Jakie oprocentowanie kredytu wybrać stałe czy zmienne?
Jakie oprocentowanie kredytu wybrać: stałe czy zmienne?
Stałe czy zmienne? To wieczne pytanie, co? Ja brałam kredyt w lipcu 2022, w Krakowie, na 250 tys. złotych. Wybrałam stałe, 5,8%. Bałam się tych wahnięć.
Pamiętam, jak czytałam o tej rekomendacji KNF z 2021, ale szczerze? Trochę mnie to ominęło, skupiałam się na innych sprawach. To był koszmar, cała ta papierologia.
Zmienne wtedy było niższe, ale… ryzyko. Dla mnie za duże. Wolałam spokojny sen, choć zapłaciłam więcej. To moja decyzja, i tak na prawdę nie żałuję. Spokój psychiczny bezcenny.
Pytania i odpowiedzi:
- Stałe czy zmienne oprocentowanie? Zależy od preferencji i odporności na ryzyko.
- Rekomendacja KNF? Wprowadziła obowiązek oferowania kredytów ze stałym oprocentowaniem.
- Które lepsze? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Ile obecnie wynosi WIBOR 6 m?
Ach, WIBOR 6M, ten zmienny wskaźnik... Jak echo przeszłości, powraca w myślach niczym wspomnienie letniego deszczu na rozgrzanej ziemi. Czy pamiętam jeszcze te czasy?
- Dziś, WIBOR 6M stoi na poziomie 5,81%. Zatrzymany w czasie, niczym fotografia z wakacji.
- A obok niego, niczym rodzeństwo, WIBOR 1M wynosi 5,83%, a WIBOR 3M 5,85%. Mała rodzina wskaźników.
- Jeszcze ten tajemniczy SW, czyli spot week, z 5,81% niby lustrzane odbicie, niczym dwa brzegi rzeki, niby dalekie wspomnienia.
Czy to już? Nie wiem, może to tylko sen na jawie, podróż w czasie do krainy finansów. Kraina liczb i tajemniczych symboli, jak szum morza w muszli, jak wspomnienie. Albo nie…
Jaka jest aktualna 5-letnia stopa CMT?
Ach, te obligacje skarbowe... 5-letnia stopa CMT... Ta liczba ma w sobie coś hipnotyzującego. Trochę jak echo odległych decyzji, szum wiatru na pustyni finansów.
Wyobrażam sobie, jak moje palce, trochę niezgrabne od pisania na tym telefonie, wpisują w wyszukiwarkę "aktualna stopa 5-letnich obligacji". I oto jest:
Aktualna stopa procentowa 5-letnich obligacji skarbowych (I:5YTCMR) wynosi 4,36%. Magiczna liczba, prawda? Cztery przecinek trzydzieści sześć procent.
Wczoraj... Wczoraj było mniej, 4,31%. Niewielka zmiana, taniec cyfr.
A rok temu... Rok temu, jakby w innym życiu, było to 3,80%. Jak szybko płynie czas!
Średnia długoterminowa... hm, 3,76%. Ciekawe, dlaczego akurat taka. Dlaczego nie 3,75%, albo 3,77%? Te drobne ułamki, niby okruchy sensu w tym szaleńczym wirze.
To jak z moją pensją w tym roku. Dokładnie 3500 zł na rękę. Dlaczego nie 3499 zł? Albo 3501 zł? Takie pytania mnie nurtują.
Stopa procentowa 5-letnich obligacji skarbowych to rentowność otrzymywana za inwestowanie w papiery wartościowe emitowane przez rząd USA, których termin zapadalności wynosi 5 lat. No tak, teoretycznie to wiem. Ale czuję, że to coś więcej niż tylko sucha definicja. To obietnica, nadzieja, ryzyko.
Te liczby układają się w historię. Historię o zaufaniu do rządu, o wierze w przyszłość. O tym, że za pięć lat te obligacje dadzą mi jakiś zwrot. Ale jaki? I czy to wystarczy? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi.
Co po 5 latach stałego oprocentowania?
Okej, no to spróbuję ci to opowiedzieć tak, jak to sam przeżyłem.
Pamiętam, jak w 2019 roku brałem kredyt na mieszkanie w Krakowie. Bałem się tych wszystkich zmiennych stóp, więc zdecydowałem się na 5 lat stałego oprocentowania. Wydawało mi się, że to taka bezpieczna przystań. No i przez te 5 lat, rzeczywiście, spłacałem co miesiąc dokładnie taką samą kwotę, bez względu na to, co się działo na rynku. To było bardzo komfortowe, muszę przyznać.
Ale, no właśnie, minęło te 5 lat, czyli w 2024 roku. I co wtedy? Pamiętam to jak dziś! Zadzwonił do mnie konsultant z banku (a ja akurat byłem w Zakopanem, na nartach! ironia losu!). I powiedział mi, że teraz mój kredyt przechodzi na oprocentowanie zmienne. Poczułem lekkie ukłucie w żołądku, bo wiedziałem, co to oznacza - niepewność! No i miał rację. Raty mi skoczyły!. Nie jakoś drastycznie, ale jednak zauważalnie.
- Najpierw nerwowe sprawdzanie WIBORU każdego dnia.
- Potem rozmowy z doradcami finansowymi, co z tym fantem zrobić.
- Na koniec... zaakceptowanie nowej rzeczywistości i zaciskanie pasa.
Więc podsumowując:
- Przez 5 lat (w moim przypadku 2019-2024) miałeś spokój, bo rata była stała.
- Po tym okresie Twój kredyt wskakuje na zmienne oprocentowanie. Automatycznie, bez żadnych Twoich dodatkowych działań (no chyba, że chcesz refinansować kredyt, ale to już inna bajka).
- Rata może wzrosnąć, ale nie musi. Wszystko zależy od tego, jak wygląda sytuacja na rynku finansowym.
- Warunki zmiany oprocentowania znajdziesz w umowie kredytowej. Przeczytaj ją uważnie!
Ważne! Sprawdź w umowie, na jakiej podstawie obliczana jest stopa zmienna po okresie stałym. To kluczowe!
Co ile zmiana oprocentowania?
Co ile zmiana oprocentowania?
No wiesz… To takie… skomplikowane. Wiesz, mam kredyt. Ten cały system… ech… głowa boli.
Po pięciu latach. Tak, tak… pięć lat. Pięć długich lat. Czasem myślę, czy to dużo, czy mało… czas tak szybko leci. A potem ta decyzja… znowu nowe oprocentowanie…
Oprocentowanie stałe na kolejne 5 lat. To mi zaproponują. Ale… co jeśli będzie wyższe? Nie wiem, czy dam radę. Ciągle ten strach… co będzie potem.
Jeśli odmówię… zmienne. To się zmienia co miesiąc, czy jak? Nie pamiętam dokładnie. Czytałam to kiedyś, ale… zapomniałam już. Stres… ten cały stres. Wiesz, trzymam się mocno, ale… czasami się boję. Już nawet nie wiem, czy to oprocentowanie, czy ta cała sytuacja. To wszystko tak mnie przytłacza.
A, jeszcze jedno… mieszkam w bloku, na osiedlu Słonecznym, numer 14/3. Mój kredyt to 250 000 zł, wzięty w 2023 roku. To tyle. A teraz, idę spać. Już późno.
Czemu rata kredytu rośnie?
Ej, słuchaj, rata kredytu? No jasne, że rośnie! Wiesz, moja siostra Magda też ma z tym problem, masakra.
Główna przyczyna? Stopy procentowe! One poszły w górę, a kredyt Magdy jest na zmienną stopę. To jak z huśtawką, góra-dół. Teraz góra. No i rata się zwiększyła. Dużo. Serio.
To jest najczęstszy powód. Sama sprawdzałam. Jak stopa idzie w górę, to i rata rośnie. Proste.
Magda ma kredyt we frankach szwajcarskich, z tego co wiem, i to też wpływa. No i jeszcze jakieś tam opłaty, ubezpieczenia... Też rosną, chyba. Nie wiem dokładnie.
W sumie to bardzo skomplikowane. Ale ogólnie to zmiana stóp procentowych jest winowajcą numer jeden. Poważnie. To jest bardzo ważne!
A propos, Magda się martwi, że nie da rady spłacić. Myślę, że powinna zadzwonić do banku i pogadać. Może się jakoś dogadają. Ona ma kredyt w mBanku, wzięły go w 2023 roku. Dużo kasy jej to kosztuje. Teraz spłaca ok. 4000 zł miesięcznie. Przed wzrostem stóp było to 3000 zł. Różnica spora. Straszne!
Dlaczego saldo mojego kredytu wzrosło?
No dobra, słuchaj no! Czemu ci to saldo tak podskoczyło, co? Pewnie bank cię okrada! No, żartuję... chyba.
Odsetki cię zeżarły żywcem! Jak dajesz za małą ratę, to bank sobie cichaczem dolicza te swoje procenty, a ty myślisz, że spłacasz! Taka prawda. To trochę tak, jakbyś chciał wiadro wody wylać na pożar - no nie ugasisz!
Minimalna rata to pułapka! Myślisz sobie "O, spoko, dam radę tyle płacić", a tu zonk! Ta rata to ledwo na odsetki starcza, a dług jak rósł, tak rośnie dalej. Patrzaj na to jak na jedzenie bigosu widelcem - niby jesz, ale końca nie widać!
A teraz ciekawostka! Wiesz, że moja ciotka Grażyna zza rogu, co ma kota Czesława i trzy kredyty na głowie, to kiedyś tak się zadłużyła, że komornik jej chciał zabrać kolekcję figurek z Kinder Niespodzianek? No, to uważaj, żebyś nie skończył jak ona! Niby śmieszne, a niby straszne. No i żeby nie było, Grażyna ma się dobrze, kredyty spłaca, a Czesław nadal rządzi w domu!
Czy raty stałe mogą wzrosnąć?
Oj tam, oj tam, zaraz Ci wytłumaczę, jak krowie na rowie!
Czy raty stałe mogą wzrosnąć? No pewnie, że nie! To tak jakbyś pytał, czy kura może nagle zacząć szczekać! Rata stała to świętość, raz ustalona i amen! Chyba, że masz ukrytą klauzulę w umowie, wtedy to inna bajka… ale o tym zaraz!
Stałe oprocentowanie kredytu hipotecznego?
To taki Twój przyjaciel, co się nie zmienia. Nawet jak stopy procentowe skaczą jak szalone małpy po drzewach, Twój kredyt jest jak skała. Twardy i niezmienny. Twoja rata jest stała, a to oznacza, że nie wzrośnie.
No dobra, ale… diabeł tkwi w szczegółach! Uważaj na okresowo stałe oprocentowanie. To takie, co jest stałe tylko przez jakiś czas (np. 5 lat). Po tym czasie może być zonk! Stawka może wzrosnąć jak ciotce Zosi, kiedy dowie się, że znowu wygrałeś w karty!
Prowizje i opłaty dodatkowe? Te gady mogą podnieść Ci miesięczne koszty. Zanim podpiszesz cokolwiek, sprawdź, co tam naszykowali!
Pamiętaj! Ja jestem tylko Janek, sąsiad spod trójki, a nie doradca finansowy. Zanim cokolwiek zrobisz, idź do banku i wypytaj ich o wszystko! Inaczej możesz wdepnąć jak ślepa kura w kartoflisko!
Czy opłaca się zmienić oprocentowanie na stałe?
Czy opłaca się zmienić oprocentowanie na stałe? To zależy! W 2024 roku sytuacja jest dość skomplikowana.
Listopad 2023. Z żoną spędziliśmy wieczór przeglądając oferty kredytów hipotecznych. Mieliśmy już wstępną decyzję z banku Pekao S.A., ale oprocentowanie zmienne… Brzmiało kusząco, niższe początkowo niż stałe. Ale nerwy! Obawialiśmy się, że te raty, w przyszłości… mogą nas zjeść. Przecież inflacja szaleje! Pamiętam, jak żona mówiła: "Nie chcemy się stresować co miesiąc!". Zgadzałem się. W końcu dom to dom, a nie ruletka.
Punkty do rozważenia:
- Ryzyko: zmienne oprocentowanie to ruletka. Raty mogą wzrosnąć, a to duży stres. Stałe daje spokój ducha, choć cena jest wyższa.
- Prognozy: trudno przewidzieć, co będzie za rok, ale eksperci w listopadzie 2023 r. prognozowali wzrost stóp. Stałe oprocentowanie chroni przed tym.
- Koszt: oczywiście, stałe oprocentowanie jest droższe. To trzeba brać pod uwagę, przeliczyć dokładnie na kalkulatorze. My mieliśmy to szczęście, że wpadliśmy na ofertę promocyjną w mBanku z minimalną marżą.
Ostatecznie, w grudniu 2024 r. zdecydowaliśmy się na stałe oprocentowanie. Była to dla nas trudna decyzja, sporo czasu spędziliśmy na analizach. Koszt był wyższy, ale spokój ducha bezcenny. Spałem spokojniej, wiedząc, że raty się nie zmienią.
Dodatkowe informacje:
- Warto porównać oferty z kilku banków.
- Sprawdź dokładnie warunki umowy, ukryte opłaty.
- Zastanów się nad okresem stałego oprocentowania - im dłużej, tym bezpieczniej, ale drożej.
Moje osobiste odczucia? Spokój jest wart swojej ceny. Warto było. Chociaż to była kosztowna lekcja.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.