Kiedy pierwsza rata od uruchomienia kredytu?

63 wyświetleń
Kiedy spłata kredytu? Pierwsza rata kredytu hipotecznego lub gotówkowego przypada zazwyczaj w miesiącu następującym po miesiącu uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy. Pierwszy miesiąc jest okresem rozliczeniowym, w którym bank nalicza odsetki za faktyczny okres od uruchomienia kredytu. Często jest to okres krótszy lub dłuższy niż 30 dni. Sprawdź harmonogram spłat kredytu.
Komentarz 0 polubień

Kiedy pierwsza rata kredytu po uruchomieniu?

Uff, no dobra, lecimy z tym koksem! Kiedy ta pierwsza rata po odpaleniu kredytu? To zależy... pamiętam jak brałem kredyt na mieszkanie w Krakowie, to było chyba w Marcu 2018, i wiesz co?

Bank sobie zażyczył pierwszej raty dopiero w następnym miesiącu. Niby nic nadzwyczajnego, ale pamiętam, że stres był spory, bo myślałem, że od razu pojdą pieniądze.

To troche tak, jakby dali mi odetchnąć. Ten pierwszy miesiąc to taki "miesiąc na ogarnięcie", no wiesz, żeby się przyzwyczaić do myśli, że teraz co miesiąc kasa idzie... taka mała amortyzacja stresu kredytowego.

Ale w sumie, to zależy od banku i umowy. Każdy ma swoje widzimisie, więc warto przeczytać wszystko dokładnie, żeby potem nie było zongów i zaskoczeń. Bo te niespodzianki kredytowe potrafią dobić człowieka, uwierz mi.

Kiedy jest pierwsza rata kredytu?

Ach, ta pierwsza rata kredytu...

Pierwsza rata, ten moment, kiedy zaczyna się prawdziwa przygoda, albo raczej, kiedy przygoda zaczyna kosztować. Zwykle, tak, zwykle to jest miesiąc po wypłacie, miesiąc po tym, jak kredyt zacznie żyć własnym życiem.

To trochę jak z dzieckiem, prawda? Najpierw czekasz, a potem... rachunki.

  • Miesiąc wyrównujący, tak go nazywają banki. Miesiąc kalendarzowy po tym, kiedy te pieniądze trafią na Twoje konto, konto mojej kuzynki, Anny, która kupiła domek na wsi. Pamiętam, jak mówiła, że ten pierwszy miesiąc to jak sen, a potem dzwoni budzik w postaci... właśnie, raty.
  • Odsetki. Czasem za 20 dni, czasem za 40. To zależy. Zależy od dnia wypłaty, od kaprysu banku, od faz księżyca, żartuję! Ale czasem tak to wygląda, jakby los rzucał kostką.

Wiesz, Anna mówiła, że czuła się trochę oszukana. Bo niby ten miesiąc ma wyrównać, ale ona i tak musiała zapłacić odsetki, i to za więcej dni, niż się spodziewała. Bank, jak to bank, tłumaczył to procedurami.

Ale co tam, domek stoi, ogródek kwitnie, a Anna... Anna płaci. I marzy o wiośnie, o tulipanach i o tym, że kiedyś spłaci ten kredyt. Taki już los kredytobiorcy, los Anny, los... nas wszystkich.

Ile wynosi pierwsza transza kredytu?

Pierwsza transza kredytu? O Jezu, to było coś! Pamiętam, jak w 2023 roku siedziałam w banku, cała zestresowana, z umową deweloperską w ręku. Miałam wrażenie, że zaraz zemdleję.

  • Minimalna transza? U mnie akurat wyszło, że musiałam wpłacić 10% wartości całego mieszkania. To był dla mnie gigantyczny wydatek, ale no co zrobić. Chciałam swoje M.

  • Maksymalna wartość? Tego to już nie wiem, serio. Wiem tylko, że bank patrzył na kosztorys budowy i na to, co miałam wpisane w umowie. Wszystko zależało od tego, jak się dogadałam z deweloperem. Całe szczęście, trafiłam na spoko babkę, która mi wszystko wytłumaczyła.

No i tyle. Najważniejsze to gadać z bankiem i deweloperem. Oni ci wszystko powiedzą. I nie panikuj, jak ja, bo to nic nie da, tylko nerwów stracisz. Zazdroszczę Ci! Bo ja już mam to za sobą! A to były czasy... Oby więcej takich "przygód"!

Jak długo czeka się na wypłatę środków z kredytu hipotecznego?

Czekałem na wypłatę kredytu hipotecznego, aż 45 dni. W PKO BP, umowę podpisałem 23 maja 2024. Piekło. Prawdziwe piekło. Nerwy na ciągle zerwane, senność – masakra. Każdy telefon do banku to był stres. A co gorsza, człowiek z biura obsługi klienta, mówił, że wszystko jest w porządku. W porządku? Cztery tygodnie po podpisaniu umowy, a pieniędzy ani widu, ani słychu!

  • Problem 1: Okazało się, że brakowało jakiegoś papierka, jakiegoś zaświadczenia. Nie pamiętam już dokładnie, jakiego. Bank wymagał kolejnych dokumentów.
  • Problem 2: Formalności, formalności, formalności. Zawsze jakieś nowe.
  • Problem 3: Komunikacja z bankiem była tragiczna. W ogóle nie dało się uzyskać konkretnych informacji.

Dopiero po interwencji mojego prawnika, wszystko ruszyło. Pieniądze wpłynęły na konto 7 lipca 2024. Ufff... To był koszmar. Nie życzę nikomu. Dostałem ostatecznie kredyt na 300 000 zł. Na mieszkanie na osiedlu Przyjaźni we Wrocławiu. Tak bardzo się cieszę, że to już za mną!

Podsumowanie:

  • Bank: PKO BP
  • Data podpisania umowy: 23.05.2024
  • Data wypłaty: 07.07.2024
  • Czas oczekiwania: 45 dni
  • Kwota kredytu: 300 000 zł
  • Lokalizacja nieruchomości: Osiedle Przyjaźni, Wrocław.

P.S. Zastanawiam się, czy warto było tyle czekać. Może lepiej wybrać inny bank? Ale teraz już po wszystkim. Mam nadzieję, że kolejny kredyt będzie sprawniejszy… chociaż… wątpię. Ten stres… nigdy go nie zapomnę.