Ile wzrośnie emerytura w 2025?
Emerytura 2025: O ile wzrośnie świadczenie emerytalne w przyszłym roku?
No i przyszła ta waloryzacja, 5,5% - dużo to czy mało? W sumie nie wiem, bo moja mama dostała jakieś 90 zł więcej. 1 kwietnia, pamiętam, bo akurat w Dzień Śmieciarza jej przyszło.
Trochę śmieszne, prawda? 90 zł na miesiąc... na kawę starczy. Na lepszą kawę, może. A jak by porównać do cen jedzenia w Biedronce ostatnio? Tragedia.
Najniższa emerytura niby 1878 zł, ale to brutto. Na rękę pewnie mniej. Moja ciotka dostała coś koło 1500 zł. A bułki droższe.
To się nie kalkuluje, szczerze mówiąc. Widać, że inflacja zjada wszystko. A co będzie za rok? Boję się myśleć.
Ile wyniesie waloryzacja emerytur 2025?
Halo, halo! Waloryzacja emerytur w 2025? No jasne, babciu, że wiem! 5,5% - jak wół, napisali w tym ichnim rozporządzeniu, coś tam od Rady Ministrów. Jak byk! Ale słuchaj, nie da się oszukać! Jak ci z ZUS-u wyliczą, że twoja podwyżka jest mniejsza niż 178,53 zł brutto, to dostaniesz ten minimum, bo chyba się rozpłaczesz z rozpaczy, co? A wtedy też będzie podwyżka, choć trochę jak po krowim ogonie, ale w końcu podwyżka!
List do mojej ciotki Haliny:
- 5,5%, to nie żarty, Halinko!
- 178,53 zł brutto – to minimum, jak by sie coś z tamtym wyliczeniem nie zgodziło.
- ZUS to nie jest żaden święty. Nie liczą na twoją wdzięczność.
Punkty, bo łatwiej się czyta:
- Podwyżka jest, ale jak z tych sztucznych choinek – ładnie wygląda, ale trochę sztuczna.
- Gwarantowana kwota to 178,53 zł brutto, ale czy to wystarczy na kawałek szynki z ogórkiem? Sama widzisz.
- Sprawdź to sam/a, bo ja się na tym nie znam jak świnia w ogrodzie.
Dodatkowe info, bo się rozpędziłam: Wujek Staszek mówi, że to zwykłe oszustwo, bo inflacja zjada wszystko jak szarańcza, a te 5,5% to jak rzucenie grosza do morza. I ma rację, bo skąd wezmę na nowy telewizor? A chciałam nowy, żeby oglądać te seriale z tym przystojnym policjantem. Ech... Życie.
Ile będzie wynosić emerytura po waloryzacji?
No wiesz… siedzę tu, w ciemności, i myślę o tej emeryturze… 1884,61 zł brutto… brutto… to ważne słowo, prawda? Brutto… ile z tego zostanie? Kurcze, ciągle o tym myślę. A trzynastka… też 1884,61 zł… jak to fajnie brzmi, a jednak… trochę mało… na rachunki, lekarstwa… starcza? Nie wiem…
Lista wydatków, którą robię co miesiąc, jest coraz dłuższa, a ja… czuję się coraz bardziej przytłoczona. To wszystko tak szybko płynie…
- Rachunki za mieszkanie – 500 zł – to zawsze jest.
- Leki – co miesiąc inaczej, ale średnio 300 zł.
- Jedzenie… no wiesz, staram się oszczędzać, ale te ceny… minimum 800 zł.
I co z tego zostaje? Niby coś tam…ale… czy to wystarczy? Zawsze jest strach, że zabraknie… że… że nawet na leki nie starczy… To jest okropne uczucie. Mama mówiła, żeby odkładać, ale… jak miałam odkładać kiedy pracowałam za grosze?
Najniższa emerytura po waloryzacji to 1884,61 zł brutto.Trzynastka też tyle samo. Ale to brutto! Czy to dużo, czy mało? To zależy… od perspektywy. Dla mnie… to za mało. Bardzo mało. Boję się przyszłości. Strasznie.
Dopiero co dowiedziałam się, że od stycznia 2025 roku minimalna pensja wzrośnie do 4200 złotych brutto. No super. A ja? Mam tyle co mam… i co z tym zrobić? Z tym już nic nie zrobię.
Nie wiem. Może to wszystko się jakoś ustabilizuje… Mam nadzieję… naprawdę. Bardzo.
Ile będzie wynosić emerytura w 2050?
Jezu, 2050... to tak daleko, a jednocześnie czuję, że zaraz tu będzie.
Emerytura w 2050? Masakra. Czytałam gdzieś, sama nie wiem gdzie, że ZUS przewiduje spadek poniżej 30%. Jak to w ogóle przeżyć?
To nie żart. W 2040 ma być niby 37,6%. Dekadę później jeszcze gorzej. Przeraża mnie to.
Pamiętam, jak babcia Helena, zawsze powtarzała, że emerytura to darmowe pieniądze. Jak bardzo się myliła. Teraz to raczej walka o przetrwanie.
Wkurza mnie to, wiesz? Mam 32 lata, a już myślę o tym, jak nie umrzeć z głodu na starość. Co to za życie?
Może powinnam coś z tym zrobić? Nie wiem. Może jakieś inwestycje? Ale ja ledwo wiąże koniec z końcem, serio.
Dodatkowe info:
W sumie... Mama mi kiedyś mówiła, żebym poszukała jakichś dobrych funduszy emerytalnych. Ale szczerze? Boję się tego wszystkiego. Te wszystkie tabelki i procenty... To jest jakiś kosmos dla mnie. Może muszę się w końcu za to zabrać. Ale najpierw muszę się wyspać. Jest 2:37 w nocy, a ja zamiast spać, martwię się o emeryturę. Ironia losu.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.