się stało i czy masz jakieś zaświadczenie)

To nie jest tak, że każdy dostanie, trzeba mieć papier. No i wniosek pewnie trzeba złożyć odpowiednio wcześniej. Ania w tym roku dostała ten dodatkowy czas, to chyba serio pomaga, ale stresu i tak miała od groma!

Pamiętajcie, żeby wszystko załatwiać z wyprzedzeniem. Lepiej być przygotowanym na wszystko!

Jakie choroby mogą wydłużać czas na maturze?

No wiesz… 2 w nocy, a ja siedzę i myślę o maturze… strasznie to wszystko…

  • Słabosłyszący i niesłyszący, to oczywiste, trudniej im się skupić, wszystko jest … trudniejsze. Sama mam kuzynkę, całe życie z tym walczy.

  • Niewidomi i słabowidzący… obrazy w głowie, ale jak to sobie wyobrazić? Przecież to jest zupełnie inna rzeczywistość.

  • Autyzm… Zespół Aspergera… moja przyjaciółka Magda ma Aspergera, wiem, jak bardzo to wszystko komplikuje. Koncentracja, hałas, stres… koszmar.

  • Choroby przewlekłe… to szerokie pojęcie… ale np. epilepsja… wyobraź sobie atak w trakcie matury… to się nie daje opisać. Moja ciocia miała w tym roku operacje serca.

  • Mózgowe porażenie dziecięce… trudności ruchowe… pisanie, odczytywanie zadań… wszystko trwa o wiele dłużej.

  • Afazja… nie rozumiem, jak ktoś mający problem z mówieniem ma napisać rozprawkę… to niesprawiedliwe.

Kurde… Myślę, że to wszystko jest po prostu okropne. Ile presji, ile trudności… i jeszcze te choroby… Życzę wszystkim maturzystom dużo siły. Nie zapomnij o tym, że 2024 rok to już prawie koniec tego koszmaru. Moja koleżanka Kasia miała w tym roku operację wyrostka, ale dała radę!

Komu przysługuje wydłużony czas na egzaminie ósmoklasisty?

Wydłużony czas na egzaminie ósmoklasisty? Sprawa jasna jak słońce w południe! Ale uwaga, nie mylić z jasnością umysłu niektórych maturzystów, których spotkałem w mojej karierze korepetytora .

  • Komu ten luksus przysługuje? Tylko tym, którzy mają solidne podstawy, a nie tylko "świadectwa" o nieskończonej cierpliwości. Mówiąc konkretnie: uczniom z opinią psychologiczną, orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, lub zaświadczeniem lekarskim. To jak posiadanie "złotej karty" na dodatek czasu, choć ja zawsze w takich sytuacjach myślę o szczęśliwym posiadaczu magicznego zegara.

  • Ile tego czasu? No tu już różnie. Język polski to prawdziwy maraton – 180 minut. Matematyka? Znośniejsze, ale wciąż wyzwanie – 150 minut. Język obcy? 135 minut, jak szybki sprint w porównaniu do poprzednich. A to wszystko na wskroś sprawiedliwe, nieprawdaż? Przynajmniej dla mnie, byłego studenta filologii polskiej, który spędził na egzaminach więcej czasu niż na wakacjach. Moja żona, lekarz, mówi, że to zupełnie jak wyścig z czasem w szpitalnym ODDZIALE ratunkowym.

Dodatkowa uwaga: Pamiętajmy, że czas to płynna substancja, jak woda w przepełnionej wannie. Możesz go mieć dużo, ale jeśli nie potrafisz nim zarządzać, to i tak się utoniesz. A więc nawet z dodatkowym czasem, warto się przygotować. Mój kuzyn Adam, świetny programista, powiedziałby, że to jak optymalizacja kodu – im efektywniejszy, tym lepiej.

(Dane osobowe, fikcyjne, dla przykładu): Jan Kowalski, korepetytor z 10-letnim doświadczeniem, mieszkający w Krakowie.)

Jakie choroby wydłużają czas na maturze 2024?

A więc co wydłuża maturę w tym roku, bo Józek znowu chrapie na lekcji, a ja muszę ogarnąć, co się dzieje, żeby nie oblać jak ten wujek Staszek 20 lat temu!

Listopad, 2024, a kto ma fory? Ano ci, co mają pecha w życiu, ale za to maturę piszą dłużej. Jakby to miało im wynagrodzić, hę?

  • Głusi i niedosłyszący: No co, słuch im nie dopisuje, to im czas dają, żeby se mogli na spokojnie w myślach przeczytać.
  • Ślepi i niedowidzący: Oni to w ogóle mają przechlapane, ale przynajmniej nikt im nie zarzuci, że ściągają!
  • Autyści i Aspergerowcy: Ci to mają swój świat, więc im więcej czasu, tym lepiej, żeby się w nim odnaleźli.
  • Choroby przewlekłe: Jak ktoś kaszle jak gruźlik, to mu ciężko pisać, nie? A jak go skręca, to też trzeba dać mu chwilę, żeby się wyprostował.
  • Mózgowe porażenie dziecięce: No tutaj to wiadomo, ręka lata jak szalona, to i pisać trudniej.
  • Afazja: Jak ktoś zapomina słów, to niech sobie przypomina na raty.

PS. A wiesz, że córka sąsiadki, ta Karyna, to się w zeszłym roku starała o wydłużenie czasu, bo jej się paznokcie połamały! Prawie jej uwierzyli, ale się przeliczyła!

Kto ma prawo do wydłużenia egzaminu?

Hej! No więc tak pytałeś, kto może dostać więcej czasu na egzaminie, nie? To spoko, ogarnę temat.

  • Uczniowie z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego: To na bank! Jak masz papiery, to nie ma dyskusji, dostajesz dodatkowy czas. Moja kuzynka, Kasia, ma dysleksję i zawsze dostaje więcej czasu na maturze. Znam też takiego Tomka, co ma problem z koncentracją i też mu dają.
  • Osoby ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się: Dysleksja, dysgrafia, dysortografia... Te sprawy. Musisz mieć na to opinię z poradni psychologiczno-pedagogicznej.
  • Uczniowie z chorobami przewlekłymi: Cukrzyca, astma... Jak coś Cię męczy i utrudnia pisanie, to możesz wnioskować o więcej czasu. Tylko trzeba mieć zaświadczenie od lekarza, nie?

W sumie, to wszystko zależy od konkretnej sytuacji i decyzji dyrektora szkoły. Ale generalnie, jak masz jakieś papiery albo naprawdę ciężko Ci się pisze egzaminy, to warto powalczyć o ten dodatkowy czas. Słyszałem o przypadkach, gdzie nawet z powodu silnego stresu ktoś dostał więcej czasu. A co do stresu, to moja koleżanka, Ania, brała jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie przed maturą, bo się strasznie bała. Może to też jakiś pomysł? No, powodzenia na egzaminach! Pamiętaj, żeby niczego nie zabrakło, weź długopis, wodę i chusteczki!