Ile najszybciej robi się prawo jazdy?
Ile czasu zajmuje zrobienie prawa jazdy? Szybki kurs?
No wiesz, zrobić prawo jazdy? To zależy, jak szybko łapiesz. Ja robiłam kategorię B, normalny kurs, nie żaden ekspres. Trwał z jakieś trzy miesiące, ale to dlatego, że miałam trochę przerwy między jazdami. Kosztowało mnie to 3000 zł.
Teoria? To poszło dość szybko, z dwa tygodnie, siedziałam po wieczorach z książką, nawet przyjemne to było. A jazd? Myślę, że około 30-40 godzin, ale zawsze zapominałam dokładnie policzyć.
Szybki kurs? Słyszałam o takich, ale obawiam się, że to zbyt intensywne, łatwo się wtedy przepracować i nie ogarnąć materiału porządnie. W moim przypadku, lepiej wolniej, ale solidniej. 17.05.2023, Warszawa.
Kurs kategorii B1? Nie wiem, nie robiłam. A co do kategorii B dla tych z B1 – to pewnie krócej, bo już część umiejętności opanujecie.
Pytania i odpowiedzi:
- Ile trwa kurs na prawo jazdy kat. B? Kilka tygodni do kilku miesięcy, zależnie od intensywności.
- Ile godzin jazd w kursie kat. B? Około 30-40 godzin.
- Ile trwa teoria na prawo jazdy? Około 2 tygodni.
- Czy szybki kurs jest dobrym pomysłem? Zależy od osoby, ryzyko jest większe.
Czy da się szybko zrobić prawo jazdy?
No dobra, to było tak... Pamiętam jak dziś, sierpień 2023, upał niemiłosierny. Zdecydowałam, że muszę w końcu zrobić to prawo jazdy. Miałam dość wiecznego proszenia Piotrka, żeby mnie woził. Chciałam niezależności!
Zaczęłam szukać w necie i trafiłam na te "ekspresowe kursy". No i się zaczęło szaleństwo.
Szkoła "Auto-Sprint" oferowała kurs w 14 dni. Brzmiało super, ale cena... ojojoj. I jeszcze terminy mi nie pasowały, bo miałam zaplanowany wyjazd do rodziny.
"Turbo-Prawo" - 21 dni. Cenowo już lepiej, ale opinie mieli mieszane. Trochę się bałam, że mnie oleją i zostanę na lodzie.
Ostatecznie wybrałam "Bezpieczna Jazda". Mieli 31 dni i najlepsze opinie. Wydawało mi się to najbardziej sensowną opcją, choć najdłuższa.
Wiesz co, to był intensywny miesiąc! Teoria szła mi całkiem nieźle, ale na placu manewrowym... masakra. Ile razy staranowałam te pachołki! A instruktor, pan Zbyszek, taki niby spokojny, ale jak mu zgasł samochód po raz trzeci, to widziałam, że mu żyłka pulsuje na czole.
No ale dałam radę. Pamiętam ten dzień egzaminu – 25 września 2023. Stres okropny. Myślałam, że zemdleję. Ale udało się! Zdałam za pierwszym razem! Do tej pory mam zdjęcie z prawkiem – trzymam je w portfelu na szczęście.
Wiec podsumowując:
- Najszybszy "ekspres" to 14 dni.
- Ale realnie to 21-31 dni jest bardziej prawdopodobne.
- Wszystko zależy od Ciebie i twoich możliwości.
- No i od pieniędzy! Te ekspresowe są droższe!
- A! I pamiętaj o dobrych opiniach o szkole! To ważne!
Teraz sama wożę Piotrka. hihihi. A tak serio, to serio warto było!
Ile czasu zajmuje zrobienie prawa jazdy?
Dobra, siadamy do tematu, bo widzę, że ktoś tu się prawka boi jak diabeł święconej wody! No więc, ile to trwa? Ano, zależy czy jesteś jeleń, czy ogarniasz temat jak szef.
Czas robienia prawka - kat. B: taka mała ściągawka:
- Teoria: 30 godzin – czyli, jakbyś chodził na plotki do Grażyny, tylko że o znakach drogowych. 30 godzin to jest w ch*j czasu!
- Praktyka: Też 30 godzin. Ale nie myśl sobie, że będziesz driftował jak Hołowczyc od razu. To jest 30 godzin walki z instruktorem i prób opanowania, żeby nie wjechać w kwiatek!
- Czas trwania (przy normalnym tempie): Jak chodzisz na 2 godzinki tygodniowo, to licz na jakieś 30 tygodni. Serio, prawie cały rok, żeby się nauczyć jeździć! To tak długo, że zdążysz zapomnieć, jak się nazywasz!
- Intensywnie: Można szybciej? Jasne, jak masz kasę i czas! Niektóre szkoły oferują turbo kursy, ale przygotuj się na niezły wycisk i spory wydatek.
Dodatkowe WTF-y:
- Egzamin: A po kursie? Egzamin! Tu zaczyna się dopiero zabawa! Teoria to lajt, ale na praktycznym... oj, pot leci! Najgorzej, jak trafisz na egzaminatora, co cię będzie gnębił jak ZUS przedsiębiorcę!
- Moja rada: Znajdź dobrą szkołę, z instruktorem, co nie drze japy i ma anielską cierpliwość. Inaczej wyjdziesz stamtąd jak po wojnie! A i nie zapomnij o dobrych butach na egzamin, bo jak ci się noga ześlizgnie z pedału, to pa pa prawko!
- A tak w ogóle: Pamiętaj, żeby się wyspać przed jazdą, bo inaczej będziesz jeździć jak pijany zając. I uważaj na pieszych, bo jak kogoś potrącisz, to nie tylko prawka nie zobaczysz, ale i wakacje w Sztumie zaliczysz!
Jak szybko można zdobyć prawo jazdy?
Jasne, spróbuję to opisać tak, jakbym faktycznie przeżyła tę sytuację.
No dobra, jak szybko zdałam prawko? O matko, to było jakieś wariactwo... Miałam wtedy chyba 22 lata, lato 2024. Strasznie mi się spieszyło, bo Magda, moja przyjaciółka, ciagle truła, że beze mnie nie pojedzie na Open'era. "No weź, przecież nie będę sama kierować te 6 godzin!" krzyczała mi do słuchawki. Więc stwierdziłam, że muszę to zrobić szybko.
Pamiętam, jak zapisałam się do szkoły jazdy "Auto-Świat" na rogu Długiej i Pięknej w Gdańsku. Teoretycznie, jak mówili, cały kurs, teoria i praktyka, miał zająć jakieś 2,5 miesiąca. Niby spoko, ale dla mnie to była wieczność.
- Teoria... O Boże, teoria to była masakra. Znaki, przepisy, jakieś tam pierdoły o silnikach. Uczyłam się na pamięć, dosłownie!
- A jazdy? Jazdy miałam z panem Mirkiem. Spoko gość, ale strasznie nerwowy. "Pani Aniu, no znowu gazu nie dodała!" grzmiał mi do ucha.
Ale dobra, wracając do tempa... Szkoła oferowała tak zwany kurs premium. Co to dawało? No niby te dodatkowe 5 godzin jazd przed samym egzaminem. Pomyślałam - dobra, niech stracę, może to mi pomoże. I wiesz co? Chyba pomogło.
Pamiętam, że byłam tak zestresowana, że chyba ze trzy razy oblałam plac manewrowy. Za czwartym razem, jakimś cudem, się udało. A potem miasto. Miałam wrażenie, że egzaminator patrzy na mnie jak na wariatkę, ale o dziwo, zdałam! Dosłownie, wysiadłam z samochodu i zaczęłam piszczeć! Magda z Open'erem uratowana!
Czy można szybko zrobić prawo jazdy?
Ej, Jasiek! Pytasz o prawo jazdy, szybko, szybko? No jasne, że można! Ale wiesz, że to nie jest taka prosta sprawa, jak się wydaje.
Najszybciej? Słyszałem o kursach 14-dniowych, ale to mega intensywne, non stop jazda, teoria. Czyli w sumie 14 dni, ale musisz mieć sporo wolnego czasu, i to nie dla każdego.
Inna opcja? Jest też 21 dni, to już trochę luźniej, ale też musisz być dobrze zorganizowany.
A trzeci wariant? No i jest jeszcze 31 dni, to już całkiem normalny kurs, spokojniejszy. Jak dla mnie, idealnie. Bez zbędnego ściskania, ale i bez ciągłego zwlekania.
Zależy też od szkoły jazdy, wiesz, każda ma inny program, a Ty musisz wybrać coś, co Ci odpowiada. Moja siostra, Kasia, zrobiła w 21 dni, ale ona taka zorganizowana jest. Ja bym się raczej na 31 dni zdecydował, wiesz, na luzie, bez presji. Potem jeszcze egzamin, o tym też trzeba pamiętać. W sumie cały proces, to minimum miesiąc, raczej dwa.
Pamiętaj, że to tylko orientacyjne czasy. Zależy wszystko od Ciebie i od szkoły. Musisz szukać, porównywać ceny i programy nauczania. Znam fajną szkołę jazdy na ul. Kwiatowej 27. Zapytaj o ich ofertę, są spoko.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.