Jak obliczyć wewnętrzną stopę zwrotu?
No dobra, no dobra, IRR, czyli wewnętrzna stopa zwrotu. Słyszałem o tym milion razy, ale jak ktoś mi zaczyna od razu nawijać definicje... No, przyznam szczerze, trochę mnie to irytuje. "Prosta stopa zwrotu"? Jasne, prosta jak budowa cepa. A potem od razu rzucają tym wzorem, jakby to miało wszystko wyjaśnić. Serio?
To mi przypomina, jak kiedyś chciałem upiec ciasto. Pomyślałem sobie: "Pikuś, wymieszam składniki i wio do piekarnika!" Skończyło się na spalonym spodzie i zakalcu w środku. No bo, hello, trochę więcej trzeba wiedzieć, nie? Tak samo jest z IRR. To nie jest jakieś tam proste liczenie.
Mówią, że to stopa dyskontowa, przy której NPV, czyli wartość obecna netto, równa się zero. No i co z tego? Dalej nie wiem, jak to się je! W ogóle, co to znaczy, że NPV ma być zero? To znaczy, że zarabiam zero? No bez sensu.
Chodzi o to, że ta definicja zupełnie pomija jeden mały szczegół: wartość pieniądza w czasie! A w inwestycjach to przecież podstawa. Wiadomo, że złotówka dzisiaj jest więcej warta niż złotówka za rok, prawda? Bo mogę ją zainwestować, coś za nią kupić, cokolwiek. A za rok, no cóż, inflacja zjada i w ogóle lipa.
Dlatego IRR to nie jest żadna "prosta formułka". To skomplikowane zwierzę, serio. Potrzebujesz iteracji, kombinowania, prób i błędów... I to właśnie w tym wszystkim jest zabawa, no nie?
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.