Jak zmotywować się do nauki na egzamin teoretyczny z prawa jazdy?
No dobra, to jak ja się w końcu zmobilizowałam do tej cholernej teorii na prawko? Boże, co to były za męki! Serio, myślałam, że nigdy tego nie zdam.
Wiesz co, tak jak radzą wszyscy mądrale, wyobrażanie sobie siebie za kółkiem to całkiem niezły patent. Pamiętam, jak siedziałam w autobusie, patrzyłam na kierowcę i myślałam: "Ej, ja też tak będę! Ja też będę mogła gdzie chcę i kiedy chcę!". No i to, że w końcu skończę z wożeniem wszędzie przez mojego brata! Pomyślcie tylko, ta wolność! To naprawdę działa!
A poza tym, to chyba najważniejsze - cel. Bezpieczna jazda to nie jest jakaś tam pusta fraza. To chodzi o to, żeby nie zrobić krzywdy sobie ani innym. Serio. Trochę straszne, co? Ale motywujące, co nie?
I jeszcze jedno. Długie sesje po nocach? Zapomnijcie! Ja próbowałam i po prostu zasypiałam z nosem w podręczniku. Lepiej po trochę, ale regularnie. Na przykład pół godzinki rano do kawy, a potem jeszcze kwadransik wieczorem. Albo wiesz, jak czekasz w kolejce do lekarza, to zamiast scrollować Instagram, przerób sobie parę pytań. Naprawdę działa, i tak zleci.
No i nagrody! To podstawa! Ja po każdym przerobionym dziale fundowałam sobie kawałek czekolady. Albo obejrzenie głupiego serialu. Cokolwiek, co sprawiało, że ta nauka kojarzyła mi się z czymś fajnym, a nie tylko z karą. Co tam, trochę się rozpuściłam, ale co z tego? Ważne, że zdałam!
No i pomyśl, ile możliwości otwiera przed tobą ten kawałek plastiku. Wyjazdy za miasto, odwiedziny u rodziny, o których zapomniałeś, bo zawsze było za daleko... Koniec z proszeniem się o podwózkę! Bezcenne!
Wiesz, tak sobie myślę, że to w sumie takie proste, a ja się tak z tym wszystkim męczyłam. Ale chyba każdy tak ma, nie? Grunt, to znaleźć swój sposób i nie poddawać się. No i pamiętajcie o tej czekoladzie!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.