Kiedy PKO BP raportuje do BIK?
No wiecie, ten PKO BP i BIK, to czasem człowiek się zastanawia, jak to właściwie działa. Niby piszą, że raportują w ciągu siedmiu dni od zaksięgowania raty. Siedem dni… Czy to dużo, czy mało? Sama nie wiem. A potem BIK jeszcze kolejne siedem dni to przetwarza. Czyli w sumie może minąć nawet dwa tygodnie, zanim w BIK widać wpłatę. Czternaście dni! A co, jeśli w tym czasie potrzebuję kredytu na coś pilnego? No właśnie…
Pamiętam, jak kiedyś spłacałam pożyczkę, taką małą, na remont łazienki. Wysyłałam przelew dosłownie ostatniego dnia, serce mi waliło, żeby zdążyć. A potem stres, czy zdążą zaksięgować, czy PKO prześle info do BIK… Bo czekałam na decyzję o kredycie hipotecznym, a wiadomo, każdy dzień się liczy. Wtedy to dopiero człowiek rozumie, co znaczy czekanie… Niby te 14 dni, ale wydawały się wiecznością.
Gadałam z koleżanką, ona pracuje w banku, no i mówiła, że to standardowa procedura. Że podobno większość banków tak działa. No ale dla mnie, wtedy, to była czarna magia. Nie wiedziałam, czy się cieszyć, czy martwić. Czy zdążą, czy nie zdążą…
No i ostatecznie się udało. Kredyt dostałam. Ale te nerwy, eh… Czy to nie mogłoby być jakoś prościej, szybciej? No ale cóż, takie życie. Trzeba czekać. A jak mówią, kto czeka, ten się doczeka. Tylko czasem to czekanie kosztuje… nerwy.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.