Jak jest wypłacana emerytura za dany miesiąc czy za poprzedni?
Wiesz co, zawsze się zastanawiałam, jak to jest z tymi emeryturami. Teraz już rozumiem! ZUS ma kilka terminów wypłat w miesiącu, więc to nie jest tak hop siup jednego dnia. A wiesz, co mnie uspokaja? To, że jeśli wypada weekend albo święto, to wypłacają wcześniej! To takie ludzkie, prawda? Dają znać, że o nas myślą. Bo dla wielu osób emerytura to przecież podstawa!
Kurczę, wiecie co? Zawsze mnie to nurtowało, ta emerytura, za jaki miesiąc właściwie jest? Za ten, co właśnie leci, czy za poprzedni? No bo powiedzcie sami, niby logiczne, że za poprzedni, ale… no właśnie, zawsze miałam z tym jakiś taki mętlik w głowie. A teraz, okazuje się, że ZUS wypłaca w kilku terminach! Szok, nie? 5, 6, 10, 14, 15, 20 i 25 dzień miesiąca… trochę tego jest. Pamiętam, jak moja babcia zawsze czekała na ten swój termin jak na zbawienie. Cały kalendarz miała zaznaczony. A co najlepsze – jak święto wypada albo weekend, to dostaje się kasę wcześniej! No i to jest fajne, takie… ludzkie. Bo wyobrażacie sobie czekać na emeryturę, a tu nagle weekend i klops, trzeba czekać dłużej? Dla wielu starszych osób to przecież jedyne źródło dochodu, prawda? Pamiętam historię pani Zosi z mojego bloku. Zawsze 6-tego dostawała emeryturę, a raz wypadło w niedzielę. Martwiła się strasznie, że będzie musiała czekać do poniedziałku. Ale na szczęście wypłacili jej w piątek. Ufff, kamień z serca. No więc tak, emerytura jest za poprzedni miesiąc, ale ZUS się stara, żebyśmy dostali ją jak najszybciej. I to się liczy, no nie? Chociaż… czasem się zastanawiam, jak to jest z tymi wyliczeniami, skąd oni wiedzą, ile komu się należy? Chyba magia jakaś… albo po prostu skomplikowane algorytmy. Ktoś się na tym zna?
#Emerytura#Miesiąc#WypłataPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.