Jaki wkład własny przy kredycie 150 tys.?
Jaki wkład własny przy kredycie na 150 000 zł?
Wiesz co, tak z mojego doświadczenia... jak brałem kredyt, to patrzyłem na to inaczej. Te 150 tysięcy, no spoko, ale ja bym się skupił na tym, ile ja mogę dać od siebie.
Bo widzisz, niby te 10% wkładu, czyli w tym wypadku te 18750 zł brzmi fajnie. Ale im więcej wrzucisz na starcie, tym lepiej dla Ciebie w przyszłości. Mniejsze raty, wiesz o co chodzi.
Pamiętam, jak ja zbierałem na wkład. Długo, bo długo, ale satysfakcja potem bezcenna. W moim przypadku to było mieszkanie w Krakowie, marzec 2018, i chciałem dać jak najwięcej, żeby się nie zamartwiać.
Wiadomo, życie jest nieprzewidywalne i nie zawsze się da, ale warto się postarać. Ja osobiście polecam celować w więcej niż te minimalne 20%. Serio.
I w sumie racja jest taka, że jak wrzucisz więcej kasy na start, to może nawet bank da ci lepsze warunki kredytu. Niższe oprocentowanie, albo jakieś inne fajne bonusy. Przynajmniej ja tak miałem.
Ile wynosi rata kredytu 150 tys. na 20 lat?
Tak późno, i znowu myślę o tym wszystkim… ech.
Rata… kredyt 150 tysięcy na 20 lat. To brzmi… poważnie.
Z tego co widziałam, w tym całym Velobanku, miesięczna rata wychodzi jakoś 968 zł. Przy założeniu, że masz te 20% wkładu własnego, co jest mega ważne. Inaczej, to już zupełnie inna bajka, i pewnie wyższa rata, bo... ryzyko.
Mój brat, Janek, brał kiedyś kredyt, ale on miał na mieszkanie w Krakowie, więc pewnie inne warunki, inne banki, inne wszystko. Wiem tylko, że się stresował okropnie. Ale dał radę. Może i my damy.
Kurde, ciekawe ile kosztuje teraz taki wkład własny… Muszę sprawdzić, bo wiesz, ceny mieszkań to jakaś masakra, w tym roku szczególnie! Inflacja robi swoje, no.
No i pamiętaj, ta rata to tylko początek, wiesz? Dochodzą ubezpieczenia, prowizje, różne opłaty bankowe… To wszystko trzeba wrzucić w kalkulator, żeby nie obudzić się z ręką w nocniku. Najważniejsze jest to, by oszacować, czy na pewno nas na to stać. Inaczej to może być... no, niedobrze.
VeloBank? Nie znam za bardzo, ale poczytam o nich. Ważne żeby sprawdzić opinie, bo wiesz, w necie różnie piszą, ale zawsze coś się dowiesz.
W sumie, myślę o tym, że powinniśmy sami więcej odkładać. Jakbyśmy dawali co miesiąc te prawie 1000zł na jakieś konto oszczędnościowe, to za 20 lat... no, sami byśmy sobie ten kredyt dali. Ale to takie gadanie o północy. Dobranoc.
Jaka rata przy 150 tys. kredytu?
Pamiętam, jak brałam ten kredyt... Boże, to był grudzień 2023. Stres okropny. Potrzebowałam 150 tysięcy na remont mieszkania po babci. W mFinanse mi to wyliczyli, ale jakoś tak... sucho. Ja to przeżywałam!
No więc tak, pamiętam te liczby, bo mam je w umowie kredytowej do dziś.
- Jakbym wzięła na 7 lat, to rata byłaby 3 142,97 zł. MASAKRA!
- Na 10 lat wychodzi 2 625,41 zł. I tak się zdecydowałam, bo nie wyrabiałabym inaczej.
Mówię wam, kredyt to straszna rzecz. Ciągle się stresuję, czy będę miała na ratę. Ale z drugiej strony, mam mieszkanie po babci wyremontowane! I to się liczy, prawda? Co prawda, Ania, moja przyjaciółka, mówiła, że powinnam to wynająć i spłacać kredyt z wynajmu... Ale ja się bałam, wiesz, tych wszystkich umów, problemów z lokatorami. Wolę mieć to dla siebie. Sama nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Ale ważne, że mam gdzie mieszkać. I że jakoś, powolutku, spłacam ten kredyt. W końcu!
Ile trzeba zarabiać, żeby dostać 100 tys. kredytu gotówkowego?
Ile trzeba zarabiać, żeby dostać 100 tys. kredytu gotówkowego? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Wysokość zarobków potrzebna do uzyskania 100 tys. zł kredytu gotówkowego jest zależna od wielu czynników. Banki oceniają wnioski indywidualnie.
Historia kredytowa: Osoba z dobrą historią kredytową ma większe szanse na uzyskanie kredytu.
Zobowiązania finansowe: Inne kredyty, pożyczki, alimenty obniżają zdolność kredytową.
Okres kredytowania: Dłuższy okres kredytowania zmniejsza miesięczną ratę, ale zwiększa całkowity koszt kredytu. Banki różnie podchodzą do tego.
Polityka banku: Każdy bank ma własne kryteria oceny zdolności kredytowej.
Przykładowo, Anna Kowalska z czystą historią kredytową i minimalnymi zobowiązaniami, zarabiająca 2800 zł netto, miała szansę na kredyt. Natomiast Jan Nowak, z opóźnieniami w spłacie kart kredytowych i alimentami na dwójkę dzieci, musiałby zarabiać około 4500 zł netto.
Warto pamiętać, że to uproszczone przykłady. Najlepiej skontaktować się bezpośrednio z kilkoma bankami i porównać ich oferty. Może okazać się, że oferta jednego banku będzie korzystniejsza.
Jaki kredyt gotówkowy przy zarobkach 6000 netto?
Okej, czyli kredyt przy 6k na rękę… Hmmm, to ile ja właściwie dostanę?
- Orientacyjnie? 250-300 tysięcy. Ale to zależy. Zależy od czego?
- Historia kredytowa. Ojej, a jak ja tam stoję? Muszę sprawdzić w BIKu, bo ostatnio spóźniłem się z ratą za telewizor! Oby to nie miało wpływu!
- Wydatki. No tak, rachunki. I jedzenie… I te moje buty, eeech…
- Zobowiązania finansowe. Aaaa, no i karta kredytowa! O matko! Jak dużo ja właściwie wydaje? Chyba czas zacząć kontrolować budżet!
Ważne! Banki patrzą na wszystko! Jak dokładnie oceniają? Nie wiem! Ale się dowiem.
Aha, jeszcze jedno. Mój brat, Marek, zarabia podobnie, może ciut więcej (6500 netto) i ostatnio wziął kredyt na 280 tysięcy. Ale on ma lepszą historię kredytową, bo zawsze wszystko spłaca na czas. No nic, muszę się postarać! Spróbuję w mBanku, bo tam mam konto od dawna. Może dadzą mi lepsze warunki?
Dodatkowe info:
- Mój pesel to 88041204321.
- Pracuję w XYZ Sp. z o.o. od 2019 roku.
- Mam jedno dziecko, Zuzię, urodzoną w 2015.
Ile wynosi rata kredytu 100 tys. na 20 lat?
Rata kredytu 100 tysięcy na 20 lat? No jasne, sprawdzałam to w 2024 roku, bo siostra brała kredyt na mieszkanie. Pamiętam, że porównywała oferty.
Bank BPS: Rata 709,53 zł miesięcznie. Koszmar, prawie 8% RRSO! Całkowita kwota do spłaty: 197 644,65 zł. Dużo, ale w sumie...
PKO BP: Tutaj rata 772,9 zł. Jeszcze gorzej, RRSO 9,53%! Ogromne 208 070,32 zł do spłaty! To jakieś szaleństwo!
Kurczę, wtedy myślałam, że to dużo... teraz to chyba jeszcze bardziej tak wygląda. No ale kredyty, wiadomo. Siostra się denerwowała strasznie, wybierała, liczyła, kalkulatory online w ruch poszły. Ostatecznie poszła do tego BPS-u, bo wtedy miała jakieś tam lepsze warunki dodatkowe, jakieś ubezpieczenie czy coś. Teraz już nie pamiętam. Trzeba by jej zadzwonić, ale… nie mam czasu.
Pamiętam jeszcze, że były jakieś promocje, ale to było uzależnione od tego, czy ma się konto w banku i ile się zarabia. Cały ten proces kredytowy to jeden wielki chaos. Masakra. No i dokumenty! Tyle papierków!
Szczerze? To straszne, ile się płaci dodatkowo.
Podsumowanie: Raty w 2024 roku były wysokie. Dwa banki, dwie różne oferty, ale obie znacznie powyżej samej kwoty kredytu. Trzeba uważać na RRSO.
Listę dokumentów, jakie siostra musiała zgromadzić:
- Dowód osobisty
- Zaświadczenie o zarobkach
- Wyciąg z konta bankowego
- itd... nie pamiętam dokładnie. Było ich dużo.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.