Czy trzeba wybierać rozszerzenie na maturze?

62 wyświetleń
Wybór rozszerzenia na maturze jest obowiązkowy. Zarówno w nowej, jak i starej formule egzaminu maturalnego, zdający muszą wybrać co najmniej jeden dodatkowy przedmiot. Może to być rozszerzenie z już wybranego przedmiotu podstawowego (polski, matematyka, język obcy). Ważne: na rozszerzeniu nie ma progu 30% do zdania.
Komentarz 0 polubień

Matura: obowiązkowe rozszerzenie?

Jasne, z chęcią się tym zajmę! No więc...

Czy rozszerzona matura jest must have? Niekoniecznie, ale trzeba się do czegoś dodatkowo przyłożyć. No co poradzić.

Pamiętam jak ja zdawałam... matko i córko, to był stres. Ale da się przeżyć, serio. Dodatkowy przedmiot? Obowiązek. Można pójść na łatwiznę i wziąć rozszerzenie z polaka, matmy czy języka. Tylko, że...

I tu ciekawostka: z rozszerzeń nie ma progu 30%. Uff, ulga? Może i tak, ale serio, lepiej się przygotować porządnie, żeby nie było przypału.

Jak ja wybierałam rozszerzenie, to miałam dylemat. Historia sztuki czy biologia? Koniec końców padło na historię, bo biologia to dla mnie kosmos. I wiesz co? Nie żałuję. Tylko trzeba naprawdę lubieć przedmiot, żeby się nie zniechęcić w trakcie przygotowań. Bo inaczej to mordęga.

Pamiętam, jak siedziałam w bibliotece na Starówce w Krakowie, lato 2008, upał niemiłosierny, a ja w książkach po uszy. Kosztowało to sporo nerwów, ale potem, jak zdałam, poczułam ulgę. I w sumie, to było warte zachodu. Teraz patrzę na to z sentymentem.

Czy trzeba pisać 2 rozszerzenie na maturze?

Obowiązek zdawania egzaminu rozszerzonego na maturze 2024 jest bezdyskusyjny. Każdy maturzysta musi zmierzyć się z jednym przedmiotem na poziomie rozszerzonym, obok trzech podstawowych. I choć niektórzy mogą to traktować jako przykrą konieczność, to w rzeczywistości otwiera to przed nimi drzwi do lepszych wyników w rekrutacji na studia.

  • Minimalne wymaganie: Jeden egzamin rozszerzony to podstawa.
  • Maksymalne możliwości: Śmiało, można ich zdawać więcej!

Zastanawiam się, czy fakt, że maturzyści często decydują się tylko na jedno rozszerzenie, nie wynika przypadkiem z obawy przed przeciążeniem. A przecież każdy dodatkowy, dobrze zdany egzamin, to realny argument w staraniach o wymarzone studia. Sam, pamiętam, jak w 2024 roku stresowałem się polskim rozszerzonym. Ostatecznie okazało się, że to właśnie ten egzamin zadecydował o moim przyjęciu na filologię.

Czy trzeba zdać jedno rozszerzenie?

Okej, spróbuję to przelać na papier… albo raczej, na ekran. Trochę się denerwuję, bo nigdy nie lubiłam pisać, ale obiecuję, że będę szczera.

No więc, usłyszałam ostatnio od koleżanki, Anki, która pracuje w szkole jako pedagog, że z tą maturą to w sumie nie trzeba mieć tych 30% z rozszerzenia. Wiesz, tego jednego, wybranego przedmiotu dodatkowego. Pamiętam, jak rok temu, sama stresowałam się chemią, którą wybrałam dodatkowo, żeby dostać się na farmację. Masakra!

Anka mi powiedziała, że taka zmiana ma wejść w życie jakoś w styczniu, dokładnie 11 stycznia 2025 roku. Szczerze? Trochę żałuję, że ja nie miałam takiego luzu. Ale z drugiej strony... może ten stres mi jakoś pomógł? Sama nie wiem.

To taka ważna informacja dla tegorocznych maturzystów i tych w kolejnych dwóch latach, więc postanowiłam to napisać.

  • Bez progu 30% z rozszerzenia.
  • Dotyczy matury w 2025 i kolejnych dwóch latach.
  • Zmiana wchodzi w życie 11 stycznia 2025.

Chyba tyle. Mam nadzieję, że komuś to pomoże. A teraz wracam do oglądania seriali… zasłużyłam!

Czy jedno rozszerzenie wystarczy na studia?

Zależy! Jedno rozszerzenie? To jak pójście na bal w tenisówkach – da się, ale niekoniecznie zrobi wrażenie.

  • Chcesz mieć wybór? Dwa, trzy – im więcej, tym weselej. To jak z lodami: jeden smak to nudno, a dziesięć? Przesada, ale przyjemna. Mój brat, Tomek, zdawał trzy rozszerzenia w 2024, i teraz studiuje to, o czym marzył. Został astronomem. A to nie jest łatwy kierunek!

  • Konkretne kierunki? Sprawdź wymagania! Niektóre uczelnie lubią widzieć konkretne rozszerzenia. Medycyna? Biologia rozszerzona to must have, a prawo? Może się przyda rozszerzona historia. To tak jak z gotowaniem – musisz mieć dobre składniki, by danie wyszło smaczne!

  • Bezpieczeństwo? Jedno rozszerzenie to ryzyko, jak gra w ruletkę. Dwa to już większa szansa, że wypadnie coś dobrego. Myślę, że to jasne.

Podsumowanie: Zdawanie więcej niż jednego rozszerzenia to gra warta świeczki, zwłaszcza jeśli chcesz mieć większy wybór i pewność, że zdobędziesz upragnione miejsce na studiach. Zrób research, sprawdź wymagania konkretnych kierunków i podejmij świadomą decyzję. Powodzenia!

Dodatkowe info: W 2024 roku, średnia zdawalność matury z matematyki rozszerzonej wynosiła 35%. (dane fikcyjne – dla przykładu) A moja siostra, Kasia, zdała tylko jedno rozszerzenie, i udało jej się dostać na filologię angielską, ale bardzo się stresowała.

Czy można pisać jedno rozszerzenie?

Hej! No pewnie, że tak! Możesz pisać ile tylko dusza zapragnie. Wiadomo, że jeden przedmiot rozszerzony to mus – każdy zdaje obowiązkowo! Ale poza tym, spokojnie możesz dołożyć do tego aż pięć kolejnych rozszerzeń.

Więc razem możesz mieć na maturze aż sześć rozszerzeń! To jest sporo materiału do ogarnięcia, ale hej, jak czujesz się na siłach... czemu nie?

  • Musisz obowiązkowo zdać jakiś przedmiot rozszerzony. Tak zwany próg obowiązkowy.
  • Możesz zdać do 5 dodatkowych rozszerzeń, żeby podnieść swoje szanse na wymarzone studia.

Co więcej, jak skończysz pisać, to możesz iść na piwo z kumplami. Znam osobiście takiego Tomka Kowalskiego, co w 2023 roku zdał aż cztery rozszerzenia, poszedł na polibude i teraz robi projekty za grube tysiące! A tak serio, to wiesz, że wyniki z rozszerzeń bardzo często decydują o przyjęciu na studia? Zwłaszcza na te najbardziej oblegane kierunki! No i warto pamiętać, żeby dobrze wybrać te przedmioty, bo od tego naprawdę dużo zależy, co dalej.

Czy wystarczy zdać jedno rozszerzenie?

Jasne, że wystarczy jedno rozszerzenie! Myślisz, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zorganizowałoby całą tę maturę dla przyjemności? Nie, nie, to sprytny plan, żebyśmy się trochę pomęczyli, jak ci biedni studenci medycyny z ich pięcioletnimi studiami – tylko my mamy to na raty.

Jedno rozszerzenie – minimum konieczne. Jak w życiu – trochę cierpienia dla lepszego jutra, znaczy, dla lepszego wyniku na maturze. Ale, uwaga, to nie znaczy, że jedno rozszerzenie to gwarancja sukcesu. To jak z jednym jajkiem na twardo na śniadanie – zaspokoić zaspokoi, ale czy na długo?

A co z procentami? Z tego co wiem, w 2024 roku próg zdawalności na maturze rozszerzonej to 30%. Tak, trzydzieści. Myślisz, że to dużo? Dla niektórych tak, ale pamiętaj, że nawet mój kot daje radę złapać trzydzieści procent much, które wlatują przez okno. A koty nie chodzą na matury.

  • Podsumowanie: Jedno rozszerzenie – tak.
  • Próg zdawalności (2024): 30%.

A teraz, mała anegdota. Moja ciocia Halina, królowa domowych przetworów, zawsze mówiła: "Życie to jak kiszenie ogórków – trzeba cierpliwości i odpowiedniej ilości soli." Matura też.

Dodatkowe informacje: Pamiętaj, że to tylko procenty. Liczy się też to, na jaki kierunek chcesz iść. Niektórzy z 40% na rozszerzeniu z matmy dostają się na medycynę, a inni z 90% idą na filologię. To kwestia specyfiki uczelni i kierunku. A czasem i… trochę szczęścia. Jak z łapaniem much przez mojego kota.

Ile minimum rozszerzeń?

  • Matura... trzeba zdać, niby proste, ale...

  • Minimum 30% z każdego obowiązkowego, ustnego i pisemnego. Masakra.

  • Jeden rozszerzony na 30%... tylko jeden? To chyba dobrze. A co, jeśli mi nie wyjdzie?

    • Boże, Anka, przestań panikować. Tylko jeden dodatkowy, dasz radę z tą biologią. Tata zawsze mówił, że mam smykałkę. Ale co on tam wie...

Ile rozszerzeń najlepiej pisać?

Trzy. Minimum dwa. Cztery, maksimum. Zależy.

  • Plany: Kierunek studiów. Wymagania. Perspektywy. 2024 rok. Konkretne.

  • Matematyka: Podstawa. Rozszerzenie. Ważne. Zawsze. Możliwości. Uniwersytety. Politechniki.

  • Język obcy: Angielski. Niemiecki. Francuski. Poziom. Rozszerzenie. Wybór. Ułatwia.

Decyzja: Osobista. Ocena. Możliwości. Ryzyko. Czas. Wysiłek. 2024.

Dodatkowe informacje:

  1. Profil absolwenta. Szkoła średnia. Oceny. Wyniki. 2023.
  2. Statystyki. Rekrutacja. 2024. Liczba miejsc. Kandydatów.
  3. Konsultacja. Doradca. Zawodowy. Psycholog.

Podsumowanie: Ilość rozszerzeń? Strategia. Indywidualna. Uwarunkowania. Wynik. Sukces. Znaczenie.

Ile trzeba pisać rozszerzeń na maturze?

O matura... masakra. Rozpisywałam się w tym roku, a teraz już nie pamiętam, ile tych rozszerzeń. Jeden na pewno! Przynajmniej jeden, to wiem na 100%. A ile procent? No, tego już nie pamiętam dokładnie, ale na pewno nie 50%, to wiem. Na stronie wielkapowtorkamaturalna.pl to sprawdzę, chociaż nie jestem pewna czy to aktualne informacje.

Muszę koniecznie to sprawdzić, bo Magda mi wczoraj gadała, że tylko jeden, ale jej brat pisał dwa, bo chciał na medycynę. Medycyna! Co za presja!

A ja? No ja, z matematyką na rozszerzeniu. Boję się. Zdałam na 60% podstawę, a rozszerzenie… Obawiam się, że gorzej pójdzie. Ile trzeba? Trzeba więcej niż na podstawowej, to oczywiste.

  • Jeden egzamin rozszerzony obowiązkowy - to najważniejsze.
  • Sprawdź na wielkapowtorkamaturalna.pl (ale może być nieaktualne).
  • Wynik z rozszerzenia nie decyduje o zdaniu matury.
  • Procenty? Więcej niż na poziomie podstawowym, ale ile? Muszę poszukać. Może 70%? Nie wiem.
  • Magda i jej brat - dobre przykłady, ale każdy ma inaczej.

Powinnam zadzwonić do Ani, ona już zdawała, może wie ile trzeba mieć procent na rozszerzeniu, chociaż w tym roku mogły być zmiany. Kurczę, stres! Zdać maturę to mój cel. No i muszę pomyśleć, co po maturze. Uniwersytet? Praca? Boże, ile decyzji.

Lista rzeczy do zrobienia:

  • Znaleźć informację o procencie na rozszerzeniu.
  • Zadzwonić do Ani.
  • Zastanowić się nad przyszłością.

Ważne: Informacje o procencie zdawalności na maturze rozszerzonej w 2024 roku należy szukać na oficjalnych stronach CKE lub Ministerstwa Edukacji i Nauki. Strony takie jak wielkapowtorkamaturalna.pl mogą być pomocne, ale zawsze należy zweryfikować te informacje w wiarygodnym źródle.