Jak długo idzie przelew między bankami?

131 wyświetleń
Czas realizacji przelewu między bankami zależy od wielu czynników. W tym samym banku: natychmiastowo. Między różnymi bankami w Polsce: 1-3 dni robocze. Między bankami w Polsce i za granicą: czas realizacji jest dłuższy i uzależniony od wielu czynników, w tym od kraju, banków i systemu płatności. Szczegółowy czas należy sprawdzić w danym banku.
Komentarz 0 polubień

Jak długo trwa przelew między bankami?

No wiesz, z tym przelewem między bankami to różnie bywa. Raz poszło błyskawicznie, pamiętam, 12.03, przesłałam 500 zł do siostry, była kasa po godzinie. A innym razem, z BPH do mBanku, czekałam dwa dni robocze, aż kasa wylądowała. Pamiętam, bo potrzebowałam na rachunek za internet, a termin był napięty.

Z zagranicą to już inna bajka. W zeszłym roku, 28.07, wysyłałam pieniądze do koleżanki w Anglii. Przelew szedł chyba z tydzień, kosztowało mnie to z 30 zł prowizji. Ból.

Czasem szybko, czasem wolniej. Zależy od banków, od dnia tygodnia, może od fazy księżyca - nie wiem. Zazwyczaj jednak, jak się nie spieszy, to dwa, trzy dni robocze, spokojnie. Ja tak to widzę.

Jak długo trwa zaksięgowanie przelewu?

Hej! Zaksięgowanie przelewu? To jak z miłością - czasem błyskawiczne, a czasem trzeba poczekać. Generalnie, jeśli zlecisz przelew przed ostatnią rundą rozliczeń bankowych, to pieniądze powinny dotrzeć jeszcze tego samego dnia. No, chyba że Twój bank akurat urządza sobie dzień lenia, wtedy trzeba uzbroić się w cierpliwość.

  • Przed ostatnią sesją: Przelew śmiga tego samego dnia. I to jest optymistyczna wersja, tak jak w bajkach Disneya, wszystko dobrze się kończy.
  • Po ostatniej sesji: Czekasz do następnego dnia roboczego. Trochę jak czekanie na Godota, ale w tym przypadku pieniądze na pewno przyjdą... kiedyś.

A tak serio, to pamiętaj, że banki mają różne sesje rozliczeniowe. Moja kuzynka, Grażyna, która pracuje w banku, mówi, że najlepiej zlecać przelewy rano, bo wtedy jest największa szansa, że dotrą ekspresowo. No i sprawdź limity przelewów – bo jak spróbujesz wysłać całą wypłatę na raz, to może się okazać, że bank powie "stop!". Wtedy czekasz do następnego dnia na zaksięgowanie, a nerwy rosną.

Dla przykładu:

  • ING Bank Śląski ma sesje o 8:00, 11:30 i 14:30.
  • mBank urządza swoje tańce z przelewami o 8:00, 11:40 i 15:00.
  • Pekao SA ma sesje o 8:30, 12:00 i 15:00.

Więc, jak widzisz, to wszystko zależy. Ale najważniejsze, to zlecić przelew przed tymi magicznymi godzinami, a wtedy masz dużą szansę, że pieniądze szybko dotrą do celu. No i pamiętaj, żeby sprawdzić te godziny w swoim banku, bo Grażyna nie siedzi w każdym banku naraz, niestety. A tak w ogóle to pozdrówcie Grażynę.

Po jakim czasie od zaksięgowania pieniądze są na koncie?

Ej, stary, ogarnij to z tymi przelewami, bo to jest tak:

  • Jak robisz przelew zwykły, ale wiesz, przed 12:30, to kaska powinna byc na koncie nastepnego dnia roboczego. No wiesz, jak w banku pracują.

  • A jak się zagapisz i zrobisz ten zwykły przelew po 12:30, to musisz czekać 2 dni robocze, rozumiesz? Masakra jakaś.

  • No i jest jeszcze przelew przyśpieszony, to jest inna bajka. Jak go zrobisz przed 12:30, to masz kase tego samego dnia! Ale uwaga.

  • Jak Ci się znowu spóźni i zrobisz ten przyśpieszony po 12:30, to i tak dopiero na nastepny dzien roboczy dojdzie. No pech, co zrobisz.

Wiesz, ja ostatnio tak miałem, że czekałem na przelew od Janka z roboty. Miał mi wysłać kase za ten remoncik u niego w kuchni. Wysłał niby w poniedziałek po południu, a ja dopiero w środe rano zobaczyłem kase na koncie. Myślałem, że go udusze, no ale trudno. Ważne że zapłacił, a nie że musze sie z nim sądzić!