Jaki jest przewidywany kurs euro na rok 2025?
Ech, 2025… Kto wie, co będzie za trzy lata? Euro… Zawsze mnie to zastanawia. 4,40-4,50 złotego? Serio? Pamiętam, jak kiedyś, jeszcze za dzieciaka, euro było po jakieś 4 złote, a wydawało się, że to kupa kasy! Teraz… no cóż, wszystko drożeje. Czytam, że Danske Bank obstawia spadek do 4,10 zł. Szczerze? Nie wiem, komu wierzyć. Wszyscy ci eksperci… Często pudłują. A ja, zwykły człowiek, mam się na tym jakoś znać? Niby skąd? Czytam te prognozy i… sama nie wiem. Z jednej strony, chciałoby się, żeby euro spadło. Wyjazdy na wakacje byłyby tańsze! Pamiętam, jak byliśmy z rodziną we Włoszech dwa lata temu. Ceny w euro, a kurs wysoki… Portfel płakał. Z drugiej strony, jak euro spadnie, to pewnie i nasza złotówka osłabnie. Import droższy, wszystko droższe… Błędne koło jakieś. Gdzieś czytałam, że – nie pamiętam dokładnie, może ze 40% ekspertów – stawia na wzrost. Ale co mi po takiej statystyce? 40% to dużo czy mało? Sama już nie wiem. Chyba najlepiej po prostu… poczekać i zobaczyć. Życie i tak nas zaskoczy, niezależnie od prognoz.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.