Jaki jest odpowiednik wkładu TEREA?
Okej, spróbujmy to napisać trochę… bardziej „od serca”, jakby to była rozmowa, a nie encyklopedia.
No dobra, wkłady TEREA… Co to właściwie jest im równoważne? Od razu mi się kojarzy – HEETS! Pamiętam, jak kiedyś, zanim jeszcze na dobre weszły TEREA, wszędzie były HEETS. I powiem Wam, chyba miały w sobie to "coś". Może to sentyment? Nie wiem…
No i faktycznie, jak tak patrzę, to HEETS i DELIA (o DELII szczerze mówiąc słyszę po raz pierwszy, muszę sprawdzić!) są wymieniane jako takie, no wiecie, zamienniki. Ale… jest jedno ale! To nie jest tak, że wrzucasz jedno zamiast drugiego i już.
Niby to wszystko podgrzewany tytoń, niby ta sama idea, ale... No właśnie, ale. Technologia. Skład. Zupełnie inne bajery! I co najważniejsze – kompatybilność! To jest ważne, prawda?
Pamiętam, jak mój kumpel, Janek, kupił sobie raz wkłady, które miały "pasować" do jego podgrzewacza. No i co? I nic. Nie pasowały! Nawet nie dało się ich wsadzić. I co Janek nerwów zjadł, to jego. Tak więc, uwaga na to! Zawsze sprawdzajcie, czy to, co kupujecie, na pewno pasuje do Waszego urządzenia.
Więc podsumowując – niby HEETS i DELIA to takie odpowiedniki, ale pamiętajcie, żeby nie wrzucać wszystkiego do jednego worka. Różnice są i trzeba na nie uważać! Czy ktoś z Was miał już podobne doświadczenia? Jestem ciekawa! A tak w ogóle, co sądzicie o TEREA? Lepsze, gorsze od HEETS? Dajcie znać!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.