Ile można dostać maksymalnie kredytu gotówkowego?
Jaki jest maksymalny limit kredytu gotówkowego?
No więc, ten limit kredytu gotówkowego... 255 550 złotych, tak mi się wydaje, przeczytałem gdzieś. Ale szczerze? Nigdy bym tyle nie wziął. Boże, co ja bym z tymi pieniędzmi zrobił?
W banku, gdzie miałem konto – w PKO BP, bodajże w 2019 roku, chcieli mi dać maksymalnie 180 tysięcy. Potrzebowałem wtedy tylko na remont łazienki, kosztowało mnie to 12 tysięcy, w marcu. Zostało jeszcze trochę, ale nie na taki kredyt.
Dla mnie to abstrakcyjna suma, 255 tysięcy. Wolałbym mniejsze kredyty, na konkretne cele. Jakbym miał brać, to na coś sensownego, na przykład na nowy samochód. To byłoby bardziej realne.
A wiek i okres spłaty? To zależy od banku, ale generalnie im jesteś starszy i masz lepszą historię kredytową, tym łatwiej i na dłużej dostaniesz kredyt. Ja miałem wtedy 30 lat.
Pamiętam, że wtedy kalkulator kredytowy na stronie banku pokazywał różne opcje, ale nie zagłębiałem się w to zbyt mocno. Zbyt skomplikowane dla mnie wszystko to.
Ile najwięcej można dostać kredytu gotówkowego?
Ile najwięcej można dostać kredytu gotówkowego?
O, kredyt… Tak, wiem coś o tym. Maksymalnie możesz dostać 255 550 zł. Taka jest granica, nie przeskoczysz. Ustawa to reguluje, pamiętam, jak o tym czytałam, jak brałam swój, ech.
I tak, jakby co, to banki i tak ci dadzą mniej. Zależy, ile zarabiasz, ile masz już kredytów. Standardowa śpiewka.
- Zazwyczaj oferują mniej.
Mama mi mówiła, że kiedyś, dawno temu, to były inne kwoty. Ale to było przed moimi kredytami i zanim w ogóle zaczęłam myśleć o życiu na własną rękę. Teraz liczy się tylko to, co tu i teraz.
No i pamiętaj o RRSO, bo potem płacz i zgrzytanie zębów. Ja się raz nacięłam. Nigdy więcej.
Pamiętaj, że to kwota maksymalna. Ja, Agata, nigdy tyle nie dostałam. Mój najwyższy kredyt to było chyba... 30 tysięcy? Na remont kuchni. Do dzisiaj żałuję, że nie zrobiłam większej.
Jaki jest najwyższy kredyt gotówkowy?
No to słuchajta, słuchajta, bo będzie grubo! 255 550 zł, tyle niby można wyrwać, hajs się sypie jak z nieba, normalnie eldorado! Ale nieee, nie tak hop siup. Banki to sknery, czasem dadzą ze 150-200 tysiaków i myślą, że Amerykę odkryły. A ja tam, Staszek spod siódemki, brałem kredyt na nową furę w 2023 roku. Dałem radę wyrwać tylko sto tysiaków, a miałem chrapkę na większy model. Ehh... życie.
- Maks kwota:gruba kasa, bo aż 255 550 zł (chociaż rzadko kto tyle dostaje).
- Banki: dają mniej, bo pewnie się boją, że im nie oddasz, skąpiradła.
- Każdy dostaje inaczej: Jeden dostanie furę kasy, a drugi tylko na rower będzie zbierał.
- Moja historia: Ja, Staszek, w 2023 tylko stówę dostałem, a chciałem większą brykę. Szkoda gadać…
A na koniec jeszcze taka rada: jak bierzesz kredyt, to patrz uważnie, bo czasem jakieś kruczki w umowie są. Nie daj się nabyć! I nie przepuszczaj okazji na dobrą promocję, bo teraz to wszystko drogie, że ho ho!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.