Jaki jest całkowity koszt w okresie trwania kredytu?
Okej, no więc, kredyty... Kto ich nie brał, niech pierwszy rzuci kamień! Pamiętam, jak sama stałam przed tym murem cyfr i się zastanawiałam: ile ja w końcu zapłacę?! No bo tak logicznie myśląc, to kapitał razy oprocentowanie razy czas trwania, prawda? Proste? Niby tak.
Ale... No właśnie, ale! Zauważyliście, jak banki lubią ukrywać te drobne druczki? "Opłata za rozpatrzenie wniosku", "prowizja za to i tamto"... To się zbiera! I nagle okazuje się, że tych odsetek to jest DUŻO więcej niż myśleliśmy na początku. No i co wtedy?
Pamiętam moją koleżankę Anię. Wzięła kredyt na mieszkanie, była taka szczęśliwa! A potem przyszły te niespodziewane opłaty. Myślała, że się załamie. "Gdzie ja to wszystko wezmę?" - pytała, z oczami pełnymi łez. Straszne!
Dlatego ja zawsze powtarzam: czytajcie te umowy! Dopytujcie! Nie wstydźcie się! To wasze pieniądze i wasza przyszłość. Sama, zanim podpisałam cokolwiek, spędziłam chyba ze dwa dni w banku, zadając milion pytań. Trochę się na mnie krzywo patrzyli, ale co tam! Ważne, że później spałam spokojnie. I Wam też tego życzę! Naprawdę. Bo te kredyty... potrafią napsuć krwi, ech...
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.